Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Sport > Piłka nożna > Fantastyczny gol Krzynówka dał Polsce remis z Portugalią

Pozycja materiału w rankingach:

19180 miejsce

Dział: Piłka nożna

Ocena: 5pkt

Oceń:

Fantastyczny gol Krzynówka dał Polsce remis z Portugalią


Nagłe zwroty akcji kształtowały obraz najważniejszego meczu reprezentacji w tym roku. W spotkaniu z Portugalią Polacy prowadzili już 1:0, jednak gospodarze zdołali odrobić straty i wyjść na prowadzenie. Gdy wydawało się, że z Lizbony biało-czerwoni wrócą bez punktu, pięknym strzałem z dystansu popisał się Jacek Krzynówek, dając nam upragniony remis.

Portugalczyk Maniche (P) w pojedynku o piłkę z Polakiem Jackiem Krzynówkiem (L) podczas meczu eliminacyjnego mistrzostw Europy w Lizbonie, 8 bm. (gj) / Fot. PAP/EPA/LUSA/MANUEL DE ALMEIDAPrzez kilka dni podstawowy skład Polaków na mecz z ekipą Felipe Scolariego był wielką niewiadomą. Ostatecznie na środku obrony najbardziej doświadczonego stopera kadry, Jacka Bąka zastąpił Mariusz Jop. Na ławce rezerwowych od pierwszych minut zasiedli zaś Radosław Matusiak i Grzegorz Rasiak. Wszystko za sprawą wstawienia do wyjściowej jedenastki bohatera ubiegłorocznej potyczki z Portugalczykami w Chorzowie, Euzebiusza Smolarka, który zajął pozycję na lewej stronie pomocy. W tej sytuacji Jacek Krzynówek pełnić miał rolę ofensywnego pomocnika, a jedynym wysuniętym napastnikiem w drużynie Leo Beenhakkera był Maciej Żurawski.

O meczu czytaj także:
Leo Beenhakker niezadowolony z postawy drużyny
Wypowiedzi polskich piłkarzy po meczu z Portugalią
Luiz Felipe Scolari o meczu z Polską
Reprezentacje Europy grały w eliminacjach

Zobacz zdjęcia z meczu:
Fotogaleria: Mecz Polska-Portugalia

Lizbona, Portugalia, 9.09.2007. Portugalczyk Cristiano Ronaldo (L) w pojedynku o piłkę z Polakiem Grzegorzem Bronowickim (P) podczas meczu eliminacyjnego mistrzostw Europy w Lizbonie, 8 bm. Akcji przygląda się Mariusz Lewandowski (z tyłu). (gj) / Fot. PAP/EPA/LUSA/MANUEL DE ALMEIDAJuż od początku spotkania gospodarze usiłowali potwierdzić, że to oni są na Estadio da Luz faworytem. Szybka gra pressingiem nie przyniosła jednak graczom z Półwyspu Iberyjskiego większych korzyści, a ich ataki dobrze rozbijali polscy obrońcy. Biało-czerwoni upatrywali swoich szans w kontratakach. Po jednym z nich Grzegorz Bronowicki podał piłkę z lewej strony w pole karne, lecz Jakuba Błaszczykowskiego w ostatniej chwili uprzedzić zdołał Fernando Meira. Mimo że początek pojedynku obfitował w sporo emocji i ambitnej walki obu drużyn, na okazje bramkowe kibice czekać musieli do 26. minuty, kiedy Artur Boruc świetnie obronił strzał z bliskiej odległości Nuno Gomesa. Kilkadziesiąt sekund później Polacy mieli jeszcze więcej szczęścia. Rzut wolny z niebezpiecznej odległości wykonywał Cristiano Ronaldo, ale po mocnym uderzeniu gwiazdy Manchesteru United piłka trafiła w poprzeczkę.

