Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

13400 miejsce

Fabiański przepuścił kolejnego gola

Po świetnej grze Łukasza Fabiańskiego powraca koszmar z poprzedniego sezonu. W sobotnim meczu z Newcastle United "Fabian" źle obliczył lot piłki i gola wbił mu Andy Carroll.

źródło: wikimedia commons licencja creative commons 2.0 / Fot. WonkerFabiański w ostatnich tygodniach zastąpił na bramce kontuzjowanego Manuela Almunię i spisywał się znakomicie. Postawa polskiego bramkarza często była doceniana przez brytyjskich dziennikarzy, którzy raz za razem chwalili polskiego bramkarza zgodnie oceniając, że Almunia nie ma już gdzie wracać. Pozytywnie na jego temat wypowiedział się także trener Arsenalu, Arsene Wenger, który uważa, że wpływ na lepszą formę Polaka w dużej mierze ma regularna gra - "Fabiański czuje się na murawie komfortowo, jest bardziej rozluźniony. On czuł ogromną presję, gdy wskakiwał między słupki tylko na jedno spotkanie i wiedział, że ludzie będą go oceniać przez pryzmat tego jednego, meczu."

W pierwszej połowie sobotniego spotkania Fabiański popełnił jednak błąd. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego niemal z połowy boiska Polak wybiegł do piłki, ale źle obliczył jej lot i sprzed rąk zwinął mu ją Andy Carroll strzelając dla Newcastle zwycięskiego gola. Był to jedyny strzał na bramkę Fabiańskiego w pierwszej połowie meczu.

Pomyłka Fabiańskiego nie jest tak fatalna, jak w meczu z FC Porto w poprzednim sezonie, kiedy to Silvestre Varela dośrodkował prosto w bramkarza a"Fabian" nie złapał piłki i wbił ją sobie do bramki.

"Nawet kiedy w klubie nie miałem najlepszych dni, zawsze starałem się ciężko pracować. To jedyny sposób, aby coś osiągnąć. Myślę, że ciężki okres mam już za sobą, ale takie jest życie, taka jest piłka nożna. Trzeba ciężko pracować i mieć nadzieję, że to się opłaci" - kilka dni temu powiedział Fabiański na oficjalnej strony Arsenalu. Miejmy nadzieję, że błąd popełniony przez Polaka nie odbije się na jego sytuacji w klubie i Łukasz nadal będzie występował w pierwszym składzie drużyny.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.