FC 4 RP:
Bramka:
Lech Kaczyński
.
Twardy bramkarz, zasłynął strzeleniem gola przeciwnej drużynie. Po
jego wybiciu piłka niefortunnie odbiła się od głowy napastnika FC III RP
Donaldo i przeleciała ponad bramkarzem Michnikiem. Do dziś obydwaj są
w szoku. Dzieli i rządzi na polu karnym, zawsze jest gwarantem
rozwiązania groźnej sytuacji.
Obrona:
Andrzej Sośnierz
.
Obok Zibiego Religi i Zyty, najgłośniejszy transfer sezonu. Oczywiście
w tronę FC IV RP. Jak sam wyjaśniał odszedł gdyż w szatni panował dziwny
smród. Teraz twardy filar obrony,
odpowiada za pole boiska zwane NFZ
(Niesamowicie Fajnie Zielone)
Radosław Sikorski.
Dżentelmen na ulicy, destruktor na boisku. Idol kibicek. Trenuje w
iście żołnierskim stylu. Gwiazda Ligi Angielskiej. A poważnie, jak
napisał niedawno chyba Observer, "wschodząca gwiazda europejskiej
polityki".
Rafał Ziemkiewicz
.
Wychowanek klubu.
Solidny rzemieślnik. Zbiera wysokie noty w każdym sezonie. Kilkanaście
występów w reprezentacji. Obecnie przeżywa swoje pięć minut. Biją się o
niego największe kluby z lig prawicowych. Do tego znakomity pisarz.
Niedawno wydał książkę na temat skandali i układów w polskiej piłce.
Tadeusz Cymański, Cymaninio
.
Prawdopodobnie najlepszy drybler wśród polityków. Jego sztuczki słowne
pokazywane są w wielu programach a także oglądane w internecie i
podpatrywane przez młodych polityków, marzących o podobnych darach
oratorskich. Wykonawca jedynego w swoim rodzaju, niepowtarzalnego triku
"kopnij w moją stronę piłką, a uderzy cię ona w d..."
Pomoc:
Adam Bielan/Mariusz Kamiński
.
To zawodnik uniwersalny. Może grać praktycznie na każdej pozycji w
polu. Mówi się, że ma niesamowity dar. Potrafi pomóc defensywie, a
sekundę potem ofensywie. Dostarczyciel wielu podań i asyst przy
kontratakach. Z jego podania padł pierwszy gol dla FC IV RP. Dał się
poznać również jako sprytny gracz prokurujący rzuty wolne i rzuty karne.
Jerzy Kropiwnicki
.
Cóż, wrócił do reprezentacji niedawno i od razu głośno o nim w mediach.
Niedawno przedłużył kontrakt z drugim największym klubem w Polsce i
sprowadził do niego najwięcej inwestorów. Niewykluczone, że po
zakończeniu kariery zostanie asystentem trenera.
Igor Chalupec
.
Ten nieszablonowy pomocnik to strzelec ostatniego gola dla IV RP. Gola
nazwanego Możejki. Cudowną akcję po której padł nazwano "stan
gospodarki narodowej". Wschodząca gwiazda europejskiego biznesu.
Zbigniew Ziobro
.
Jeszcze dwa lata temu przez ówczesnego kapitana drużyny III RP - Lee
Millera nazwany "piłkarzem o zerowym potencjale". Tymczasem kiedy
Miller "skończył" objawił się geniusz tego zawodnika, przewyższającego
umiejętnościami Christiano Ronaldo i Davida Beckhama. Niedawno przejął
opaskę kapitana po K. Marcinkiewiczu. Zdobywca Złotej Piłki France
Football. Niekwestionowany lider drużyny i jeden z najpopularniejszych
piłkarzy. Profesor podań, szybki, zwinny, twardy i bezkompromisowy.
Kawaler.
Atak:
Kazimierz Marcinkiewicz
.
Autentyczna gwiazda. Wychowanek klubu. Joker z talii trenera
Kaczhakkera okazał się nie tylko najlepszym snajperem w tym rejonie
Europy, ale i szybko zyskał miano nowego Pelego. Uwielbiany przez
kibiców. Żaden polityk nigdy nie budził takiego zaufania. Niestety,
niedawno nie wykorzystał rzutu karnego, a chwilę potem doznał ciężkiej
kontuzji. Fizjoterapeuci wciąż nie wiedzą czy wróci jeszcze do futbolu
na tak wysokim poziomie.
