Facebook Google+ Twitter

Eutanazja to dobro czy zło? Francja u progu debaty

Pomimo tego, że podczas swojej kampanii wyborczej, nie wypowiedział ani razu tego słowa, prezydent Republiki Francuskiej, François Hollande, kilka dni temu rozpoczął krajową debatę na temat eutanazji. Czy Francuzi są na nią gotowi?

Sonda

Czy eutanazja powinna być legalna?

 / Fot. EPA/JACQUES BRINONJak informuje parismatch.com, prezydent zobowiązał się jednocześnie rozwijać opiekę paliatywną i zaapelował, aby wyjść poza ustawę z 2005 r. projektu francuskiego kardiologa, Jeana Leonettiego, która zapobiega stosowaniu agresywnej terapii, nie pozwalając na spowodowanie śmierci zgodnie z procedurami medycznymi.

"Czy możemy posunąć się dalej w wyjątkowych przypadkach, gdy żadne leczenie nie jest już wystarczające, by ulżyć pacjentom z bólem?” Holland zapytał o to w swoim wystąpieniu po wizycie w domu opieki paliatywnej. "Pytanie to postawione zostało po to, aby otworzyć pewną perspektywę, która sama doprowadzi do debaty," oświadczył prezydent oraz zwrócił się z prośbą, aby była ona "szlachetna i godna".

Francois Hollande nie zobowiązał się podczas kampanii do legalizacji eutanazji. Sugeruje on jednak w swoim programie stworzenie takiej sytuacji prawnej, aby „wszyscy dorośli w zaawansowanej lub terminalnej fazie nieuleczalnej choroby, powodującej nieznośne fizyczne lub psychiczne cierpienia (...) mogli żądać, pod pewnymi ściśle określonymi warunkami , aby skorzystać z pomocy medycznej i zakończyć swoje życie z godnością ". Prezydent zapowiedział, że powierzy misję dialogu w tej sprawie pani Didier Sicard, honorowemu prezesowi Narodowego Komitetu Doradczego ds. Etyki.

Jean Leonetti z zadowoleniem przyjął inicjatywę prezydenta. Stowarzyszenie na Rzecz Prawa do Godnej Śmierci (ADMD), również z aprobatą przyjęło ogłoszenie początku debaty przez głowę państwa, jednocześnie kładąc nacisk na rząd, aby nie "poddał się presji lobby pro-life, czynników ultra-religijnych i świeckich stowarzyszeń, które wymagają pełnej zgodności z życzeniem pacjenta, nawet, jeśli są to osoby starsze, chore i umierające, ale które pozostają pełnoprawnymi obywatelami ". Francois Hollande spotkał się także z arcybiskupem Paryża, Andrzejem XXIII, który w imieniu biskupów wypowiedział się przeciwko "wprowadzeniu eutanazji w ścisłym sensie", ale za rozszerzeniem prawa Leonetti`ego.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (24):

Sortuj komentarze:

Marta Dutkiewicz
  • Marta Dutkiewicz
  • 29.07.2012 19:35

Nie rozumiem w tym artykule dzielenie ludzi pomiędzy Francuzów i nie Francuzów. Francuz czy Chińczyk,Amerykanin ,Rosjanin czy Polak tak samo cierpią z powodu nieuleczalnych chorób. Czlowiek cierpiący z powodu chorób czy starości ,co za rożnica jakiej jest narodowości. Nie rozumiem także takiego sformułowania,że dla ludzi wierzących cierpienie wypływa z grzechu a także ma mieć pozytywny sens. To jest złe w takim razie zrozumienie religii. Cierpienie nie jest uważane za dobre,za dobre uważa się szczęście człowieka. Może autorce się coś pomyliło w sprawie chrześcijaństwa i ukrzyżowania Chrystusa? Brak znajomości religijnego punktu widzenia jest tutaj ewidentny,po prostu brak wiedzy na ten temat. Poza tym,po co się czepiać religii i obwiniać,że są przeciwnicy śmierci nienaturalnej. Nie każdy jest religijny natomiast każdy ma inne zdanie na temat eutanazji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grzegorz Laskowski Dzisiaj 15:07

