Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

54698 miejsce

"Ewangelia żony Jezusa" - potwierdzono autentyczność

Papirus będący fragmentem koptyjskiego piśmiennictwa sprawił nie lada sensację. Jego autentyczność poczytuje się nawet za dowód, iż Jezus miał żonę. Spory i dyskusje nie ustają, zaś Watykan już dawno uznał dokument za fałszerstwo.

11) I skierował Pan następujące słowa do mnie: Co widzisz, Jeremiaszu? Odrzekłem: Widzę gałązkę drzewa `czuwającego`. 12 Pan zaś rzekł do mnie: Dobrze widzisz, bo czuwam nad moim słowem, by je wypełnić - Księga Jeremiasza, Biblia Tysiąclecia; CC3.0 / Fot. That Which We Have Heard & Known blogChrześcijaństwo postawiło człowiekowi wiele pytań, tajemnic i kwestii natury moralnej. Zarazem od zarania nauk Jezusa Chrystusa narastało wiele niedomówień, oraz przekonań religijnych na wskroś irracjonalnych, odnoszonych do metafizyki i takiego też doświadczenia. Hipotezy o kobietach w życiu Chrystusa były dość stanowczo zarzucone, zaś każda niewiasta jaka pojawiała się w zasięgu zmysłów Odkupiciela została skrupulatnie policzona i opisana, od Marii z Nazaretu Dziewicy, aż po Weronikę i wiele, wiele innych. Mówienie o żonie Jezusa jako o pewnej ewentualności, było uważane za dość ciężkie odstępstwo od normalnego trybu myślenia, teorię spiskową, wręcz zatrącało ciężką głupotą narażenia się na bicie linijką po rękach, klapsy wychowawcze, następnie męki piekielne i wszelakie inne kary, wedle stosownych katalogów i interpretacji dostojników Kościoła.

Naukowcy zaprezentowali odkrycie, które zostało uznane nawet za dowód przemawiający za faktem, iż Jezus Chrystus miał żonę. Można by zatem uznawać to formalnym stwierdzeniem przewrotu, cośkolwiek potężniejszego w swoich skutkach, aniżeli rewolucja kopernikańska czy podpalanie świata przez Adolfa Hitlera. Starożytny papirus został przedstawiony szerzej już w 2012 roku. Obrońcy religii, dogmatów i nieomylności liczyli, że dokument odejdzie w zapomnienie pod ogniem krytyki i komasacji powątpiewań ze strony Kościoła. Niestety, papirusowi postanowili przyjrzeć się, uczeni z Columbia University i Harvard University, oraz z Massachusetts Institute of Technology (MIT). W ich przekonaniu zapis sporządzony został nie dalej niż w VIII wieku. Na to wskazują wyniki badań samego papirusu i atramentu. Jednakże według profesor Karen King z Harvard Divinity School, treść jest kopią starszego dokumentu, który sporządzono w języku greckim, w II wieku naszej ery. Papirus zatytułowany jest "Ewangelia żony Jezusa" i jak wspomniano, może stanowić punkt zwrotny w dziejach chrześcijaństwa i świata w ogólności. Nie od rzeczy będzie wspomnieć, że Karen King jest kobietą. Ot, kwestia porządkowa, o czym warto pamiętać przy okazji każdej rewolucji.

Fragment papirusu sporządzonego w języku koptyjskim, który może rzucać wątły poblask na myśl o Jezusie jako żonatym mężczyźnie. Hills Bible Church Blog; licencja: CC3.0 / Fot. Karen L. King/Hills Bible Church BlogJeszcze w 2012r. podczas Międzynarodowego Kongresu Studiów Koptyjskich w Rzymie, wskazywano na wybrane wersy i głośno powątpiewano w słuszność powszechnych przekonań, jakie ugruntował Kościół. Watykan oburzył się i stanowczo opowiedział za fałszerstwem. Profesor Karen King, przytoczyła słowa z środkowej części "Ewangelii żony Jezusa", które wstępnie datowała na czwarty wiek: "Jezus rzekł do nich: Moja żona... Również ona będzie moim uczniem" Cóż, stanowisko uczonych jest oczywiste, zaś przeciętnemu obywatelowi warto poradzić, aby nie stawiał wszystkiego na jedną kartę. Wszak za kilkaset lat, znów coś może się zmienić. Użycie procy przez Dawida w walce z Goliatem, też mogło być jeno propagandą bez pokrycia w rzeczywistości, a fakt, że kiedyś wynaleziono bombę atomową nie znaczy, iż znamy koniec tej historii.

Naukowcy przebadali dokument bardzo starannie i wykluczyli możliwość fałszerstwa. Sceptycyzmu dostarcza fakt, że brak w treści bliższych wskazówek co do stanu małżeńskiego i pożycia Jezusa z żoną. Znowuż naukowcy dowodzą, że Kościół w całej swojej tradycji chrześcijaństwa, niezmiennie utrzymuje, że Chrystus nie miał żony. W zasadzie brak dowodów na poparcie takiego stanowiska Stolicy Apostolskiej i wybranych wiernych. King odparła też zarzuty, iż "Ewangelia" jest dokumentem sprokurowanym w częściowym zapożyczeniu literackim z Ewangelii Tomasza, w dodatku z mnóstwem błędów ortograficznych. Dalszej niezdrowej sensacji dostarcza fakt, że właściciel papirusu o wymiarach 4 - 8 cm, zażyczył sobie anonimowości.

Tekst traktuje przede wszystkim o roli kobiet, które są matkami i żonami. Wynika z treści, że mogą być uczniami Jezusa. Można też nabrać przekonania, że w II wieku wierzono, że Jezus miał żonę. King nie stara się forsować takiej tezy. Przynajmniej na chwilę obecną. Niemniej, w owym czasie, kobieta i małżeństwo były wiodącymi tematami rozmów wśród chrześcijan.

źródło: NationalGeographic
źródła własne/anonimowe; przyroda; Przyroda

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.