Facebook Google+ Twitter

F1: Ekipa HRT nie została dopuszczona do wyścigu w Australii

Stało się! HRT pomimo złożenia wniosku o dopuszczenie do wyścigu, nie otrzymało zgody na udział w niedzielnej rywalizacji. Przypomnijmy, iż obaj zawodnicy hiszpańskiej stajni nie osiągnęli tzw. zasady 107 proc.

Zasada ta ma na celu wyeliminowac zbyt powolne bolidy, które na skutek słabego tempa są kilkakrotnie dublowane! Niestety zeszły sezon pokazał, iż to duży problem, gdyż niejednokrotnie tzw. "maruderzy" znacząco spowalniali czołówkę wyścigu, doprowadzając do późniejszych konsekwencji, które mieć miejsca nie powinny. Regulamin ten powrócił w zeszłym roku, po dziewięciu latach przerwy. FIA jednak tylko raz postąpiła zgodnie z przepisami. Stało się to także podczas GP Australii, a zawodnikami, którzy nie osiągnęli dopuszczalnie najgorszego czasu, również okazali się kierowcy HRT (w tamtym wypadku partnerem Kartikeyana był Włoch Vitantonio Liuzzi). Mając na uwadze rozwój słabych ekip, w kolejnych rundach, ciało zarządzające postanowiło jednak dopuszczać do startu "lucky looser'ów". Tym razem ma być inaczej i póki co FIA nie ugięła się prośbie zespołu, którego szefem jest Luis-Perez Sala.

Zarówno Pedro de la Rosa oraz Narain Kartikeyan, osiągnęli czas o przeszło sekundę słabszy od wyniku mieszczącego się w graniach 107 proc.
Nie jest to jednak wielkie zaskoczenie - "F112" po raz pierwszy testowany był właśnie tutaj, w Australii! Na dodatek obaj zawodnicy nie wzięli udziału w pierwszym treningu! W drugim wystartował jedynie Hindus, jednak nie przejechał wielu okrążeń, ze względu na problemy z jednostką napędową. Z kolei bolid Hiszpana kontrolę przeszedł dopiero w piątek i nie było możliwości, aby były kierowca testowy McLarena wyjechał na tor! To wszystko sprawia, iż zespół Hispania Racing Team wyraźnie odstaje od stawki F1. Za tydzień zmagania na torze Sepang i nie wiadomo czy hiszpańska ekipa zdoła poprawić swój bolid na tyle, aby móc się zakwalifikować - podaje [a]http://f1wm.pl/php/news_id-25692.html;f1wm.pl[a].

Warto odnotować, iż obaj zawodnicy, za blokowanie szybszych bolidów, zostali ukarani reprymendą. Zespół nie otrzymał kary pieniężnej tylko ze względu na nie najlepszą pozycję finansową.

Postawa HRT, pomimo iż nie jest wielkim zaskoczeniem, rozczarowuje jednak osoby zainteresowane F1. Wydawało się, iż po wykupieniu od Jose Ramona Carabante udziałów w zespole przez japońskie konsorcjum Thesan Capital, wreszcie ustabilizuje się finansowo. Niestety stało się inaczej i nie jest pewne, czy zespół dotrwa do końca sezonu, jeżeli brak kwalifikacji do wyścigów będzie powtarzał się regularnie. Pozostaje nam tylko trzymac kciuki za to, że poradzą sobie z problemami.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.