Lizbona, Portugalia, 9.09.2007. Polak Mariusz Lewandowski (L) cieszy się ze zdobycia bramki podczas meczu eliminacyjnego piłkarskich mistrzostw Europy z Portugalią w Lizbonie, 8 bm. (gj) / Fot. PAP/EPA/LUSA/PAULO CARRICOZ każdą chwilą niepokojąco rosła jednak przewaga podopiecznych trenera Scolariego. Gdy wydawało się, że rywale w pełni kontrolują przebieg gry, doskonałą szansę na objęcie prowadzenia stworzyli sobie biało-czerwoni. Michał Żewłakow popisał się prostopadłym zagraniem do Smolarka, a ten w sytuacji sam na sam z Ricardo strzelił nad bramką. W 43. minucie 6 tys. polskich fanów na Estadio da Luz i miliony przed telewizorami mieli jednak olbrzymie powody do radości. Najpierw z dystansu uderzał Błaszczykowski, a po interwencji portugalskiego bramkarza piłkę w siatce umieścił Mariusz Lewandowski.

Na drugą połowę gospodarze wyszli niezwykle zmotywowani. Już kilka chwil po wznowieniu gry dwukrotnie gościli w polu karnym Polaków, choć nie potrafili poważnie zagrozić Borucowi. Niestety, za trzecim razem atak przyniósł już zamierzone efekty i piłkarze Scolariego doprowadzili do wyrównania. Po fatalnym błędzie Żewłakowa, do piłki dopadł Nuno Gomes. Napastnikowi Benfiki Lizbona przeszkodzić zdołał jeszcze Boruc, lecz niepewność polskich obrońców wykorzystał Maniche, bez problemu trafiając do pustej bramki.

Lizbona, Portugalia, 9.09.2007. Portugalczyk Maniche (C) cieszy się ze zdobycia bramki podczas meczu eliminacyjnego piłkarskich mistrzostw Europy z Polską w Lizbonie, 8 bm. Po bokach biegną Petit (L) i Deco (P). (gj) / Fot. PAP/EPA/LUSA/PAULO CARRICOChwilę później na pierwszą zmianę zdecydował się Leo Beenhakker - na boisku w miejsce kompletnie niewidocznego Żurawskiego pojawił się Radosław Matusiak. W 67. minucie doskonałym dryblingiem dwóch rywali na prawym skrzydle oszukał Krzynówek, ale jego mocny strzał z trudem odbił Ricardo. Niestety, wydarzenia na placu gry zaczęły od tego momentu przybierać ciemnych dla Polaków barw, a 73. minuta przyniosła drugiego gola dla Portugalczyków. Po zbyt słabym wybiciu piłki przez obrońców, Boruca pięknym uderzeniem pokonał stojący tyłem do bramki Ronaldo.

Gdy wydawało się, że Polacy nie wywiozą z Lizbony choćby punktu, podanie na prawej stronie boiska otrzymał Krzynówek. Pomocnik Vfb Wolfsburg zbiegł do środka, a następnie cudownym uderzeniem trafił w słupek. Piłka odbiła się jeszcze od pleców interweniującego Ricardo i wtoczyła się do bramki gospodarzy. Do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie i biało-czerwoni mogli się cieszyć z cennego remisu.

Piłkarz reprezentacji Polski, Jacek Krzynówek, cieszy się ze zdobycia bramki podczas meczu eliminacyjnego mistrzostw Europy z Portugalią w Lizbonie / Fot. PAP/EPA/LUSA/PAULO CARRICOPiłkarze obu drużyn zaserwowali kibicom prawdziwą huśtawkę nastrojów. Podopieczni Leo Beenhakkera nie potrafili utrzymać prowadzenia, pozwalając Portugalczykom na zdobycie dwóch goli i ostatnie minuty meczu nie nastrajały polskiej ekipy optymizmem. Na szczęście w szeregach polskiego zespołu jest Jacek Krzynówek, człowiek, który coraz częściej w pojedynkę odmienia losy boiskowych wydarzeń. To właśnie błysk geniuszu 31-letniego pomocnika dał biało-czerwonym punkt na gorącym terenie w Lizbonie.


Grupa A. / Fot. screenKorzystnym dla Polski, bezbramkowym rezultatem zakończyło się spotkanie Serbii z Finlandią. Ze Skandynawami zawodnicy Beenhakkera zmierzą się już w środę, a zwycięstwo może znacznie przybliżyć ich do upragnionego awansu do przyszłorocznych mistrzostw Europy.

