Pozycja materiału w rankingach:
Zamknięty Most Dębnicki, zalane osiedla i ulice, a wody wciąż przybywa... Co na to krakowianie?
Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Anna K. 26.05.2010 13:41
Tak w związku z dyskusją: http://wiadomosci.onet.pl/2175803,11,wychodzi_na_to__ze_rzad_tuska_sp_najwiecej,item.html
Może to ja właśnie jestem wychowana przez media, o których mowa?
A tak serio, uważam, że media nie tylko wychowują, ale i odzwierciedlają to, co się dzieje w społeczeństwie. Bardziej do mnie przemawia, że młodzi ludzie najczęściej klną, bo klną ich rówieśnicy, a ci z kolei widzą, że w domu rodzice robią tak samo... A nie dlatego, że zobaczą wykropkowane słowo w tytule.
Ale to moje zdanie. Podyskutuję chętnie, ale na privie, żeby nie nabijać oglądalności mojej prostackiej galerii ;)
Mogłam ją nazwać "wielka woda idzie" albo w podobny sposób, ale artykułów pod zbliżonym tytułem było multum. Poza wodą pokałam coś, co mnie dało najwięcej do myślenia. I chciałam usłyszeć, co o tym sądzą inni.
Ironiczny komentarz o kreatywności dotyczy pomysłowości związanej z przerobieniem hasła kierowanego kiedyś do zimy. Czy trafiona jest ta przeróbka w takich okolicznościach - czytelnik ocenić miał sobie sam.
I jeszcze refleksja na koniec. Dlaczego wydawcy umieścili artykuł na stronie głównej w ciągu kilku minut i wisiał tam przez długi czas (co mnie, nienawykłą do takich zaszczytów, wprawiło w spore zaskoczenie ;), dlaczego krakowskie dzienniki opublikowały podobne zdjęcia dnia nastepnego? Całkiem przypadkowo produkując tytuł nazwany tu protackim, wbiłam się w większy nurt... To też powinno zastanowić.
Ewa Szafranowicz 21.05.2010 01:32
Przepraszam ale Pani Katarzyno, jeśli dla Pani topienie marzanny jest takim gestem wulgarnym to czym jest lany poniedziałek?
Katarzyna Błochowiak 21.05.2010 01:08
Zastanówmy się, czym jest topienie marzanny? To palenie kukły i wrzucanie jej do wody - taki gest (komunikat niewerbalny), który można przełożyć na komunikat werbalny (np. zimo, wypie***). Tylko, że to już nikogo nie bulwersuje, a przecież ten gest jest wulgarny.
Katarzyna Błochowiak 21.05.2010 01:00
Mnie ten transparent bawi. W sytuacji stresowej przeklinamy, to naturalne. I jak już ktoś wspomniał - to rozładowuje napięcie. Nie przesadzajmy z tym puryzmem językowym, skrajności prowadzą donikąd. Czy wyobrażacie sobie napis na transparencie w stylu "Ty niedobra falo, sio!" ;)
Głównym zadaniem mediów jest przekazywanie informacji czy wychowywanie?
Autor usunął profil 20.05.2010 20:25
Ok, Jolu :) Zostawmy ten temat...
Tylko jedno: nie zarzucaj mi ograniczoności światopoglądu :) Nie Ty i nie ja rozstrzygamy, kto z nas widzi ten problem "sze-ro-ko"... :)
Pozdrawiam
Jolanta Paczkowska 20.05.2010 19:16
Jacku, nie dam rady Ci wytłumaczyć, poddaję się. Ty widzisz wychowanie tylko przez pryzmat własnego ojcostwa, a ja widzę sze-ro-ko. ;)
Oczywiście, że można zachowywać się po strusiemu - nie moje małpy, nie mój cyrk. Ale tylko pozornie, pozornie! Wybierz się do jakiejkolwiek szkoły publicznej choć na jeden dzień, a zrozumiesz więcej. Dzieci wychowywanych przez ulicę i... media przybywa!
I tu mogłaby się toczyć dyskusja o roli mediów. Z takimi, które zysk (dzięki prostackim tytułom i treściom) mają ponad interes społeczny, mi nie po drodze.
Dzieci z dobrych domów prędzej czy później spotkają się z tymi źle wychowanymi (mam nadzieję, że przykładów złych zachowań nie muszę podawać, że jeszcze umiemy je odróżnić i poprawnie nazwać). A te źle wychowywane, którymi oczywiście Ty nie masz obowiązku się przejmować (choć to mało obywatelskie ;)), będą na los pozostałych jakoś wypływały. Wszyscy nie dadzą rady się okopać.
Przepraszam, więcej głosu nie zabiorę, bo niechcący robię reklamę temu materiałowi.
Robert Ramark 20.05.2010 14:26
Gdyby nie ten tytuł to nie byłoby tej dyskusji i takiego zainteresowania artykułem. Traktuje go jako pewną prowokację w imię szczytnego celu. Wole te słowa od pedofilii czy nekrofilii z ust Ministra Spraw Zagranicznych R.P/ byłego na szczęście/
Autor usunął profil 20.05.2010 11:44
Właśnie, Agnieszko: wulgarny i śmieszny :)))
Autor usunął profil 20.05.2010 11:42
Jeśli chodzi o tytuł artykułu, przyznaje, ze będąc autorem tej galerii, z pewnością nadałbym mu inny :) Chyba, ze moim celem byłaby prowokacja :) W każdym innym przypadku postąpiłbym zgodnie z powiedzeniem: "Let sleeping dogs lie", które z pewnością znasz z niemieckiego: "schlafende Hunde soll man nich wecken". :) W języku polskim to mniej więcej: "nie budźmy śpiących psów".
Wiedziałbym, ze zostanę rozszarpany... :)))))
Jednak nie potrafię odczuwać oburzenia z powodu tego tytułu i nic na to nie poradzę :)
Sondaż TNS Polska: Platforma w górę, PiS i Ruch Palikota mocno w dół
(odsłon: +3449)