Antoni Macierewicz
.
Zawodnik podobnego typu co Allan Sheraer czy Eric Cantona. Twardy
napastnik, nadrabiający brak zwinności silną budową fizyczną i
niezwykłą zaciętością w polu karnym. Jednocześnie świetny taktyk.
Potrafi znaleźć i ujawnić słabe punkty przeciwnika.
Rezerwa:
Jacek Kurski
.
Egzekutor. Wchodzi z ławki i często robi niezłe zamieszanie na boisku.
Postrach drużyn przeciwnych. Niestety, brutal. Przez co musi często
pauzować za czerwone kartki.
Paweł Poncyliusz
.
Nowy
zawodnik w kadrze. Defensywny pomocnik. Dobrze broni zespół przed
wszelkiego rodzaju pseudokibicami i chuliganami ze związków zawodowych
Sandra Lewandowska
.
Niekwestionowany "plejmejt" piłkarski w Polsce. Ani po prawej, a już
tym bardziej po lewej stronie nie ma sobie równych. Rozbraja przeciwnika
na "swoje sposoby".
Roman Giertych, Romano
.
Romano
już od najmłodszych lat biegał boso z piłką po podwórku w odległej
Brazylii. Dziś z paszportem polskim gra jako prawoskrzydłowy. I co tu
dużo mówić, czuje to skrzydło. Technika, drybling, szybkość, podania.
Solidny gracz.
Trener:
Jarosław Kaczyński, Kaczhakker
.
Gdy wspominano niechętnie o trenerze z poza układu sporo piłkarskich
dinozaurów nie wierzyło, że ktoś jest w stanie zagrozić ich pozycjom. A
jednak stało się. Wybór padł na trenera pieszczotliwie nazywanego
"Kaczką", brata bramkarza reprezentacji. Twardziel. Geniusz trenerski,
diament wśród taktyków. Połączenie Franka Rijjkarda i Jose Mourinho.
Preferuje grę ofensywną co widać po grze FC IV RP. Prywatnie kibic
Juventusu, Newcastle i np. Polonii Warszawa ;)
FC III RP
Bramka:
Adam Michnik.
Stary wyga. Trochę niezdarnie porusza się na przedpolu polityki za to
dostępu do bramki broni zawzięcie. Szkoda tylko, że puścił już 5 goli.
Jest w szoku. Ciągle nie rozumie co się dzieje na boisku. Jedynym jego
ratunkiem jest wykrzykiwanie w kierunku drużyny przeciwnej obelg w
stylu "szaleńcy". Ostatnio przyłapany na wyznaniu: "ja się na tej
piłce nie znam".
Obrona:
Leszek Balcerowicz.
Stójkowy.
Obrońca za piękne oczy. Specjalność - stanie w miejscu lub pokrywanie
słupka. To dzięki niemu słupki rosną lub maleją. Ot cała tajemnica
dlaczego FC III RP nie straciła 10 lecz 5 goli.
Tomasz Lis.
Wypożyczony do końca sezonu z klubu KS Żyrardów. Zwinny, dobrze
wyszkolony, wysoko skacze. Mankamentem Lisa jest brnięcie w
ślepe uliczki. Raz nawet zaczął odbierać piłkę samemu Donaldo i
Boguslavo.
Jerzy Szmadziński, Szmajdzinio
.
Apatyczny, flegmatyczny. Brak jakichkolwiek technicznych darów. Mówi
się, że przeszedł do FC III RP z "braku laku". Przez dwa sezony grał u
bogatych szejków w odległym Kaszlu. Kiedyś grał w obronie III RP pierwsze
skrzypce. Teraz skrzypce często zamieniane są na Śpiewaka.
Pomoc:
Hanna Gronkiewicz Walz
.
Nie tylko dwuczłonowe nazwisko upodabnia ją do Shaun Wright-Phillipsa. Zamieniła na prawym skrzydle Boguslavo, który przeszedł na
drugie szkrzydło w miejsce Senyszyn. I okazało się, że po podaniu
Borowskiego, dryblując Marcinkiewicza i Bielano-Kamińskiego strzeliła
piekną bramkę z ponad 50 metrów.
Marek Borowski.
Nie bez kozery jak widać na zdjęciu piłkarz pokroju Tima Borowskiego. Pokłada się w nim zbyt duże oczekiwania. Nie potrafi strzelać goli, nie
potrafi dryblować. Dobra asysta przy golu HGW to jednak za mało.
