Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

41024 miejsce

Fenomen dziadka totolotka. Dlaczego gramy w Lotto?

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2012-01-26 16:15

Totalizator Sportowy daje radość wygrywania bądź psuje nerwy już od 55 lat. Niesłabnącą popularnością cieszą się nie tylko zakłady Lotto, ale także inne gry i zdrapki będące w sprzedaży. Postanowiłem sprawdzić na czym polega ten fenomen.

 / Fot. Bartosz Senderek/cc-sa-by-2.5Na wstępie uprzedzam pytania, że nie jestem oddanym fanem Lotto, nie stoję godzinami pod kolekturą, nie kupuję tysięcy kuponów lub zdrapek i nie przegrywam wszystkich pieniędzy. Nigdy także nie udało mi się "rozbić banku" i nie zgarnąłem głównej wygranej, czyli gwarantowanych 2 milionów złotych w Lotto, kilkuset bądź kilkunastu tysięcy w tańszych grach i losach. Gram, bo lubię sobie od czasu do czasu zagrać wyobrażając sobie, że ten los, który schowałem do kieszeni sprawi, że stanę się bogaty i zmienię wiele w swoim życiu. Najczęściej kończy się niskimi wygranymi rzędu dwóch lub czterech złotych i jedyne co mogę za tę kwotę zmienić, to zawartość mojej świnki - skarbonki. Moją największą wygraną jest niewiele ponad sto złotych, podczas gdy niektórzy moi znajomi potrafią tyle wygrać dziennie, bądź tygodniowo. Totalizator Sportowy jeden wie, ile kuponów ludzie kupują.

A zaczęło się tak niewinnie


Toto-lotek wystartował w niedzielę, 27 stycznia 1957 roku, a zabawa była niezwykle prosta i polegała na wytypowaniu 6 liczb ze zbioru od 1 do 49. Losowanych jest 6 kulek z "numerkami" i komu uda się wszystko poprawnie wytypować, temu przekazywana jest główna nagroda. Dla pozostałych, którym uda się wytypować 5, 4 lub 3 liczby, przewidziane są tzw. "nagrody pocieszenia". Mimo upływu lat i rebrandingów tej popularnej do dziś gry, zasady nie uległy większym zmianom. Gwarantowaną sumą pieniężną za prawidłowe skreślenie szóstki są 2 miliony złotych, kiedy dawniej wypłacano miliard (oczywiście przed denominacją). Wprowadzono także system kumulacji - jeśli nikomu nie uda się poprawnie wytypować szóstki w danym losowaniu, wówczas gwarantowana pula dodawana jest do następnego losowania. Zmieniono także częstotliwość losowań - dziś losowania Lotto (dawniej Dużego Lotka i Toto-lotka) odbywają się trzy razy tygodniowo.

Do tej pory największymi wygranymi pochwalić się mogą mieszkańcy Redy i Warszawy, którzy podzielili się niedawno pulą 56 milionów złotych. "Pomogła" im 9-krotna kumulacja. Totalizator Sportowy jest obecny niemalże wszędzie - charakterystycznych kiosków na ulicach i lottomatów przybywa. Jakby tego było mało, zakład zawrzeć można także w niektórych hipermarketach, płacąc w kasie za zakupy. Warto wspomnieć także, że kupując kupon, zasilamy konto nie tylko Totalizatora Sportowego, ale także Ministerstwa Sportu, Ministerstwa Kultury i Ochrony Dziedzictwa Narodowego i Ministerstwa Zdrowia, więc rządowi każdy pomóc może.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

antek patelmitrz
  • antek patelmitrz
  • 28.01.2012 10:06

spróbujmy zbojkotować tych złodziei na jeden miesiąc ,zobaczymy jak zareagują.Wolę zagrać w kasynie w Black-Jack mam większe szanse.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Franciszek
  • Franciszek
  • 27.01.2012 08:00

Dokładnie, nie udało sie dzisiaj, uda sie w sobote :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Zbigniew-Kosecki
  • Zbigniew-Kosecki
  • 27.01.2012 06:21

Żeby wygrać, trzeba grać........

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.