Pozycja materiału w rankingach:
Na stronach FBI pojawił się dokument, gdzie znaleźć można informację o tym, że użytkownicy popularnego Facebooka również mogą być dokładnie obserwowani w Internecie.
Jak podaje serwis di.com.pl, szczegółowa specyfikacja nowego systemu teleinformatycznego nie jest w zasadzie żadną nowością. Bardziej chodzi w niej o zdecydowanie szybsze niż do tej pory wyszukiwanie potencjalnych zagrożeń. Z dokumentu FBI ma wynikać, że dzięki temu łatwiej będzie można przewidzieć i zapobiec potencjalnym kryzysom. Rząd USA już od dłuższego czasu bardzo uważnie monitoruje media społecznościowe. Teraz postanowił jeszcze wzmocnić tę kontrolę.Zobacz także:
Artykuły
(348)
Galerie
(32)
Średnia ocen
(3.38)
Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
O mnie: Zastrzegam sobie prawo do zmiany zdania w dowolnej chwili, wyrażona opinia jest aktualna tylko w chwili jej pisania...
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Rafał Dębicki 01.02.2012 11:05
Jakaś schiza z tym całym demonizowaniem inwigilacji użytkowników Facebooka czy reszty świata po podpisaniu sławetnego ACTA . Wracając jednak do Facebooka i kwestii bezpieczeństwa Wielkiego Brata, mam tam profil i co mi mogą amerykańscy agenci FBI czy internetowi zwiadowcy innych tajnych służb np. Jej Królewskiej Mości. Wybuchła ostatnio wrzawa, jakby zaraz internet i nasze komputery miały być objęte cenzurą służb specjalnych chińskiego aparatu władzy.
iica 31.01.2012 20:05
Tylko trochę dziwnie będzie to wyglądało, jak środku lata dwóch o dziwnej narodowości będzie gadało o przygotowaniach na święta.
htr 31.01.2012 17:14
jestem wolnym człowiekiem od urodzenia i nic nikomu do mojego własnego zdania. Nie kradnę i nie wyzywam obraźliwie nikogo w necie.
Grzegorz Wink 31.01.2012 16:05
Te działania wcale nie mają na celu podwyższenia bezpieczeństwa narodowego tylko zastraszenie i inwigilację społeczeństwa. Już dawno zostało sprawdzone, że osoby niebezpiecznie w 99% przypadków nie piszą niczego wprost tylko posługują się specjalnym kodem. Np terroryści przygotowujący zamach w Londynie korespondowali sobie niewinnie o przygotowywaniu świąt bożonarodzeniowych, a materiały wybuchowe i inne określali jako choinki i różne ich dekoracje.
Janko muzykant 31.01.2012 15:23
No nie wiem nie wiem z tym samochodem...klasyczny przykład włamania...w dodatku treść książki może wskazywać na różnorakie odstępstwa od normy...
Zbigniew Kowalewski 31.01.2012 15:03
chcesz uniknąć inwigilacji swojej osoby? Nie używaj internetu i telefonu. Zamknij się w garażu, najlepiej w samochodzie pozbawionym radia i komputera. Poczytaj sobie gazetę, albo dobrą książkę. Nic nie stracisz
Łatwiej wyrzucać śmieci w krzaki i do lasu? [Zdjęcia]
(odsłon: +1036)