Facebook Google+ Twitter

FC Salzburg-Lech Poznań. Lechici wygrają grupę śmierci?

W czwartkowy wieczór piłkarze Lecha Poznań zagrają w Salzburgu ostatnie spotkanie fazy grupowej Ligi Europy. Kolejorz walczył będzie o zwycięstwo w grupie śmierci, na które wciąż ma spore szanse.

 / Fot. Red Bull Salzburg Board, GNU Free Documentation LicenseW czwartek o godzinie 19. Lech Poznań zmierzy się na Red Bull Arena z drużyną FC Salzburg. Będzie to ostatnie spotkanie fazy grupowej Ligi Europy sezonu 2010/11. Mimo, że Lechici już wcześniej zapewnili sobie awans do 1/16 finału tych rozgrywek, a gospodarze bez względu na wynik czwartkowego meczu zajmą w grupie A ostatnie miejsce, kibice mogą spodziewać się sporej dawki emocji. Podopieczni Jose Mari Bakero wciąż mają bowiem szanse na zajęcie pierwszego miejsca w grupie, a to obok wielkiego prestiżu, może dać korzyści poznaniakom w piątkowym losowaniu par rundy pucharowej. By tak się jednak stało, Lech musi wygrać w Austrii i liczyć na to, że Manchester City przegra w Turynie z Juventusem (mecz będzie się toczył równolegle). W przypadku podziału punktów Starej Damy z The Citizens, sytuacja nieco się komplikuje, a by myśleć o wygranej w grupie, Kolejorz musi pokonać FC Salzburg minimum trzema bramkami, jednocześnie remis w drugim pojedynku nie może być wyższy niż 3:3.

Gospodarze czwartkowej potyczki będą walczyć o pierwsze zwycięstwo w tegorocznej edycji Ligi Europy, albowiem do tej pory dwukrotnie remisowali, a pozostałe trzy mecze przegrali, w tym pierwszy pojedynek z Lechem w Poznaniu. 30. września ze stolicy wielkopolski podopieczni Huuba Stevensa wrócili z bagażem dwóch bramek, ale od tamtej pory mistrz Austrii gra coraz lepiej. W rodzimej lidze, po ostatnim zwycięstwie 2:1 ze Sturmem Graz, zajmuje obecnie trzecie miejsce ze stratą czterech punktów do prowadzącego SV Ried.

Lechici jesień w Ekstraklasie zakończyli już w listopadzie, następnie 1. grudnia zagrali z  / Fot. Klapi, GNU Licencja Wolnej DokumentacjiJuventusem Turyn (1:1) i to był ostatni mecz Kolejorza przed potyczką w Salzburgu. Nie wszyscy piłkarze jednak mieli od tamtej pory wyłącznie treningi, albowiem Grzegorz Wojtkowiak i Marcin Kikut zagrali przed niespełna tygodniem w towarzyskim meczu reprezentacji Polski z Bośnią i Hercegowiną. Ostatnie dni w Lechu, to przede wszystkim spekulacje transferowe, a wśród nich jedna pewna i ciesząca poznańskich kibiców informacja. Manuel Arboleda przedłużył kontrakt z klubem i tym samym podpora defensywy Lecha na pewno nie przejdzie, choćby do warszawskiej Legii, gdzie był jeszcze niedawno przymierzany. Niewiadomą z kolei pozostają losy Sławomira Peszki, w przypadku którego jak bumerang wraca sprawa jego ewentualnego wyjazdu za granicę. Być może zatem mecz w Salzburgu będzie pożegnalnym występem wychowanka Nafty Jedlicze.

Prawdopodobnie mecz toczył będzie się w zimowej scenerii, albowiem w Austrii, podobnie jak w Polsce panują ujemne temperatury, a do tego synoptycy zarówno w środę jak i w czwartek przewidują tam przewidują opady śniegu. Nie będzie to jednak stanowiło problemu dla sędziego spotkania, pana Maksima Łajuszkina, który jest Rosjaninem, a jak wiadomo w jego ojczyźnie zimy potrafią być dużo bardziej surowe. Pewnym jest jednak to, że zarówno na trybunach jak i na boisku, będzie panowała gorąca atmosfera.

Wiele wskazuje na to, że w Austrii Lech wystąpi w swym optymalnym zestawieniu, a tradycyjnie na trybunach wspierać będzie ich spora grupa kibiców. Czy fani Kolejorza zobaczą kolejny popis Artjoma Rudnevsa i spółki i czy to wystarczy, by Lech zwyciężył w tej niezwykle silnej grupie ? Odpowiedź na te pytania poznamy w czwartek wieczorem.


Tabela grupy A przed ostatnią serią spotkań:

1. Manchester City 5 10 pkt. 10-5
2. Lech Poznań 5 8 pkt. 10-8
3. Juventus Turyn 5 5 pkt. 6-6
4. FC Salzburg 5 2 pkt. 1-8

Czwartkowe mecze : FC Salzburg-Lech Poznań, godz.19

Juventus Turyn-Manchester City, godz.19


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Kaja
  • Kaja
  • 16.12.2010 19:57

Lech Pierwsza miejscówa!!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 15.12.2010 21:57

Będę mocno trzymać kciuki aby Lech jutro zwyciężył!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Myślę, że padnie remis. Zwycięstwo Lecha jest możliwe, ale trzeba będzie się o nie naprawdę mocno postarać, Austriacy będą chcieli jakoś osłodzić swoim kibicom fatalny występ w tej edycji LE... a kibiców mają i to dobrych.

Komentarz został ukrytyrozwiń
hajzer
  • hajzer
  • 15.12.2010 17:38

ciiichoo... ;p

Komentarz został ukrytyrozwiń
zygmunt
  • zygmunt
  • 15.12.2010 16:20

lech ma 8 punktów a nie 10!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.