Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

13226 miejsce

Fantastyczny gol Krzynówka dał Polsce remis z Portugalią

Nagłe zwroty akcji kształtowały obraz najważniejszego meczu reprezentacji w tym roku. W spotkaniu z Portugalią Polacy prowadzili już 1:0, jednak gospodarze zdołali odrobić straty i wyjść na prowadzenie. Gdy wydawało się, że z Lizbony biało-czerwoni wrócą bez punktu, pięknym strzałem z dystansu popisał się Jacek Krzynówek, dając nam upragniony remis.

Przez kilka dni podstawowy skład Polaków na mecz z ekipą Felipe Scolariego był wielką niewiadomą. Ostatecznie na środku obrony najbardziej doświadczonego stopera kadry, Jacka Bąka zastąpił Mariusz Jop. Na ławce rezerwowych od pierwszych minut zasiedli zaś Radosław Matusiak i Grzegorz Rasiak. Wszystko za sprawą wstawienia do wyjściowej jedenastki bohatera ubiegłorocznej potyczki z Portugalczykami w Chorzowie, Euzebiusza Smolarka, który zajął pozycję na lewej stronie pomocy. W tej sytuacji Jacek Krzynówek pełnić miał rolę ofensywnego pomocnika, a jedynym wysuniętym napastnikiem w drużynie Leo Beenhakkera był Maciej Żurawski.

O meczu czytaj także:
Leo Beenhakker niezadowolony z postawy drużyny
Wypowiedzi polskich piłkarzy po meczu z Portugalią
Luiz Felipe Scolari o meczu z Polską
Reprezentacje Europy grały w eliminacjach

Zobacz zdjęcia z meczu:
Fotogaleria: Mecz Polska-Portugalia

Chwilę później na pierwszą zmianę zdecydował się Leo Beenhakker - na boisku w miejsce kompletnie niewidocznego Żurawskiego pojawił się Radosław Matusiak. W 67. minucie doskonałym dryblingiem dwóch rywali na prawym skrzydle oszukał Krzynówek, ale jego mocny strzał z trudem odbił Ricardo. Niestety, wydarzenia na placu gry zaczęły od tego momentu przybierać ciemnych dla Polaków barw, a 73. minuta przyniosła drugiego gola dla Portugalczyków. Po zbyt słabym wybiciu piłki przez obrońców, Boruca pięknym uderzeniem pokonał stojący tyłem do bramki Ronaldo.

Gdy wydawało się, że Polacy nie wywiozą z Lizbony choćby punktu, podanie na prawej stronie boiska otrzymał Krzynówek. Pomocnik Vfb Wolfsburg zbiegł do środka, a następnie cudownym uderzeniem trafił w słupek. Piłka odbiła się jeszcze od pleców interweniującego Ricardo i wtoczyła się do bramki gospodarzy. Do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie i biało-czerwoni mogli się cieszyć z cennego remisu.

Piłkarze obu drużyn zaserwowali kibicom prawdziwą huśtawkę nastrojów. Podopieczni Leo Beenhakkera nie potrafili utrzymać prowadzenia, pozwalając Portugalczykom na zdobycie dwóch goli i ostatnie minuty meczu nie nastrajały polskiej ekipy optymizmem. Na szczęście w szeregach polskiego zespołu jest Jacek Krzynówek, człowiek, który coraz częściej w pojedynkę odmienia losy boiskowych wydarzeń. To właśnie błysk geniuszu 31-letniego pomocnika dał biało-czerwonym punkt na gorącym terenie w Lizbonie.


Grupa A. / Fot. screenKorzystnym dla Polski, bezbramkowym rezultatem zakończyło się spotkanie Serbii z Finlandią. Ze Skandynawami zawodnicy Beenhakkera zmierzą się już w środę, a zwycięstwo może znacznie przybliżyć ich do upragnionego awansu do przyszłorocznych mistrzostw Europy.

Portugalia - Polska 2:2



Bramki: Maniche (50.), Ronaldo (73.) - Lewandowski (43.), Krzynówek (88.)
Żółte kartki: Artur Boruc, Marcin Wasilewski, Grzegorz Bronowicki
Sędziował: Roberto Rosetti (Włochy)
Widzów: 62 000

Portugalia: Ricardo - Marco Caneira, Fernando Meira, Bruno Alves, Bosingwa - Maniche, Petit, Deco - Cristiano Ronaldo, Nuno Gomes, Simao Sabrosa.

Polska: Artur Boruc - Marcin Wasilewski, Mariusz Jop, Michał Żewłakow, Grzegorz Bronowicki - Jakub Błaszczykowski, Mariusz Lewandowski, Dariusz Dudka, Euzebiusz Smolarek - Jacek Krzynówek - Maciej Żurawski.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (25):

Sortuj komentarze:

Gol Jacka zaiste fantastyczny, ale też troszeczkę przypadkowy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

niop, co racja to racja - wynik zdecydowanie lepszy niż gra. Portugalnia była lepsza ale też bym nie przesadzał - przeważała ale klarownych sytuacji wcale nie stworzyła tyle by móc mówić i pisać o ich pechu. Tym bardziej, że obie bramki jakie nam strzeliła były przedziwne - pierwsza bo straszliwym, koszmarnym błędzie bodajże Żewłakowa, a druga dzięki olbrzymiemu szczęściu Ronaldo....

Komentarz został ukrytyrozwiń

wynik ok, ale widać było że Portugalczycy to lepszy zespół

Komentarz został ukrytyrozwiń

no koniecznie :) trzymam za słowo :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 09.09.2007 00:29

z Finlandią powinno być łatwiej, choć wymuszone pausy przez żółte karki mogą trochę nam zamieszać w składzie. Ale licze na naszych :) Daniel jak wygramy stawiam browara :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

jak wygramy z Finlandią to awans mamy prawie w kieszeni ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Brawo Polacy!!!!! To też remins równy zwycięstwu jak po meczu z Anglikami na Wembley. Krzynówek zasłużył na tego gola bo się nacharował. Jeszcze tylko Finlandia...z którą byłoby dobrze wygrać

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marek: ja 13-go ;) dwa dni wczesniej akurat na drugą bramkę w tym meczu :P hehe Musiało tak być ! ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 09.09.2007 00:10

Krzyna Jarzyna ze Szczecina huknął jak z armaty :) Brawo Polska. Teraz wygrana z Finami i jesteśmy malutki krok od pierwszych ME.

Komentarz został ukrytyrozwiń

a jak pisałem rano że będzie remis to mnie od optymistów "wyzywano" :P
A tak nawiasem - Krzyniu urodzony 15.05., ja - uodzony - 15.05 ...tyle że 10 lat później...więc jak Marek powiedział tak musiało być:!:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.