Pozycja materiału w rankingach:
Zapach smażonych frytek, kolejka do kasy, kuszące promocje, piękne reklamy. Przecież nie można nigdy nie być w McDonaldzie. Niewielu z nas zastanawia się nad tym, co jeszcze kryje się pod wszechobecnym żółtym szyldem pałąkowatego M.
Zobacz także:
Artykuły
(20)
Galerie
(10)
Średnia ocen
(4.59)
Wiek: 25 | Miejscowość: Wrocław, Poznań | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
ccrxheeb 13.07.2011 21:57
Dy4Qhy <a href="http://ogsjvwioqrtq.com/">ogsjvwioqrtq</a>, [url=http://crihouewvrzf.com/]crihouewvrzf[/url], [link=http://ggzzsboqzpaa.com/]ggzzsboqzpaa[/link], http://ylvvsxrivxeu.com/
Katarzyna Błochowiak 13.07.2009 20:53
Cieszy mnie, że mój tekst wywołał burzę w szklance wody:) Nie chodzi o to, że McDonald's jest be a wszystkie inne knajpy są cacy. Wszystkie fast foody są do siebie podobne pod względem ich wpływu na naszą kondycję. McDonald's stanowi dla mnie symbol globalizacji, i co gorsza, bezkrytycznego "wchłaniania" takich elementów kultury, które do siebie nie pasują. Bo muzułmański Mak, w którym nie podaje się wieprzowiny to prawdziwy dziwoląg, prawda?
Judyta Rykowska 13.07.2009 19:43
coś mi ten tekst mówi :) brawo Kasiu :*
Mirosław Janczewski 13.07.2009 15:45
osobiście nie przepadam za jedzeniem z Maca, ale czasem tam zaglądam. Jeżdżę dużo po Polsce i mam swoje sprawdzone bary przy drodze. Czasem jednak zdarza się, że wyląduję w rejonie, gdzie znam żadnej knajpki. Wtedy idę do Maca. Wolę zjeść tam, niż w jakimś nieznanym barze. Przynajmniej wiem, co mi zaszkodzi.
Autor usunął profil 13.07.2009 11:51
Oczywiście,że tak. I ja z tego prawa wyboru korzystam :-)
Joanna Pachla 13.07.2009 11:48
Oj, Katarzyno, a w macu nie ma wyboru?
jest najprostszy z możliwych - nie jadać tam :]
Autor usunął profil 13.07.2009 11:26
Zależy w jakiej szynce i w jakich parówkach.
W supermarkecie masz wybór i sama decydujesz, czy kupisz produkt droższy czy tańszy. Czytasz etykiety i wiesz co jesz. A w McDonald's? Otrzymasz Big Maca który rozkłada się dopiero po pięciu tygodniach (info z filmu "Super Size Me").Jeśli nie jesz mięsa możesz zamówić frytki, które potrzebują na to więcej niż dziesięć tygodni.
Joanna Pachla 13.07.2009 11:09
"Pytanie: ile jest mięsa w mięsie?
A zapoznalas sie kiedys ze skladem hamburgera?"
a ile jest mięsa w szynce, a ile w parówkach?
można się tak licytować do woli, ale przecież wszyscy wiemy, z czego się składa dzisiejsza żywność. i to nie tylko ta macdonaldowa.
Autor usunął profil 13.07.2009 10:05
Skoro człowiek odkrył, że krowy dają mleko, czego jeszcze szuka. : )
Autor usunął profil 13.07.2009 00:24
"opowieści o hamburgerach z chomików pomińmy"
Chomikow nikt tu nie sugerował. Pytanie: ile jest mięsa w mięsie?
A zapoznalas sie kiedys ze skladem hamburgera?
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +204)