Facebook Google+ Twitter

F1: Button najlepszy w wyścigu o GP Australii!

Brytyjczyk Jenson Button był w sobotę niepokonany na torze w Albert Park! Drugi na mecie znalazł się obrońca tytułu Sebastian Vettel, natomiast trzeci Lewis Hamilton. Czołową czwórkę dopełnił Mark Webber.

 / Fot. EPA/DIEGO AZUBEButton od początku prezentował znakomitą formę. Już na starcie wyprzedził partnera z zespołu i w ciągu kilku okrążeń odskoczył od Hamiltona na przeszło trzy sekundy! Świetny start zanotował Nico Rosberg, który wyprzedził obu zawodników Red Bull Racing oraz Romaina Grosjeana. Kierowca Lotusa miał z kolei najsłabszy start z czołówki i spadł na ósmą pozycję! Nie najlepszym startem popisał się także Webber, który znalazł się jeszcze dalej. Bruno Senna (Williams), który startował z czternastej lokaty, jako jedyny był zmuszony zjeżdżać do boksu, po obróceniu bolidu na pierwszym okrążeniu.

Pomimo dobrej postawy na początku, w dalszej części wyścigu Rosberg nie prezentował dobrego tempa. Szybko wyprzedził go Vettel, a potem Nico był pod presją doganiających go Webbera i Alonso. Pechowo rywalizacja zakończyła się dla Francuza Grosjeana. Romain odpadł z wyścigu na skutek kontaktu jego prawego przedniego koła z tylnym lewym Maldonado. Wenezuelczyk zaatakował kierowcę Lotusa po tym, jak ten pierwszy zbyt szeroko wjechał w prawy zakręt imienia Alberto Ascari. Będący na szóstej lokacie zawodnik Williamsa okrążenie później popełnił jednak błąd i musiał ratować się wycieczką poza tor na zakręcie szóstym, co w konsekwencji kosztowało go pozycję na rzecz Alonso i Webbera. Ci w szybkim tempie zbliżyli się do Rosberga. Szybko z rywalizacją pożegnał się również Hulkenberg. Ósmy zawodnik kwalifikacji zaparkował bolid za sekwencją zakrętów jedenaście i dwanaście, na skutek uszkodzeń zawieszenia i przebitej opony. Z powtórki był widac, iż między nim, Webberem i Ricciardo doszło do kontaktu. Niemiec był z zewnętrznej strony toru, natomiast starszy z Australijczyków w środku. Późniejsza rywalizacja pokazała, iż ucierpiał jedynie były zawodnik Williamsa.

Mistrz świata tymczasem zbliżył się na niecałą sekundę do Michaela Schumachera. Walka trwała kilka okrążeń i obaj zawodnicy popełniali błędy. Najpierw Vettel doznał uślizgu tylnej części bolidu w pierwszym zakręcie, przez co wypadł na trawę. Kiedy Niemiec ponownie zbliżył się do swojego rodaka, ten dokonał tego samego i Sebastian bez najmniejszych problemów znalazł się przed Michaelem. Kłopoty Schumachera okazały się jednak poważniejsze - na skutek awarii skrzyni biegów 7-krotny mistrz świata musiał wycofać się z rywalizacji.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.