Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

1590 miejsce

Fair trade, czyli kawą z podwójną satysfakcją

Każdego dnia na świecie wypijane są średnio dwa miliardy kubków kawy. Za zebranie kilograma ziaren Etiopczyk dostaje 23 centy. W zachodnich kawiarniach można z tego zaparzyć 80 filiżanek kawy – wartych 230 dolarów.

Jennipher Wettaka - farmer z plantacji kawy w Ugandzie / Fot. Simon RawlesIntegrująca się gospodarka światowa i handel międzynarodowy w szczególny sposób faworyzują kraje bogate i międzynarodowe korporacje. Kraje ubogie tracą najwięcej. Niesprawiedliwe ceny ich produktów na rynkach światowych, utrudnienia w dostępie na rynki krajów bogatej Północy oraz zalew tanią dotowaną żywnością, powodują olbrzymie straty dla gospodarki najbiedniejszych krajów Afryki, Azji i Ameryki Łacińskiej. Te działania mają katastrofalne efekty. Nędza, głód i wyzysk tak w skrócie można opisać to co spotyka ubogich producentów w krajach Trzeciego Świata. Nawet godziny morderczej pracy w skwarze nie dają żadnych perspektyw wyjścia z ubóstwa. By wyżywić rodzinę często wykorzystywana jest praca dzieci. Szwaczka w Chinach za godzinę swojej pracy otrzymuje zaledwie 13 centów (40 gr) podczas gdy za tę samą pracę w Stanach Zjednoczonych lub Europie otrzymuje się od 10 do 19 dolarów za godzinę (30 – 60 zł).
Na 90 proc. plantacji kakaowca Wybrzeża Kości Słoniowej, skąd pochodzi ok. 50 proc. kakao sprzedawanego na rynkach światowych, ludzie dalej pracują jak niewolnicy.

Niesprawiedliwym praktykom w handlu światowym przeciwstawia się międzynarodowy ruch alternatywnego handlu, opartego na zasadach etycznych, zwany Sprawiedliwym Handlem (Fair trade). Jego celem jest pomoc w rozwoju dla najuboższych producentów z Trzeciego Świata. Idea oparta jest na partnerstwie, dialogu i szacunku. Organizacja gwarantuje sprawiedliwe wynagrodzenie, godne i bezpieczne warunki pracy dla ludności ubogich krajów. Fair trade wyklucza pracę dzieci i niewolników, umożliwia pracownikom uczestnictwo w Selekcja ziarenek kawy w Ugandzie / Fot. Simon Rawlesdemokratycznym podejmowaniu decyzji. Sprawiedliwy handel tworzy także warunki dla zrównoważonego rozwoju, wypłacając premie na projekty rozwojowe dla całej społeczności lokalnej. Z otrzymanych pieniędzy buduje się studnie, wodociągi, drogi, szkoły czy ośrodki zdrowia.

Aby dany produkt mógł uzyskać certyfikat Sprawiedliwego handlu musi spełnić parę warunków. Producenci muszą utworzyć demokratycznie zarządzaną organizację, w której przestrzegane są równe prawa kobiet i mniejszości etnicznych. Pracownicy muszą mieć zapewnione co najmniej minimalne wynagrodzenie w danym kraju oraz godne i bezpieczne warunki pracy. Wykluczona jest praca dzieci i niewolników. Nad przestrzeganiem tych zasad czuwają niezależne organizacje certyfikacyjne zrzeszone w Fair Trade Labeling Organizations International – FLO. Nie zajmują się one handlem, ale wyłącznie kontrolą producentów i organizacji handlowych, śledząc warunki produkcji i obrotu oraz ich zgodność ze standardami. Najpopularniejszymi produktami z certyfikatem Fair trade są artykuły spożywcze produkowane metodami ekologicznymi. Obok nich także wyroby rękodzielnicze, dywany orientalne, biżuteria, ceramika, rzeźby, plecionki, artykuły papiernicze, ludowe instrumenty muzyczne, zabawki, odzież, a także kosmetyki, kwiaty cięte, nagrania muzyczne czy nawet usługi turystyczne.

Robiąc zakupy czy przygotowując posiłki w swojej kuchni korzystamy coraz częściej z produktów z całego świata. Wybierając je świadomie i odpowiedzialnie, w prosty sposób możemy mieć pozytywny wpływ na życie ludzi, którzy żyją w krajach biednych. Nasze wybory konsumenckie i wydawane przez nas pieniądze kształtują świat. Coraz bardziej od nas zależy, w jaki sposób.

Logo Fair trade / Fot. Fair trade - Logo Fair trade

Zobacz też:
Strona Fair trade
Fairtrade Coffee in the Uganda

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 04.07.2008 16:53

Odpowiedz do pytania Świerka: ja rowniez kupuje produkty Fair Trade. To nie sa tylko kawa i czekolada ale rowniez banany i innego typu dobra. Jesli naprawde, jak twierdzisz, bylbys zainteresowany ta akcja bez problemu odnalzalbys sklepy badz restauracje i bary ktore serwuja dania przygotowane z produktow Fair Trade. Dodatkowo, nie jest problem aby w internecie wynalezc sklep internetowy ktory sprzedaj takie wlasnie produkty... badz tez wynalezc ciekawe i bardzo obiektywne artykuly opisujace zarowno wady jak i zalety ruchu Fai Trade.

