Facebook Google+ Twitter

Fantastyka i nie tylko

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2009-06-06 21:29

Poznać twórcę znaczy zrozumieć twórczość. Z tą myślą z okazji premiery "Gotuj z papieżem" stawiamy polskiego czytelnika przed Jakubem Ćwiekiem.

2007 r. Polcon / Fot. http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Jakub_Cwiek_Polcon_2007.JPGJakub Ćwiek (ur. 24 września 1982) – polski autor fantasy ("Kłamca", "Liżąc ostrze", "Ciemność płonie"), student kulturoznawstwa na Uniwersytecie Śląskim, wiceprezes Śląskiego Klubu Fantastyki, związany z grupą teatralną Słudzy Metatrona. Pisarza spotkałam podczas Pyrkonu (Poznańskiego Konwentu Miłośników Fantasy). Uczestniczył w panelach dyskusyjnych, odpowiadał na pytania dotyczące swojej twórczości podczas spotkania autorskiego, propagował Eurocon 2010, poprowadził prelekcję o golemach, a w wolnych chwilach rozdawał autografy. Mnie zaś udzielił krótkiego wywiadu…

Ada Piecyk:Przyjechałeś na tegoroczny Pyrkon nie tylko z prelekcjami, ale także z prospektem przyszłorocznego Euroconu, który odbędzie się w Cieszynie. Brałeś już udział we wcześniejszych Euroconach?
Jakub Ćwiek: Nie, nie brałem udziału. Kiedy ostatnio organizowaliśmy Eurocon, nie było mnie jeszcze w fandomie. Później nie jeździłem, zajmując się konwentami lokalnymi.

Dlaczego zaangażowałeś się w organizację najbliższego Euroconu?
- Zainteresowałem się sprawą z bardzo prostego powodu: Śląski Klub Fantastyki, którego jestem wiceprezesem organizuje konwent ze strony Polski.

To będzie czwarty Eurocon w Polsce. Co zatem fantastów przyciąga do nas?
- Trzeba przede wszystkim spojrzeć na miejsce organizacji poprzednich konwentów…

Francja, Włochy…
- Dokładnie. My w Moskwie walczyliśmy bodajże z Anglią czy z Irlandią. Myślę, że jesteśmy mocnym, prężnie działającym fandomem. Na terenie Europy radzimy sobie rzeczywiście nieźle, więc co jakiś czas wypadałoby, żebyśmy organizowali Eurocon. Dzięki temu, kiedy tylko zbierze się odpowiednio mobilna grupa, która chce się za to zabrać i ma do tego miejsce, bo też jest przecież istotne, to organizujemy konwent.

W Poznaniu wcieliłeś się, między innymi, w rolę prowadzącego casting do musicalu. Opowiedz coś więcej o tym pomyśle.
- Nie chciałbym tej opowieści na razie bardzo mocno rozwijać. Po raz pierwszy postanowiliśmy zrobić inicjatywę teatralną okołofandomową, ogólnofandomową, a nie tylko wewnętrznoklubową. Jestem wielkim zwolennikiem teatru fantastycznego i bardzo chciałbym, żeby powstawało jak najwięcej grup teatralnych przy fandomie, przy klubach, żeby interpretować scenicznie literaturę czy w ogóle kulturę fantastyczną. Dlatego stwierdziliśmy, że musical jest bardzo dobrym pomysłem. Po pierwsze jest to nowa forma, której jeszcze nie było. Stąd casting tutaj, żeby mogli uczestniczyć w tym projekcie chętni z całej Polski. Drugim założeniem jest stworzyć okazję do dobrej zabawy i sprawić, by ludzie chcieli realizować się przez teatr.
A.P.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.