Defensywny pomocnik, ale jego czas się chyba kończy.
Bronisław Komorowski, Bronislavo
.
Porównywany do Kamila Kosowskiego niespełniony talent polskiej piłki.
Kiedyś w rządzie AWS grał w obronie, obecnie przefarbowany na
skrzydłowego. Częsty gość wielu programów. Jednak jego ślamazarność nie
pomaga w dobrym wykonywaniu dośrodkowań. Zasłynął nagraniem z ukrytej
kamery gdzie wyśmiał kapitana drużyny Donaldo i w ogóle podsumował grę
swojego zespołu jako "o kant d... rozstrzaś".
Jacek Majchrowski.
Współautor jedynego gola dla FC III RP. Od niedawna ofensywny pomocnik. Zwrócił na siebie uwagę większości zawodników w polu, dzięki czemu
HGW mogła bez problemu przyjąć podanie od Tima Borowskiego i uderzyć na
bramkę Kahnczyńskiego. Naturalną pozycją Majchra jest lewe skrzydło.
Znienawidzony przez Iana Rockytę. - Zawsze grał nieczysto - miał
powiedzieć defensor FC III RP o grze Majchrowskiego, w czasach gdy ten
biegał boso w piłką po kałużach.
Atak:
Donald Donaldo.
Jak twierdzi zgodnie środowisko piłkarskie zmarnowany talent. Piłkarz
niespełniony. Piłkarz podobnego typu co Grzegorz Rasiak w reprezentacji
i Ronaldo (gdy miał nadwagę). Gubi piłki przy każdym ataku, jego
paralityczna gra zaczęła denerwować wielu kibiców. Dwukrotnie zagroził
bramce własnej drużyny. Na wuefach popularna stała się gra "Zrób
Donaldo", w czasie której najmniej sprawnym uczniom każe się strzelać
rzuty karne lub podbijać piłkę kolankiem.
Stefano Niesiołowski.
Zawodnik podobnego typu co Zenon Burzawa. Na boisku nazywany Osą. Nie
tylko ze względu na swoje hobby, czyli owady, które hoduje w swoim domu
nad morzem. Podszczypuje rywali przeciwnej drużyny, po czym na wszelkie
zaczeplki odpowiada "ty Gomułko!".
Rezerwa:
Joanna Senyszyn
.
Rozwala głosem. Gdy wchodzi na boisko i krzyczy "podaj" albo "aut",
rozlega się głośne i piskliwe "oajjjj" i "aaaa". Większość piłkarzy
robi wtedy wolne pole. Dla świętego spokoju. Prawdziwy joker.
Jan Rokita
.
Piłkarz kompletny. Zawodnik podobny do Jaapa Stama ;) Ma świetny
piłkarski życiorys, grał w wielu klubach. Zawsze potrafił odejść "na
pięć minut" przed ich katastrofą. Przez długi czas filar obrony. Jednak
z czasem jego wirtuozerska gra zaczęła się podobać największym
przeciwnikom - FC IV RP. Kiedy pokazał, że jest o wiele lepszym
zawodnikiem niż Donaldo, ten postanowił wurzucić go z drużyny. Obecnie
na ławce rezerwowych.
Pavel Spivak
.
Zawodnik
podobnego typu co Pavel Nedved. Oprócz włosów. Ale chyba nawet jego
szwagier. Ofensywny pomocnik, sprawny skrzydłowy. Mentor. Wydaje mi
się, że niedoceniany w drużynie. Podsumowując: Jego czas albo nadejdzie
albo... nie nadejdzie.
Mariusz Walter.
Pseudonim
"Łolt". Przebojem wdarł się do reprezentacji, przez długi czas jej kapitan.
Obecnie już podstarzały, ale wciąż jak to mówi "pokierować może".
Przymierzany do asystentury trenera Kwachniczka.
Trener:
Aleksander Kwachniczek.
Jeszcze niedawno kapitan, rozgrywający i gwiazdor FC III RP. Obecnie już w
cieniu kamer i fotoreporterów. Naturalnym było, ze symbol drużyny
pokieruje ją fizycznie i przede wszystkim mentalnie w meczu z FC IV RP. I
udało się. Mimo że jak okazało się podrobił dyplom czeladnika szkoły
trenerskiej. Ostatnio wszystkimi wstrząsnęła wiadomość, że skończy
trenowanie i zajmie się... prezesurą klubu. Podobno budowanego od
podstaw.