Facebook Google+ Twitter

Fantastyczny koncert N.E.R.D rozgrzewa publikę w Krakowie

Pharrell Williams i Chad Hugo, dwaj super producenci rozgrzewają i tak już rozpaloną do czerwoności krakowską publikę. Coke Live Music trwa!

Publiczność szaleje na N.E.R.D! / Fot. materiały organizatoraOd godziny na Main Stage trwa koncert grupy N.E.R.D (to skrót od "No-one ever really dies", czyli "nikt nigdy naprawdę nie umiera"). Faktycznie, zespół mający na swoim koncie już cztery krążki, nie pozwala nikomu zasnąć pod sceną. Publika szaleje przy ichniejszym alternatywnym rocku. Mnie, jako osobie, której bardziej podoba się muzyka electro i house, zespół N.E.R.D zdecydowanie przypadł do gustu. Duet doskonale komunikuje się z fanami, są również bardzo dobrzy technicznie. Po powrocie na pewno sprawię sobie ich najnowszą płytę pt.: "Nothing".

Tymczasem na Burn Stage występuje wspomniany w poprzednim materiale duet V/A TEAM, który gra na co dzień w warszawskich Kamieniołomach. Tuż po nich wejdą niesamowici Tomek Kosiński i Jan Dudzik, lepiej znani jako Sorry, Ghettoblaster.

Co do ostatniego zespołu, mamy dla Was ekskluzywny wywiad udzielony przez Tomka Kosińskiego, specjalnie dla serwisu Wiadomości24.pl! Zaprezentujemy go jutro, podobnie jak wywiad z innym, polskim artystą, ale niech to zostanie tajemnicą. O Coke Stage nie będę się rozpisywał, bo, wybaczcie, nie warto. Jedyną ciekawą osobistością na tamtej scenie wydaje się być DonGuralEsko, ale przecież de gustibus non disputandur.

Na co najbardziej czekam dziś? Oczywiście na Sorry, Ghettoblaster, następnie biegnę pod Main Stage na The Chemical Brothers, których wielbię od małego. Mimo to, spodziewajcie się rzetelnej i obiektywnej relacji, nie będę ich wynosił na muzyczny piedestał, jeżeli na to nie zasłużą.

Czekajcie z niecierpliwością, jest niesamowicie!

Czytaj też:
Pierwszy dzień Coke Live za nami
Krakowski Coke to nie tylko muzyka
N.E.R.D rozgrzewa publikę w Krakowie
Coke Live Music Festival rozpoczęty

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

to było genialne! tak właśnie powinny zachowywać się Gwiazdy estrady! :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Było suuuperowo :D:D:D! Najbardziej zaskoczył mnie (oczywiście pozytywnie) Jared z 30 Second To Mars, kiedy pod koniec występu zaprosił na scenę kilkadziesiąt przypadkowych osób z publiczności. Nie dość, że ma boski głos i genialnie śpiewa, to jeszcze potrafi wykonać miły gest w stronę widzów :))).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.