Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

21383 miejsce

Everton - Arsenal. Mecz o "sześć punktów" w Premier League!

W najciekawszym spotkaniu 14. kolejki Premier League, jedna z rewelacji rozgrywek Everton zmierzy się z Arsenalem Londyn na Goodison Park. Mecz określany jest mianem starcia o "sześć oczek", ponieważ oba kluby sąsiadują ze sobą w tabeli, odbędzie się dzisiaj wieczorem o 20.45. Czy Wojciech Szczęsny zachowa czyste konto? Czy Kanonierzy podtrzymają dobrą passę z ostatnich spotkań na obiekcie "The Toffees"?

Sonda

Mecz zakończy się:

Marouane Fellaini - największa gwiazda Evertonu / Fot. Nick, Creative Commons 2.0

Everton - specjaliści od remisów


W przeciągu 7. kolejek Premier League podopieczni Davida Moyesa szczególnie upodobali sobie wyniki remisowe. Dzielili się w nich punktami z przeciwnikami aż pięciokrotnie! "The Toffees" po imponującym początku sezonu i pokonaniu na własnym obiekcie Manchesteru United w ostatnich tygodniach nieco spuścili z tonu, notując zaskakująco dużą liczbę remisów (już sześć w sumie!) i gubiąc, wydawałoby się pewne trzy punkty w końcowych fragmentach spotkań (stracone gole w remisowych potyczkach z Fulham - gol Sidwella w 90. minucie oraz w sobotnim starciu z Norwich - bramka Bassonga już w doliczonym czasie gry). W ostatnich pięciu kolejkach podopieczni Davida Moyesa wygrali zaledwie raz, jeden mecz przegrali i aż trzy zremisowali. Mimo tych wpadek w tabeli plasują się na wysokim piątym miejscu z dorobkiem 21 oczek na koncie, wyprzedzając o jeden punkt swojego najbliższego rywala, czyli zespół londyńskiego Arsenalu.

Fatalna postawa Kanonierów w defensywie


Kanonierzy w ostatnich tygodniach prezentują bardzo niestabilną formę. Dobre spotkania przeplatają słabszymi. Nierówna forma podopiecznych Arsene Wengera spowodowana jest fatalnymi błędami obrońców, którzy często popełniają niewytłumaczalne kiksy i prokurują groźne sytuacje strzeleckie pod swoim polem karnym, a także plagą kontuzji. Rzadko kiedy Wegner ma komfort, aby miał do dyspozycji w pełnym komplecie zdrową linię obrony przed meczami ligowymi, czy też pucharowymi. Wahania formy i kosztowne pomyłki zdarzały się już w tym sezonie takim graczom jak: Laurent Koscielny, Thomas Vermaelen czy też Per Mertesacker. Wydaje się, że wybawieniem z tych kłopotów może być podpisanie umowy sponsorskiej z liniami lotniczymi Fly Emirates, które w zamian za miejsce na koszulkach wypłaci klubowi z Emirates Stadium 150 mln funtów do sezonu 2018/19. Część otrzymanej gotówki już w styczniowym okienku transferowym będzie można przeznaczyć na wzmocnienie defensywy Kanonierów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.