Wystarczy tylko chciec i wszystko sie odnajdzie... tylko ze czasem z tym Polacy maja problemy.. Zreszta wystarczy popatrzec na kraje Europejskie gdzie Fair Trade roziwja sie niewiarygodnie szybko zas firmy widza same zalety sprzedawania tychze produktow. Pamietaj ze zyjemy w czasach gdzie produkty ekologiczne, organiczne i tzw zdrowa zywnosc sa bardzo popularne ... wiec i z produktami Fair Trade problemu nie ma i wkrotce nie bedzie nawet w Polsce.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 01.06.2008 07:02

Nie wiem czy źródło demagogicznych liczb podobne, ale liczby podobne, choć rozrośnięte.

Wg "Trybyny Robotniczej" datowanej na 29 maja
http://www.trybuna-robotnicza.pl/index.php?option=com_content&task=view id=2677&ac=0&Itemid=136
z kawy za zebranie której etiopski rolnik dostaje przywołane w tekście 23 centy:
w zachodnich kawiarniach można zaparzyć 80 filiżanek kawy za ok. 130 dolarów. [powyżej podano 230 dolarów].

Kto od kogo zrzynał, lub wspólnie bądź "niezależnie" konfabulował ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Może w przyszłości sie pokuszę na jakiś mocno merytoryczny materiał, ale na pewne nie teraz. Brak czasu.

btw. może jesteś przeciętnym konsumentem, ale szkockim konsumentem ;-) u nas by to chyba nie przeszło.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@macieklew

Podziwiam idealizm, ja niestety w żadne plany rozwiązania wszystkich problemów świata nie wierzę. Nie uznaje również odpowiedzialności zbiorowej, choć przyznam, że szczerze kibicuje wszystkim inicjatywom w stylu Faire Trade.

Nie można jednak popadać w bezkrytyczne wszystkiego przyjmowanie, trzeba naświetlać też wady niektórych rozwiązań. Tekst jest jednostronny i brzmi jakby przepisany z ulotki o Sprawiedliwym Handlu. Więc czemu by nie przedstawić drugiej strony medalu?

@ Aquedita

Ale czy Ty naprawdę wierzysz w to, że przeciętny konsument wybierze artykuł nieco droższy od normalnego? W dodatku będzie się o taki upominał?

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Świerk: "Dlatego też w Polskich sklepach, produktów z Faire Trade zwyczajnie nie ma."

No właśnie gdyby takie tematy zostały nagłośnione i ludzie zwrócili by na to uwagę, bylibyśmy w stanie wywrzeć wpływ na dostawców/producentów/handlowców. Czy to by było złe?

Komentarz został ukrytyrozwiń

plus za podjęcie ważnego tematu,

niestety w części zgadzam się z argumentami świerka:(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ten Faire Trade dla mnie, to w większości jedna wielka ściema. Znaczy idea słuszna, gorzej z wykonaniem, no bo sorry, ale czy któreś z was kupiłoby czekoladę/kawę/tytoń droższy od normalnego, tylko dlatego że to wspomoże biednych rolników z Ugandy i Ghany? Akurat. Ktoś jeszcze musi to wyprodukować i choć Faire Trade to niezły marketing, to żaden normalny biznesmen nie zaangażuje kapitału w niedochodowy interes. Dlatego też w Polskich sklepach, produktów z Faire Trade zwyczajnie nie ma.

Poza tym, to ładnie wygląda, ale na papierze. Kasę z Sprawiedliwego Handlu i tak trzyma pośrednik między kupującym a producentem. Większość z tych pieniędzy jest przeznaczana na zakup jakichś maszyn, budowę szkół, dróg i to jest okej, ale wcale nie zmienia bieżącej sytuacji rolnika, który pieniędzy z Faire Trade na oczy nie widział. Do tego dochodzi protekcjonistyczna polityka rolna USA i UE która w dłuższej perspektywie za chiny ludowe nie przełoży się na poprawę statusu Afrykańczyków.

Komentarz został ukrytyrozwiń

+

jezeli do kolegi nie przemawia cena kawy, może terzeba by napisać o cenie brylantów.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 27.05.2008 07:44

Demagogiczne porównywanie przesadzonych wielkości.
Bliższa rzeczywistości jest detaliczna cena zbytu kawy którą ja płacę od wielu już zresztą lat.

W latach 90-tych było to ok. 4 dolarów za kilogram, a dziś po okresie spadku ceny dolara zbliża się do 6 dolarów za kilogram mielonej już zresztą kawy.

I podejrzewam, że średnia cena rzeczywista jest podobna.
Epatowanie publiczności ceną kawy w złotych filiżankach w centrach wielkich miast pokazuje mało rzetelne podejście autora do liczb.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Plus za podjęcie ważnego tematu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.