Facebook Google+ Twitter

Fatalny występ Fabiańskiego w Lidze Mistrzów

Koszmarny występ zaliczył Łukasz Fabiański w meczu Ligi Mistrzów przeciwko FC Porto. Gospodarze wygrali z Arsenalem Londyn po dwóch błędach polskiego bramkarza. Fabiański wystąpił w środę, bo kontuzjowany jest Manuel Almunia.

 / Fot. PAULO NOVAIS PAP"To bramkarz z górnej półki. Ufam mu, bo ma wielki potencjał" - mówił trener Arsenalu - Arsene Wenger. Brytyjskie media powtarzają je na okrągło. Słowa Francuza wypowiedziane przed meczem z FC Porto obróciły się przeciwko Polakowi.

Angielskie media wyśmiewają się z postawy bramkarza Arsenalu w meczu z Porto. Wszystko przez dwie puszczone bramki w 11. i 52. minucie spotkania na Estadio Dragao. Na początku po dośrodkowaniu piłka wypadła Łukaszowi Fabiańskiemu z rąk i wtoczyła się do siatki. "Piłka nie była trudna do złapania. Dla wszystkich, oprócz Polaka" - pisze serwis sportowy BBC.

Z kolei w 52. minucie meczu Fabiański złapał podaną przez obrońcę Arsenalu Sola Campbella piłkę. W zaistniałej sytuacji sędzia tego spotkania, Martin Hansson podyktował rzut wolny pośredni. Gospodarze szybko wykorzystali okazję i za sprawą Falcao strzelili bramkę na 2:1. Nokaut Londyńczyków, a Fabiański zaliczył drugą wpadkę w tym spotkaniu.

Brytyjskie media grzmią. "The Guardian" pisze o "spanikowanym i spalonym Polaku", którego "dwa błędy kosztowały Arsenal bardzo wiele".

Stacje telewizyjne wielokrotnie powtarzały powtórki z Fabiańskim w roli głównej. Polski bramkarz na kolanach patrzył na piłkę, która wpadła po jego kiksie do bramki. "To był rozpaczliwy widok" - skomentował "The Guardian". "The Times" po meczu napisał o "zwycięskich rękach" bramkarza, które "zapewniły Porto wygraną". Oczywiście także brytyjskie bulwarówki wylały wiadro pomyj na reprezentanta Polski. "Człowiek Wpadka" - to tytuł z "Daily Mail". Z kolei zdaniem "The Daily Telegraph" wpuszczone przez Fabiańskiego bramki "wywołały na trybunach sporo śmiechu".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Z Kuszczaka też kiedyś szydzili jak stracił bramkę z Kolumbią, a niedawno pokazał w MU, że może być podporą drużyny.
Fabiański jest dla mnie dobrym bramkarzem, ale nigdy nie miał takiej passy jak np. Dudek jeszcze w Feyenoordzie czy Boruc na początku pobytu w Celticu. Fabiański głównie siedzi na ławie w Anglii - myślę, że na kadrę nie może w tej chwili liczyć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No ale jak grała obrona?!!

http://deser.pl/deser/1,97052,7575087,_Ch___owa_obrona____Polska__przeprasza_za_wielka_wpadke.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niestety, "polska szkoła bramkarska" to mit... Fabiański pokazał nie po raz pierwszy, że na chwilę obecną nie potrafi grać na najwyższym poziomie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.