Duchowieństwo z dala od dóbr doczesnych trzymać się powinno, w tym także od pieniędzy. Tymczasem szkolić się będzie jak je pozyskiwać, inwestować i oszczędzać
Zobacz także:
Artykuły
(103)
Galerie
(31)
Średnia ocen
(2.45)
Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
O mnie: http://stronasztuki.pl/ksiazka/mariusz-wojcik/felietony-katofoba/342.html
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Ewa Krzysiak 21.10.2008 17:35
Polecam ..niejako ciąg dalszy edukacji organizowanej przez NBP...link
Stefania Najsarek 30.08.2008 18:21
Autorze, rewelacyjna wiadomość !Czas szkolenia krótki; ale jeśli bez podstawowej wiedzy mają takie biznesowe osiągnięcia, to widocznie są zdolni i temu podołają.
Należy więc mieć nadzieję, że posiadwszy ekonomiczną wiedzę, sprawozdania finansowe kościoła będą systematycznie podawane do wiadomości społeczeństwa.
Jeśli nie, będzie to karygodna rozrzutność jakiej przykłady przewijają się przez media. Choćby ta ostatnia, że prezes NBP kupuje "furę" za 350 mln.zł.!!!
Ewa Krzysiak 30.08.2008 17:20
Jadwigo.. dlatego, że NBP to by się nie opłacało:)
Jadwiga Kowalczyk 30.08.2008 15:51
@ malenstwomoje pisze - i stwierdza genialnie:
NBP organizowało juz tego typu szkolenia w ramach swoich projektów podwyższania wiedzy ekonomicznej w społeczeństwie. Uczyli już za darmo ekonomii sędziów i prokuratorów . Duchowni są więc tylko kolejną grupą społeczną.
A dlaczego nie uczy sie SPOŁECZEŃSTWA - OBYWATELI wchodzacych w zycie gospodarowania pieniedzmi? Ojców zywicieli lub matki ktore musza gospodarować i wyzywic? Bo co? Bo o neznych kwotach bylaby mowa?
Bo trzeba uczyć tych, ktorzy i tak interesy maja w jednym palcu?
A może by tak uczyc zwyklych ludzi - oże mnie "schodziloby na psy" i w obszar kompletnej nedzy, gdyby im pokazac jakiekolwiek mozliwosci?
Tomasz Sroczyński 30.08.2008 15:28
"Duchowieństwo z dala od dóbr doczesnych trzymać się powinno,"
Księża nie składają ślubów ubóstwa. Jeno czystości, brewiarza i posłuszeństwa.
Tak tylko wróciłem do tego bo znak zapytania został zignorowany.
Z resztą sloganów przepełnionych patosem, ironią i niechęcią nie dyskutuję, szanuję cudze opinie.
Tomasz Sroczyński 30.08.2008 15:22
"chrzest niemowląt, których świadomość jest praktycznie zerowa to nieporozumienie"
Właśnie wyżej o tym pisałem. Ksiądz nie wbija do domu i nie zabiera dzieci jak wiedźmin, to rodzice decydują się - z takich a nie innych względów - na chrzest dziecka w tak wczesnym wieku.
Religia natomiast jest nieobowiązkowa.
Gdzie indoktrynacja?
"W historii świata, nigdy nie było tak zbrodniczej organizacji jak Krk. Jeśli więc tego nie widzisz, to źle. Jeszcze gorzej jeśli to widzisz i uważasz działania Krk za normalne."
Wiele działań spod skrzydła Kościoła lub w jego imieniu przeczyło ideom i etosowi jaki głosi od czasów Chrystusa. Nie przeszkadza mi to jednak w zauważaniu tej dobrej, nieskażonej Jego sfery, bo ta jest tym, czym powinna być całość.
Nie uważam za normalne np. działań o. Rydzyka, prałata Jankowskiego, apostazji byłego ks. Węcławskiego, odejścia z Zakonu Kaznodziejów pana Bartosia, aktów pedofilii, homoseksualizmu, zbytniej pobłażliwości wobec błądzących kapłanów lub innych które można jeszcze trochę wymieniać. Tylko jak wiele to ma do rzeczy? Dlaczego po prostu zła nie odrzucić, zamiast się na nim skupiać?
Plus w tym, że faktycznie KrK bywa jeszcze bardziej zbrodnicza, zwłaszcza jak wierni są wiernymi tylko z nazwy lub kompletnie wegetują duchowo.
Ewa Krzysiak 30.08.2008 13:49
NBP organizowało juz tego typu szkolenia w ramach swoich projektów podwyższania wiedzy ekonomicznej w społeczeństwie. Uczyli już za darmo ekonomii sędziów i prokuratorów . Duchowni są więc tylko kolejną grupą społeczną.
Autor usunął profil 30.08.2008 11:02
Zupełnie mnie nie rusza, w jakich dziedzinach kościół potrzebuje szkolić księży. Nic też dziwnego nie widzę w tym, że dba o swoje finanse - przecież to dzięki umiejętności zdobywania i obracania pieniędzmi funkcjonuje tyle wieków.
Zastanawia mnie tylko fakt, że szkolenie odbywa się za pieniądze państwa. Pojawia się proste pytanie: DLACZEGO?
Mariusz Wójcik 30.08.2008 10:20
"Przy tym z tym wyzyskiwaniem i innymi pierdami zalecałbym nie generalizować co do charakterów księży. Grupa ludzi jak każda inna(w pewnym sensie)." Ja natomiast zalecałbym Tobie, abyś nie marnował młodego życia na przedstawianiu takich tez. Musisz jeszcze zjeść wagon chleba i wypić cysternę wody, żeby wiedzieć o czym mówisz i o czym mówią inni. Indoktrynacja kleru jest faktem, chrzest niemowląt, których świadomość jest praktycznie zerowa to nieporozumienie, a ze zbójnicką wręcz zachłannością koloratkowych, spotkać można się codziennie. W historii świata, nigdy nie było tak zbrodniczej organizacji jak Krk. Jeśli więc tego nie widzisz, to źle. Jeszcze gorzej jeśli to widzisz i uważasz działania Krk za normalne.
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +204)