Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

29075 miejsce

Fakty TVN - rewolucja dopiero jesienią

Miała być rewolucja, tymczasem jedyną nowością okazała się druga część programu. Główne „Fakty”, wbrew zapowiedziom, pozostały bez zmian. – Nowa oprawa graficzna programu pojawi się jesienią – zapewnia rzecznik TVN.

Jak widać, nowa oprawa programu miała się pojawić już w kwietniu / Fot. screen z tvn.plO zmianach oprawy graficzno-dźwiękowej „Faktów” mówiło się nieoficjalnie od kilku miesięcy. Studio programu miało ulec przeobrażeniu już w kwietniu, o czym możemy przeczytać na stronie internetowej tvn.pl. „Na wiosnę widzów czeka mała rewolucja. Dotyczy przede wszystkim oprawy programu (...). Zmiany dotyczą zarówno wystroju studia, oprawy, czołówki i muzyki”, napisano w niezaktualizowanym jeszcze artykule.

Datę premiery nowej formuły „Faktów” zapowiedziano ostatecznie na 5 maja. Widzowie spodziewali
zmiany. Mówił o tym zresztą Kamil Durczok (wydawca programu i główny prezenter) na stronie internetowej TVN24. Jednak w poniedziałek o godz. 19 widzowie ujrzeli identyczną czołówkę i oprawę jak przez ostatnie trzy i pół roku.

Studio TVN24 / Fot. http://pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Studiotvn24.JPG

Opóźnione zmiany


Spróbowaliśmy się dowiedzieć, dlaczego modyfikacje nie zostały wprowadzone. – Liczyliśmy, że zdążymy na wiosnę, ale nie udało się, prace się przedłużają – wyjaśnia Lidia Zagórska, rzecznik TVN. – Obecnie nie jesteśmy jeszcze zadowoleni z przygotowywanej oprawy, która ma być na naprawdę wysokim poziomie. Prawdopodobnie pojawi się jesienią, w okolicach października.

Nie wszyscy są rozczarowani takim obrotem spraw. Maciej Smoliński z fanowskiego serwisu TVNmaniak.pl uważa, że zmiana oprawy „Faktów” w obecnej chwili wcale nie jest konieczna, a nawet mogłaby zaszkodzić. – Wierny widz przyzwyczaja się nie tylko do prowadzących program, ale również do wystroju studia czy podkładu muzycznego – wyjaśnia w rozmowie z serwisem Wiadomości24.pl i podkreśla, iż w całej, ponad 10-letniej historii „Faktów” tylko dwukrotnie zmieniano oprawę. – Pokazuje to, że Fakty nie idą śladem konkurencyjnych programów, które dość często zmieniają swoje oprawy i logotypy.

Politykom już dziękujemy


Nie można za to odmówić innowacji, jeśli chodzi o drugą część programu – „Fakty po Faktach”, której premiera nastąpiła w poniedziałek. To pierwszy przypadek w historii polskiej telewizji, by jeden program informacyjny nadawany był w dwóch częściach, w dodatku na dwóch różnych kanałach. Jednak widzowie nie są zachwyceni. – Nudny i mało merytoryczny program. Jeśli panowie chcą sobie podyskutować, to lepiej nie na wizji – pisze złośliwie jeden z internautów TVN24.pl. Podobnych komentarzy można znaleźć więcej. Ale są i osoby, którym „Fakty po Faktach” przypadły do gustu. – Pomysł ciekawy, wystarczy dopracować kilka szczegółów – twierdzi jeden z telewidzów.

Kamil Durczok, szef zespołu "Faktów" / Fot. screen z tvn24.plCo na to Kamil Durczok? Dziś w wypowiedzi dla TVN24 ujawnia kolejne tajemnice programu, które na własne oczy zobaczymy już wkrótce. – Programy informacyjne narzucają swego rodzaju sztywność i bezstronność. A ja chciałbym, aby reporterzy opowiedzieli też, co ich uderzyło lub zbulwersowało – zdradza szef programu. Dodaje ponadto, że w odróżnieniu od pozostałych pozycji w TVN24, „Fakty po Faktach” niezbyt często będą gościć polityków. – W Polsce i tak wpuszczamy ich już na zbyt wiele boisk – twierdzi Durczok.

Bez weekendów


Oczywiste jest, że „Fakty po Faktach” będą rywalizować z „Wiadomościami” TVP, nadawanymi o podobnej porze. Rzecznik stacji zaprzecza jednak, jakoby było to głównym celem. – Stworzenie takiego programu planowaliśmy już od czasu, gdy dołączył do nas Kamil Durczok [czyli od maja 2006 – przyp. red.]. Jeśli dotychczasowi widzowie „Wiadomości” zdecydują się przełączyć na TVN24, to oczywiście chętnie ich powitamy, ale nie był to główny zamysł – wyjaśnia Zagórska i dodaje, że rywalizacja programów jest raczej zbiegiem czynników, które sprawiły, że „Fakty po Faktach” są nadawane właśnie o tej, a nie innej porze. Dodajmy, że - jak podaje nieoficjalny serwis TVNFakty.pl - premierowe wydanie nowej części programu przyciągnęło przed ekrany TVN24 234 tys. widzów – znacznie więcej, niż nadawany dotąd o tej porze magazyn „Fakty, ludzie, pieniądze”.

„Fakty po Faktach” mają być nadawane od poniedziałku do piątku. Czy są jakieś wstępne plany dotyczące wydań weekendowych? – Na razie nie ma takich zamierzeń – mówi Zagórska, choć nie zaprzecza, że w przyszłości podobny pomysł może się pojawić. – Byłoby to jednak trudniejsze do zrealizowania, gdyż od pewnego czasu weekendowe wydania „Faktów” prowadzone są w parach, a ponadto mają nieco inny, lżejszy charakter.

„Fakty po Faktach” można obejrzeć w TVN24 od poniedziałku do piątku od godz. 19.25, tuż po zakończeniu głównej części programu w TVN.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

mnie osobiście fakty po faktach troszkę drażnią. Mam tvn24 ale nie zawsze mam możliwość oglądać - kto ma rodzeństwo łapie o co chodzi;P - po tych zmianach mam odczucie, że mimo iż program informacyjny się skończył, to autorzy nie przekazali mi wszystkich ważnych informacji dnia...takie poczucie wywołuje we mnie owa kontynuacja wiadomości po czasie na innym kanale...fuj!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.