Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

70931 miejsce

FC Barcelona zdobyła Puchar Króla

W finale Copa del Rey, czyli piłkarskim Pucharze Hiszpanii, FC Barcelona pokonała 4:1 Athletic Bilbao. Cenne trofeum powędrowało do stolicy Katalonii już po raz 25.

Piłkarze Barcelony z Pucharem Króla. / Fot. PAP/EFE/Manuel BruqueNa Mestalla w Valencii spotkały się dwie drużyny, które po Puchar Króla sięgały dotąd po 24 razy. Spotkały się dwa, z trzech najbardziej utytułowanych zespołów w La Liga. W końcu dwa, z trzech zespołów, które nigdy nie spadły do drugiej ligi.

Na trybunach zasiadło około 55 tys. kibiców, oczekując wspaniałego widowiska. Dla Basków była to jedyna szansa na zdobycie jakiegokolwiek trofeum, dla Barcelony miała to być pierwsza z trzech możliwych zdobyczy w obecnym sezonie. Katalończycy w niedziele mają szansę na zdobycie tytułu mistrza Hiszpanii, a za dwa tygodnie w Rzymie, zagrają w finale Ligi Mistrzów przeciwko Manchesterowi United. Kibice Barcelony byli głodni spektakularnego sukcesu, jakim zapewne byłoby zdobycie potrójnej korony, niemniej nadziei mieli sympatycy Bilbao.

Mecz rozpoczęli piłkarze Barcelony śmiałym, lecz bezskutecznym oblężeniem bramki strzeżonej przez Gorkę Iraizosa. Wydawało się, że cały mecz będzie się toczył pod dyktando Barcy. Ale oto w 8. minucie meczu piłkarze Athleticu przeprowadzili ładną akcję, po której Fernando Yeste, zastawił dobrze piłkę na 23. metrze od bramki Barcelony, po czym oddał niesygnalizowany strzał. Zastępujący Valdesa, doświadczony Jose Manuel Pinto, z wielkim trudem wybił piłkę poza boisko. Rzut rożny wykonał Yeste, ładnie wrzucając na długi słupek, gdzie najwyżej wyskoczył Gaizka Toguero i głową pięknie umieścił piłkę w bramce. Kilkanaście tysięcy baskijskich gardeł oszalało z radości.

Barcelona szybko wzięła się do odrabiania strat. Katalończycy dominowali na boisku, prowadząc piękny, ciągły atak pozycyjny. W 15. minucie spotkania, Samuel Eto'o, był bliski pokonania Iraizosa, lecz nie sięgnął piłki w polu karnym. Ładnie, ale równie nieskutecznie kontratakowali Baskowie, mając przewagę jednej bramki grali jednak kunktatorsko. W 18. minucie meczu, Bojan Krkic strzelił z prawej strony pola karnego, ale zbyt lekko, by pokonać Iraizosa. W 21. minucie Xavi precyzyjnie przerzucił piłkę nad linią obrony do Eto'o, napastnik Barcelony przyjął ją, będąc na granicy spalonego i już był sam na sam z bramkarzem, lecz nie wiedzieć czemu, zwolnił i pozwolił obrońcom Bilbao odebrać sobie piłkę. W 21. minucie Messi z boku podał prostopadle w pole karne, do wchodzącego tam Daniego Alvesa, jednak Iraizos genialnie interweniował na 12. metrze od swej bramki. Cztery minuty później znów Dani Alves, tym razem na przedpolu, pięknie ograł obrońców, zastawiając piłkę, podał ją do Eto'o, a ten z 25 metrów mocno uderzył, lecz Iraizos pewnie obronił.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.