Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

153285 miejsce

Eurowybory. SLD szykuje niespodziankę w okręgu gorzowskim?

Jak dowiedziały się Wiadomości24.pl, Sojusz Lewicy Demokratycznej zmieni skład listy wyborczej do Parlamentu Europejskiego w okręgu obejmującym województwa zachodniopomorskie i lubuskie. Kto będzie lokomotywą wyborczą SLD w regionie?

Poseł Bartosz Arłukowicz / Fot. Paweł MajchrzakDotychczas liderami listy SLD mieli być eurodeputowany Bogusław Liberadzki oraz Dariusz Wieczorek - szef zachodniopomorskiego Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Wydawało się, że lista jest już zamknięta, jednak Sojusz postanowił ją zmodyfikować. Dariusza Wieczorka zastąpić ma poseł Bartosz Arłukowicz, który mógłby otrzymać drugie miejsce na liście, tuż za Liberadzkim.

- Otrzymałem propozycję startu w czerwcowych wyborach, jednak nie podjąłem jeszcze w tej sprawie decyzji. Do startu namawia mnie wiele środowisk. O tym, czy wystartuję w wyborach do Parlamentu Europejskiego zdecyduję po konsultacjach z rodziną i najbliższym otoczeniem - powiedział w rozmowie z Wiadomościami24.pl Arłukowicz. - Przyznam, że propozycja jest dość nagła i niespodziewana. W najbliższych dniach poinformuję o swojej decyzji.

W obliczu silnie obsadzonych list partii konkurencyjnych, na których nie brakuje posłów pozwalających liczyć na wysoki wynik w wyborach, Sojusz także zdecydował się wzmocnić własną listę. Czarnym koniem SLD ma być właśnie Arłukowicz, który startując w wyborach parlamentarnych w 2007 roku z trzeciego miejsca na liście Lewicy i Demokratów, uzyskał mandat z bardzo dobrym wynikiem - ponad 21 500 głosów. Nieoficjalnie mówi się, iż Arłukowicz mógłby się okazać poważnym kontrkandydatem dla pierwszego na liście wyborczej SLD Bogusława Liberadzkiego.

Startowi Dariusza Wieczorka w czerwcowych wyborach od początku towarzyszyły spore kontrowersje. Były wiceprezydent Szczecina zasiada na ławie oskarżonych z byłym prezydentem miasta Marianem Jurczykem, w sprawie niedopełnienia obowiązków i narażenie miasta na dużą szkodę (w związku z zerwaniem rokowań z firmą Euroinvest Saller na wydzierżawienie terenu u zbiegu ul. Milczańskiej i Mieszka I miasto musiało zapłacić niemieckiej firmie 5 mln złotych odszkodowania i prawie drugie tyle odsetek). Obaj członkowie zarządu miasta skazani zostali na dwa lata więzienia oraz zapłacenie po 5 mln złotych odszkodowania gminie Szczecin. Sąd wyższej instancji zwrócił jednak sprawę do ponownego rozpatrzenia.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.