Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

110269 miejsce

"Ewa film music" – nowa płyta Olo Walickiego

Stworzenie muzyki do filmu, którego akcja jest tak wyrazista i "mocna" emocjonalnie jak w "Ewie" Adama Sikory i Ingmara Villqista, to dla kompozytora nie lada wyzwanie. Olo Walicki poradził sobie z nim jednak doskonale.

Olo Walicki ma na swoim koncie wiele projektów. Od debiutu w awangardowym "Niebieskim lotniku", przez free-jazzowy "Łoskot" i popowo-alternatywną "Szwagierkolaskę", aż po nagrania muzyki teatralnej i filmowej. 10 października miała miejsce premiera jego nowego albumu z muzyką do filmu "Ewa". Akcja obrazu rozgrywa się na Górnym Śląsku i opowiada historię Gizy - czterdziestoletniej żony i matki, która zmuszona trudną sytuacją materialną, postanawia zarabiać na utrzymanie rodziny poprzez sprzedawanie swojego ciała.

Na płycie znalazło się 14 utworów, które podzielić można na dwie grupy. Pierwsza z nich oparta jest na dźwiękach fortepianu (Sławek Jaskułke), klarnetu (Wacław Zimpel), kontrabasu (Olo Walicki), perkusji (Michał Gos), a także niezwykłym, barokowo brzmiącym głosie Kiry Boreczko-Dal. Ten fragment płyty opowiada o emocjach towarzyszących bohaterom (strachu, smutku, niepewności, nadziei, oczekiwaniu). Z kolei część druga to połączenie muzyki klubowej i elektronicznej, kojarzącej się nam ze stylistyką typową dla pubów i nocnych klubów. Ponadto sugestywne tytuły ("Pierwszy klient", "I Kinda Like It Darling", "Motyw przyjaźni") niejako podpowiadają słuchaczom, co będzie tematem danego utworu.

Największą uwagę podczas słuchania płyty zwraca jej minimalizm - niczym nie okraszona surowość brzmień, dająca wrażenie szczerości i autentyczności. Walicki za pomocą jednego instrumentu potrafi zbudować ogromne napięcie (uderzenia bębnów zwiastujące, że za chwile coś się wydarzy, dźwięki fortepianu wprowadzające uczucie niepokoju). Trudno nie wspomnieć tu o największym - moim zdaniem - atucie tej płyty czyli wzruszającym, przejmującym i przenikającym do wewnątrz, głosie sopranistki Kiry Boreczko-Dal. Jest w nim coś tak niezwykłego, że trudno to opisać słowami. Ale z pewnością pozostaje on w pamięci na długo.

Płyta Olo Walickiego to świetna propozycja dla wszystkich lubiących nietypowe i oryginalne brzmienia, które wzruszają i skłaniają do refleksji.





Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.