Pozycja materiału w rankingach:
Zdaje mi się dziś, że te fotografie chwytały coś, czego wtedy nie umiałem jeszcze zwerbalizować, a co "werbalizowałem" odtąd bez przerwy. Fascynowała mnie w fotografice inna jeszcze rzecz: magia ciemni. Odkryłem tam względność obrazu, względność przedstawienia, względność interpretacji.
Fotografia kolorowa mnie nie pociąga, koliduje chyba z moim charakterem i temperamentem. Jej postęp odbywa się pod hasłem kolorów coraz wierniejszych, reprezentacji coraz dokładniejszej – ideałem jest niejako zatracenie fotograficznej odrębności, zlanie się fotogramu w jedno ze swym przedmiotem.Zobacz także:
Artykuły
(4)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.57)
Wiek: 87 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: socjolog, filozof, eseista
Ostatnie artykuły autora:
Rafał Gdak 27.10.2009 12:16
zawsze miałem problem z fenomenlogią właśnie w punkcie: "zobaczyć byt takim, jaki jest". Konteksty tworzą rzeczywistość na równi z bytem :)
Rafał Gdak 27.10.2009 12:00
tylko skojarzenie Beatko :) Zresztą Newton to nie tylko nagie ciała i akty seksualne, ale doskonałe kadry oddające klimat tamtych czasów - może w tę stronę trzeba interpretować to skojarzenie ;)
Rafał Gdak 27.10.2009 11:35
mi się z twórczością doskonałego fotografa Helmuta Newtona kojarzą, rzeczywiście dobre.
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +204)