Tu nie chodzi o namawianie do uśmiercania, tylko o danie szansy cierpiącemu, żeby zadecydował sam, czy chce cierpieć dalej, czy nie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Eutanazja to uśmiercanie czyli według prawa Polskiego (Konstytucji) i międzynarodowego zbrodnia!!! Namawianie do uśmiercania kogokolwiek z jakiegokolwiek powodu a więc także do uśmiercania jest także zbrodnią w prawie polskim zagrożoną karą pozbawienia wolności.

Jaka alternatywa dla Eutanazji? WSZELKIE REZERWY W SPOŁECZEŃSTWIE POWINNY BYĆ WYKORZYSTANE DO RATOWANIA OSOBY, KTÓRĄ CHCIAŁOBYŚ UŚMIERCIĆ NAZYWAJĄC TO EUTANAZJĄ PONIEWAŻ JEŚLI URATUJEMY TĄ OSOBĘ TO OBRONIMY SIEBIE PRZED EUTANAZJĄ; jeśli komuś trudno to zrozumieć to autor tego tekstu prosi o pytania ponieważ rozumie, że osoby usiłujące namówić do uśmiercania innych osób mają ograniczoną zdolność rozumienia tekstu co jest gotów udowodnić naukowymi metodami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Miłka - jesteś satanistką?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Miłka
  • Miłka
  • 23.07.2012 22:47

Eutanazja - albo utylizacja, była by świetnym sposobem na odsunięcie tego rządu!...... Kto za????

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Przemysław Kozyra Dzisiaj 21:35

"Każdy jednak powinien mieć prawo do podjęcia decyzji, że chce zakończyć swój żywot, zwłaszcza ci co nie mogą sami nic zrobić. Życie w łóżku i czekanie nie wiadomo na co, w dodatku kiedy bardzo się cierpi psychicznie i fizycznie, to nie jest życie tylko koszmar".
============================================
Pełna zgoda, ale dlaczego z mocy prawa niektórzy chcą wplątać w ten proceder innych?

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Marek Chorążewicz

Panie Marku, nie zabraniam nikomu wyrażania własnych opinii choćby najbardziej absurdalnych, niedorzecznych, bo w każdej opinii zawsze jest coś pozytywnego, nowego, dającego coś do myślenia. Życie ciągle pokazuje, że po pewnym czasie ci co głoszą kuriozalne opinie w większości przypadków mają rację.

Prośba o eutanazję to krzyk rozpaczy a ustalanie prawa do eutanazji można odbierać jako bezsilność państwa. Wszystko zależy, z której strony spojrzymy.

Każdy jednak powinien mieć prawo do podjęcia decyzji, że chce zakończyć swój żywot, zwłaszcza ci co nie mogą sami nic zrobić. Życie w łóżku i czekanie nie wiadomo na co, w dodatku kiedy bardzo się cierpi psychicznie i fizycznie, to nie jest życie tylko koszmar.

Kiedy ja będę cierpiał na tyle, że już będę miał dosyć, to ja chcę podjąć decyzję co dalej robić - "żyć" dalej czy odejść. Nie chcę, aby decyzję podejmował za mnie urzędnik opierając się o paragraf bardziej chory ode mnie.

Eutanazja to temat tabu, strach przed porównaniem do nazistów i ich metod. Dlaczego w takich kwestiach nigdy nie wypowiadają się ci, którzy ewentualnie chcieliby skorzystać z prawo do godnego odejścia, a to właśnie od nich należałoby zacząć debatę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zawsze mnie fascynowały teksty ludzi, którzy nie mają o cierpieniu zielonego pojęcia.

