Facebook Google+ Twitter

F1. GP Niemiec: Rosberg wygrywa kwalifikacje

Nico Rosberg po raz piąty w tym sezonie wywalczył pole position. Niemiec na torze w Hockenheim nie miał sobie równych. Lewis Hamilton zakończył kwalifikacje kraksą już na samym początku zawodów.

 / Fot. EPA/DAVID EBENERTo były kolejne piorunujące kwalifikacje w wykonaniu kierowcy Mercedesa. Rosberg w każdym z trzech segmentów kwalifikacji był najszybszym kierowcą. Trzeba jednak podkreślić, że Niemiec w osiągnięciu tego rezultatu miał ułatwione zadanie. Jego najgroźniejszy rywal w walce o pole position, Lewis Hamilton, uderzył w bandę na zakręcie nr 13 i poważnie uszkodził swój samochód. Brytyjczyk zaraz po tym zdarzeniu zasugerował, że przyczyną wypadku mogła być awaria układu hamulcowego. Jego podejrzenia okazały się trafne. Chwilę po zakończeniu Q1 Mercedes poinformował, że w bolidzie Hamiltona uszkodzona została tarcza hamulcowa. Mimo że Hamilton przed wypadkiem uzyskał czas gwarantujący mu występ w drugim segmencie czasówki, niemożliwym było szybkie naprawienie samochodu i wyjazd na tor w Q2.

Bolid spisywał się wspaniale. Hamowałem tak jak zazwyczaj i nagle straciłem ciśnienie w układzie hamulcowym. Zaskoczyło mnie to a awaria posłała mój bolid na bandę. To nie było miłe uczucie – relacjonował całe zdarzenie kierowca Mercedesa. Na szczęście Hamilton wyszedł z wypadku praktycznie bez szwanku. – Moje nogi są trochę poobijane, ale jutro będą już w porządku – mówił sklasyfikowany na 16. pozycji kierowca.

Jego kolega z ekipy, Nico Rosberg już po raz piąty w tym sezonie wystartuje do wyścigu z pierwszego pola. Niemiec wolałby jednak, aby jego osiągnięcie miało inny smak. – Wolałbym otwarta walkę z Lewisem i z tego powodu radość jest trochę mniejsza, ponieważ on nie miał szans, żeby powalczyć – stwierdził Rosberg. Kierowca Srebrnych Strzał narzekał dziś na balans bolidu, zwłaszcza podczas hamowania, ale czy ma to jakiekolwiek znaczenie, jeżeli drugiego w kwalifikacjach Valtteriego Bottasa pokonuje o 0,2 sekundy?

Nieobecność Hamiltona skrzętnie wykorzystali kierowcy Williamsa, którzy spod świateł wystartują tuż za Rosbergiem. Valtteri Bottas oraz Felipe Massa powoli zaczynają przyzwyczajać swoich kibiców do tego, iż po niemrawym początku weekendu optymalną dyspozycję uzyskują w kwalifikacjach, a czasem dopiero w wyścigu. Bottas po kwalifikacjach nie mógł się nachwalić swojego bolidu. – Samochód jest gotowy na wyścig. Jako zespół jesteśmy zadowoleni z dzisiejszych wyników. Ostatnie okrążenie było prawie idealne. Mercedes nadal jest szybszy od nas, ale postaramy się jutro przebić na czoło – zapowiedział Bottas.

Za czołową trójką kwalifikacje ukończył Kevin Magnussen, który wyrównał swoje najlepsze osiągnięcie z GP Australii. Duńczyk pokonał dziś duet Red Bulla, którego stać było tylko na pozycje 5-6. Daniel Ricciardo przyznał, że na więcej liczyć nie mógł. – Jako zespół, nadal nam trochę brakuje – powiedział Australijczyk. Z kolei Sebastian Vettel widzi w tej sytuacji pozytywny aspekt. – Po południu lepiej czułem się w bolidzie niż rano a to dobry znak. Nie wiemy co przyniesie nam jutro pogoda, ale mamy przyzwoitą pozycję, aby dobrze wypaść podczas wyścigu – stwierdził mistrz świata.

Wyniki kwalifikacji

1. Nico Rosberg (Mercedes) - 1:16.540
2. Valtteri Bottas (Williams) - 1:16.759
3. Felipe Massa (Williams) - 1:17.078
4. Kevin Magnussen (McLaren) - 1:17.214
5. Daniel Ricciardo (Red Bull) - 1:17.273
6. Sebastian Vettel (Red Bull) - 1:17.577
7. Fernando Alonso (Ferrari) - 1:17.649
8. Danił Kwiat (Toro Rosso) - 1:17.965
9. Nico Hulkenberg (Force India) - 1:18.014
10. Sergio Perez (Force India) - 1:18.035

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.