Facebook Google+ Twitter

Fala długów niszczy polską służbę zdrowia. Zabraknie szpitali?

Wiadomo, że nasza służba zdrowia jest "chora". Ale mniej wiadomo o tym, że trudna sytuacja ustawowa i finansowa szpitali, prowadzi do dramatu na wielką skalę. Być może za rok, chorzy nie będą mogli się leczyć w szpitalach, bo ich po prostu zabraknie.

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Tomasz Sienicki/domena publicznaKondycja finansowa polskich szpitali jest bardzo zła. Odczuwają dotkliwy brak pieniędzy na zakup sprzętu i nowych technologii oraz na bieżącą działalność. Ich nadwykonania za 2011 rok wzrosły w porównaniu z poprzednim rokiem blisko dwukrotnie i wynoszą prawie 2 mld zł. Rosną też zaległe zobowiązania - przekroczyły już 10 mld zł. Zdaniem ekspertów, rosnące długi zaczną wkrótce ciągnąć ku przepaści finanse gmin miejskich, które utrzymują szpitale.

Do góry problemów związanych z ustawą refundacyjną, dochodzą więc nie mniej poważne, finansowe. W związku z ustawą o działalności leczniczej, promowaną i wychwalaną przez poprzednią minister zdrowia, Ewę Kopacz, która wymaga od 2013 roku przejmowania szpitali przez samorządy, do czego nie są zdolne - resort zdrowia zaczyna mięknąć. Mówi się, że to efekt apeli samorządów. Resort ministra Arłukowicza podobno rozważa przesunięcie obowiązku przekształceń o dwa lata.

Sprawa "pachnie" wielkim dramatem. Obowiązująca ustawa zdrowotna nakazuje przejmowanie szpitali na barki samorządów i wymaga spłaty strat placówek za 2012 rok. Jeżeli samorządy powiatów tego nie uczynią, będą musiały obowiązkowo przekształcić je w spółki albo zlikwidować. Prawdopodobnie większość, ze względu na wysokie zadłużenie, należałoby postawić w stan likwidacji. Ministerstwo Zdrowia widzi ten problem, toteż z troską przygotowuje nowelizację, która ma być przedstawiona do konsultacji w przyszłym tygodniu.

Z nieoficjalnych źródeł wiadomo, że wprawdzie propozycja przesunięcia w czasie obowiązku przekształceń najprawdopodobniej się w niej nie znajdzie, to jednak resort zdrowia jej nie odrzuca. Rozważymy i skonsultujemy stanowisko powiatów – mówi anonimowy urzędnik ministerstwa. Zaznacza, że decyzja w tej sprawie zależy również od innych ministrów. Na zgodę przesunięcia terminu zmiany szpitali w spółki, musiałby przystać resort finansów i administracji.

Czytaj dalej --->

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Polityka obecnej partii Donalda T dąży do prywatyzacji szpitali najpierw zadłużyć a p[otem sprzedać za bezcen to zasada znana tak Donald Tusk z swoją partią realizuje hasło aby nam się lepiej żyło,przypomina to znane hasło z pewnej bramy PRACA CZYNI WOLNYM

Komentarz został ukrytyrozwiń

Źródłem całego nieszczęścia są koncerny farmaceutyczne, które podporządkowując sobie służbę zdrowia j farmację, spowodowały nakręcanie koniunktury lecznictwa a zaprzestanie kształtowania profilaktycznego! Ludzie pod względem profilaktyki są ułomni i wielokrotnie więcej potrzebują leczenia szpitalnego a państwo z tak nadmiernym ciężarem nie może sobie poradzić. Ale dobry geszeft dopiero będzie. A to znaczy utrzymanie tak wysokiego poziomu wydatków przy jednoczesnym silnym obniżeniem nakładów daje "złote jajko". Zysk na miarę XXI Wieku. I nie tylko w tej dziedzinie: link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.