Portugalia - Polska 2:2



Bramki: Maniche (50.), Ronaldo (73.) - Lewandowski (43.), Krzynówek (88.)
Żółte kartki: Artur Boruc, Marcin Wasilewski, Grzegorz Bronowicki
Sędziował: Roberto Rosetti (Włochy)
Widzów: 62 000

Portugalia: Ricardo - Marco Caneira, Fernando Meira, Bruno Alves, Bosingwa - Maniche, Petit, Deco - Cristiano Ronaldo, Nuno Gomes, Simao Sabrosa.

Polska: Artur Boruc - Marcin Wasilewski, Mariusz Jop, Michał Żewłakow, Grzegorz Bronowicki - Jakub Błaszczykowski, Mariusz Lewandowski, Dariusz Dudka, Euzebiusz Smolarek - Jacek Krzynówek - Maciej Żurawski.

Zobacz także:

Krzysztof Baraniak OFFline profil autora

Autor: Krzysztof Baraniak

Napisz do autora

Artykuły (270) Galerie (24) Średnia ocen (4.57)

Wiek: 22 | Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska

O mnie: http://krzysztofbaraniak.weebly.com

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 25

Sortuj komentarze:

Mariusz Wójcik 12.09.2007 21:54

Ocena: Ocena pozytywna 20 Ocena negatywna 28

Gol Jacka zaiste fantastyczny, ale też troszeczkę przypadkowy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marek Iwaniszyn 09.09.2007 13:31

Ocena: Ocena pozytywna 24 Ocena negatywna 20

niop, co racja to racja - wynik zdecydowanie lepszy niż gra. Portugalnia była lepsza ale też bym nie przesadzał - przeważała ale klarownych sytuacji wcale nie stworzyła tyle by móc mówić i pisać o ich pechu. Tym bardziej, że obie bramki jakie nam strzeliła były przedziwne - pierwsza bo straszliwym, koszmarnym błędzie bodajże Żewłakowa, a druga dzięki olbrzymiemu szczęściu Ronaldo....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marek Bonarski 09.09.2007 12:00

Ocena: Ocena pozytywna 24 Ocena negatywna 25

wynik ok, ale widać było że Portugalczycy to lepszy zespół

Komentarz został ukrytyrozwiń

Daniel Kur 09.09.2007 10:53

Ocena: Ocena pozytywna 31 Ocena negatywna 21

no koniecznie :) trzymam za słowo :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 09.09.2007 00:29

Ocena: Ocena pozytywna 23 Ocena negatywna 24

z Finlandią powinno być łatwiej, choć wymuszone pausy przez żółte karki mogą trochę nam zamieszać w składzie. Ale licze na naszych :) Daniel jak wygramy stawiam browara :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Daniel Kur 09.09.2007 00:20

Ocena: Ocena pozytywna 24 Ocena negatywna 25

jak wygramy z Finlandią to awans mamy prawie w kieszeni ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Michał Hodurek 09.09.2007 00:14

Ocena: Ocena pozytywna 27 Ocena negatywna 19

Brawo Polacy!!!!! To też remins równy zwycięstwu jak po meczu z Anglikami na Wembley. Krzynówek zasłużył na tego gola bo się nacharował. Jeszcze tylko Finlandia...z którą byłoby dobrze wygrać

Komentarz został ukrytyrozwiń

Daniel Kur 09.09.2007 00:12

Ocena: Ocena pozytywna 22 Ocena negatywna 27

Marek: ja 13-go ;) dwa dni wczesniej akurat na drugą bramkę w tym meczu :P hehe Musiało tak być ! ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 09.09.2007 00:10

Ocena: Ocena pozytywna 25 Ocena negatywna 25

Krzyna Jarzyna ze Szczecina huknął jak z armaty :) Brawo Polska. Teraz wygrana z Finami i jesteśmy malutki krok od pierwszych ME.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marek Iwaniszyn 09.09.2007 00:06

Ocena: Ocena pozytywna 25 Ocena negatywna 27

a jak pisałem rano że będzie remis to mnie od optymistów "wyzywano" :P
A tak nawiasem - Krzyniu urodzony 15.05., ja - uodzony - 15.05 ...tyle że 10 lat później...więc jak Marek powiedział tak musiało być:!:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.