Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Styl życia > Kobieta i mężczyzna > Facet sprzątający i gotujący, seksowny czy frajer?

Pozycja materiału w rankingach:

14933 miejsce

Dział: Kobieta i mężczyzna

Ocena: 30pkt

Oceń:

Facet sprzątający i gotujący, seksowny czy frajer?


Po szorstkim macho i wygładzonym mężczyźnie metroseksualnym na rynku damsko-męskim pojawiła się nowa jakość partnera.

Latynoski macho nadal w cenie? / Fot. Zdjęcie własne

Macho na kanapie


W latach osiemdziesiątych w polskich domach królował tradycyjny model rodziny składający się z kobiety prowadzącej dom i zajmującej się dziećmi oraz mężczyzny odpowiedzialnego za płacenie rachunków i zarządzanie z kanapy pracami domowymi. Tamtejszy macho pachniał papierosami, często też piwem i nosił wąsy. W kolejnej dekadzie zamienił je jednak na kilkudniowy zarost, zaczął podnosić ciężary, a jego szorstkość w kontaktach z kobietami zyskała status sexy. Jednak na przełomie wieków i ten model został wyparty przez nową męską kreację.

Metroseksualista w SPA


Wraz ze zmianami systemowymi i rosnącym usamodzielnieniem się kobiet hipermacho drastycznie stracił na popularności. Przestał być im potrzebny do wieszania firanek, bo i po co komu firanki, do naprawy kranu też nie problem wezwać profesjonalnego hydraulika. Z zarabianiem na dom czy jazdą samochodem również znakomicie nauczyły się radzić sobie same. Kobiety stały się samowystarczalne, weszły w XXI wiek świadome swoich możliwości, coraz pewniej rozsiadły się na dyrektorskich stołkach, bez obaw o reakcję środowiska zaczęły decydować się na samotne wychowywanie dziecka czy dalekie podróże. Model związków uległ wyraźnemu rozluźnieniu, a seksowny macho zyskał konkurencję w osobie wypielęgnowanego metroseksualisty. Media ku chwale wielu marek propagowały przez kilka lat model zadbanego, dobrze ubranego dżentelmena, co pozwoliło na rozgoszczenie się w polskiej przestrzeni handlowo-usługowej salonów mody i urody męskiej.

Mężczyzna w kryzysie?


Jednak wszystko ma swój kres, a rok 2008, nazywany rokiem światowego kryzysu gospodarczego, przyniósł męskiej seksualności nową formę. Po części było to spowodowane problemami finansowymi wielkich domów mody, stacji telewizyjnych, gazet, a także wielu wymuskanych prezesów, którzy problem kolejnej zmarszczki musieli odłożyć na później i zająć się poważniejszymi sprawami. Przesadna dbałość o siebie stała się passe. Era mężczyzny samolubnie egocentrycznego dobiegła końca, a media zbyt zajęte problemami gospodarczymi nie ogłosiły żadnego następcy.

Zobacz także:


Komentarze: 2

Sortuj komentarze:

Urszula Agata Marczewska 03.02.2011 22:45

Ocena: Ocena pozytywna 84 Ocena negatywna 77

Ja się może nie znam, ale jak dla mnie to taki facet który przez cały tydzień żyje na fast foodach, a w weekend je mrożonki to trochę ofiara jednak. ;) Gotujący faceci są fajni, tylko czasami jedna kuchnia okazuje się za mała :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
bert

bert 03.02.2011 14:06

Ocena: Ocena pozytywna 89 Ocena negatywna 67

Coś przypychcic tonic strasznego jak trzeba to frajda,zawsze robie zakupy

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.