Facebook Google+ Twitter

Ewolucja, czyli Kaczyński ma komórkę

Wszelkie cechy barteru zawiera układ zawarty pomiędzy Jarosławem Kaczyńskim a Tadeuszem Rydzykiem. Jednak większe korzyści z niego uzyska chyba ten drugi.

To, że Jerzy Buzek będzie szefował Parlamentowi Europejskiemu to mały pikuś. Zupełnie nieważną informacją wyda się ta, która mówi o tym, że Stefan Maruszeczko powiesił kartkę w drzwiach swojego zakładu, o treści -”Zakład nieczynny z powodu, że jest zamknięty”. Emocji nie wzbudzi też intelekt niejakiego Rydzyka, który jak zwykle starał się zabłysnąć żartem, powątpiewając w prawdziwość koloru skóry jednego z pielgrzymów.

Bo prawdziwym hitem z kategorii newsów jest ten, że prezes PiS Jarosław Kaczyński nie będzie już "bezkomórkowcem"! Będzie posiadał komórkę, jedną, ale zawsze to coś. Dostanie ją od Rydzyka właśnie. Tym samym stanie się twarzą nowej telefonii komórkowej - „wRodzinie”, jednocześnie twarz tę tracąc, bo wiadomo, że żaden funkcjonariusz Krk darmo nic nie daje, w szczególności zaś ojciec chrzestny, przepraszam – Ojciec Rydzyk.

Komórka, którą otrzyma prezes PiS, w opinii fachowców jest telefonem dla osób starszych i lekko zniedołężniałych. Charakteryzuje się dużym wyświetlaczem oraz pozbawiona jest zdobyczy techniki w postaci aparatu czy kamery, dostępnych standardowo w innych modelach. Jej prostota nie powinna pozwolić zagubić się w gąszczu techniki tym wszystkim, którzy mają problemy z włączeniem czajnika elektrycznego.

Jarosław Kaczyński oficjalnie pochwalił biznesowy projekt Rydzyka, zapewniając o chęci korzystania z tak atrakcyjnej oferty. Oczywiście nic nie dzieje się bez przyczyny, a to swoiste zderzenie dwóch interesów musi prowadzić do barteru.

Otóż stawką w tym polityczno – biznesowym układzie, będzie szukanie przez Jarosława Kaczyńskiego poparcia elektoratu związanego z imperium Rydzyka, w celu ratowania lecących na łeb na szyję, notowań PiS. W zamyśle Jarosława Kaczyńskiego, przełożyć ma się to na reelekcję jego brata – Lecha, w następnych wyborach prezydenckich. Korzyści jakie zaś z tej wzajemnej adoracji osiągnie Rydzyk, to poza oczywistą reklamą jego telefonii, to także niczym nieskrępowane panoszenie się jego kolegów po fachu w mediach i rodzaj podzięki za klepnięcie ustawy medialnej, która promować będzie jedynie słuszne wartości w jedynej słusznej wierze.

Jarosławie, pamiętaj o swoim kocie, on także poradzi sobie z obsługą tej cud komórki, a darmowe minuty z wybranym numerem, umożliwią wysłuchania jego mruczenia, gdziekolwiek będziesz.


Źródło - "Fakt" nr 167

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

No to rzeczywiście ewolucja.Dzięki temu telefonowi pan Prezes będzie dostępny nawet z najdalszego zakątka świata dla swego elektoratu

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.