Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Fałszywe alarmy bombowe w galeriach w Polsce. Jeden sprawca?

Pozycja materiału w rankingach:

17374 miejsce

Dział: Wydarzenia

Ocena: 10pkt

Oceń:

Fałszywe alarmy bombowe w galeriach w Polsce. Jeden sprawca?


Tylko w środę i czwartek ewakuowani zostali klienci i pracownicy z pięciu galerii handlowych w całej Polsce. We wszystkich przypadkach powodem ewakuacji była informacja o podłożeniu materiałów wybuchowych.

Galeria Bałtycka w Gdańsku. Zdjęcie ilustracyjne. / Fot. Cioccolatino / na licencji Creative Commons Uznanie autorstwaW środę popołudniu, około godziny 17.45, policjanci z Lubina otrzymali telefon o możliwym podłożeniu bomby na terenie największej galerii w tym mieście - Cuprum Areny. Policjanci i strażacy natychmiast rozpoczęli ewakuację centrum handlowego. Ewakuacja w Lubinie jeszcze trwała, kiedy dyrekcja Galerii Bałtyckiej w Gdańsku odebrała anonimowy telefon informujący, że na terenie ich sklepu mogą znajdować się ładunki wybuchowe. Szefostwo Galerii Bałtyckiej poinformowało policję, a ta zarządziła ewakuację. - Z megafonów informowano, że jest jakaś awaria techniczna. Nakazano wszystkim klientom i pracownikom opuszczenie budynku - mówi Marcin, klient gdańskiej galerii, który w tym czasie robił zakupy.

Dwadzieścia minut po anonimowym telefonie do Galerii Bałtyckiej, podobną rozmowę z nieznaną osobą odbyła ochrona poznańskiego Starego Browaru. Anonimowa osoba poinformowała, że znajdujący się w budynku ładunek wybuchowy eksploduje w przeciągu trzech minut. Natychmiast ewakuowano osoby ze wszystkich sklepów, sal kinowych oraz restauracji na terenie obiektu.

Czytaj także: Kraków: alarm bombowy w centrum handlowym Bonarka

Wszystkie trzy galerie handlowe zostały dokładnie przeszukane przez pirotechników z psami wyszkolonymi do poszukiwania materiałów wybuchowych. Wszystkie alarmy okazały się fałszywe.

Czwartkowy poranek bardzo nerwowo zaczął się w Centrum Handlowego "Ptak" w Rzgowie koło Łodzi. O godz. 8. rano w biurze zarządu odczytany został faks wysłany poprzedniego dnia około 19. informujący, że na terenie centrum znajduje się bomba. Faks został odczytany dopiero w czwartek, gdyż w środę wieczorem na skutek burzy w rzgowskim centrum handlowym nie było ani prądu, ani łączności telefonicznej. Ewakuowano ponad 4 tysiące osób. Aby nie wywoływać paniki, policja i strażacy poprosili klientów i pracowników o opuszczenie hal pod pretekstem ćwiczeń przeciwpożarowych.

Zobacz także:

Krzysztof Kalkowski OFFline profil autora

Autor: Krzysztof Kalkowski

Napisz do autora

Artykuły (137) Galerie (9) Średnia ocen (4.49)

Miejscowość: Starogard Gdański | Kraj: Polska

O mnie: Ekspert działu Transport. Kontakt: kkalkowski@infmedia.pl

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.