Każdy ma prawo do życia, oczywiście że tak, tylko dlaczego nie działa to w drugą stronę, prawo do godnej śmierci, bez bólu, cierpienia i poniżania.

Koronny argument, bo "życie" jest najważniejsze. A co oznacza "życie" - leżenie i oddychanie często pod jakąś maszyną, a może zdolność do robienia czegokolwiek bez proszenia się o pomoc.

Dlaczego niektórzy chcą eutanazji? Nie wynika to z bólu i cierpienia (sporadyczne przypadki) tylko z lęku przed tym, że państwo nie zapewni ci opieki i będzie się dosłownie leżeć i gnić w łóżku. osoby niesamodzielne kierowane są do domów opieki nie bez powodu nazywanych "umieralniami, wykańczalniami". Taka osoba jest tam codziennie poniża, ale przed kamerami wszyscy muszą być uśmiechnięci i zadowoleni. Tak to wygląda w praktyce.

Dlaczego przeciwnicy eutanazji nie spróbują choć przez tydzień zaopiekować się osobą niesamodzielną, to dałoby im chociaż wyobrażenie o czym w ogóle mowa. A tak mówią, że eutanazja to zło, to śmierć na życzenie.


Chciałem tylko przypomnieć, że Papież JPII na łożu powiedział, aby go nie ratować. A co to jest,jak nie prośba o eutanazję. I to kogoś, kto był zawsze orędownikiem życia. Punkt widzenia zależy od punktu leżenia.

(POST zamieszczam jeszcze raz, ze względu na błąd ortograficzny jaki popełniłem !!!, przepraszam)

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Przemysław Kozyra
Panie Przemysławie, wydaje się, że zbyt odważnie wyraził Pan swoją ocenę w sprawie kwalifikacji ludzi, co do kompetencji zabierania głosu o cierpieniu. Każdy człowiek ma swoje własne doświadczenia jeśli chodzi o cierpienie i nie należy mu odbierać prawa do wypowiedzi poprzez lekceważenie jego stanowiska, choćby nawet z naszego punktu widzenia wydawało się głupie. Z racji wykonywanego zawodu coś o cierpieniu mogę powiedzieć, ale i moja ocena nie będzie "z pierwszej ręki", gdyż w większości są to przecież tylko moje subiektywne spostrzeżenia.

Oprócz cierpienia fizycznego istnieje taki jego rodzaj, który przez niektórych nazywany jest cierpieniem psychicznym, a inni nazywają go cierpieniem duszy. Bardzo często jest to mieszanka tych cierpień. Współczesna medycyna radzi sobie zupełnie dobrze z jego odmianą fizyczną, natomiast znacznie trudniejsze są sprawy związane z psychiką. Lęk, świadomość beznadziejności sytuacji i uzależnienie od innych osób, poczucie opuszczenia przez najbliższych oraz zwykły brak wystarczających środków do życia, to najczęstsze dodatkowe przyczyny, które nakładając się na ból fizyczny powodują kierowanie myśli ku ostatecznemu rozwiązaniu swojej sytuacji. Jest bardzo dużo przykładów na to, że po zmianie choćby części z tych przyczyn wraca inne myślenie i chęć życia. Oczywiście, że każda sytuacja jest inna. W tej kwestii generalizowanie jest niekiedy bardzo śmieszne i zupełnie oderwane od rzeczywistości.

Natomiast bardzo dobry przykład podał Pan wspominając papieża Jana Pawła II.

Beatko,
dość często obserwuję eutanazję bierną stosowaną przez dzieci wobec swoich starych rodziców. Najsmutniejsze jest, że nie dotyczy to tylko rodzin patologicznych. A co do "godnej śmierci"? Według mnie jest totalnym mitem, stworzonym na potrzeby kina, teatru i dobrego samopoczucia zostających przy życiu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ojej, Grzegorzu, aleś mnie przyłapał... No pewnie, że masz rację :))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.