Facebook Google+ Twitter

Fenomen konsoli Wii

Nintendo Wii można uznać za światowy fenomen, co udowadniają liczby. U nas jednak niepodzielnie rządzi Playstation.

Konsola Wii radzi sobie na rynku doskonale / Fot. NintendoKonsola Wii ujrzała światło dzienne14 września 2006 r. Przed premierą, była często nazywana "dwoma Gamecube'ami (poprzednia platforma Nintendo) sklejonymi taśmą". Do maszynki dodawany jest Wii-Remote. Co to jest? Zamiast klasycznego pada, dodano coś na wzór pilota z czujnikami ruchu. Na pytanie jak to działa, najlepiej odpowiedzieć przykładem: Wyobraź sobie grę w tenisa . Remote służy jako rakieta - wystarczy urządzeniem machać tak jak przyrządem do tenisa. Jest również tzw. "nunchuk", który można podłączyć kablem do Wii-remote. Jest na niej gałka, która oczywiście przyda się w wielu grach. Tam również jest czujnik ruchu, przez co dzięki czemu bez problemu można bawić się w boks.

Konsola, choć zapowiadała się na najtańszą z next-genów (PS3 kosztował ponad dwa razy więcej), prezentowała o wiele gorsze, pod względem technicznym, gry. Grafika rodem z tytułów na PS2 odstraszała wielu potencjalnych klientów, ale najwyraźniej nie to było najważniejsze. Asem Nintendo był innowacyjny pad i chyba to zadecydowało że po premierze konsola sprzedawała się znakomicie. To zaskoczyło chyba sam koncern! Do dziś sprzedano się ponad 24 miliony sztuk na całym świecie! Dla porównania, Micrososft sprzedał o 6 mln sztuk mniej swego Xboxa 360. Najgorzej z całej trójki w tym aspekcie prezentuje się Playstation 3 wraz ze swoimi ledwo 12 mln sprzedanych konsol (jest to po części uzasadnione z powodu późnej premiery jak i wysokiej ceny). O wiele większe liczby stoją przy handheldach. "Kieszonsolek" Nintendo DS obecnie na świecie jest... 70 milinów!! Konkurent Sony PSP ma na liczniku 33 mln (źródło: www.vgchartz.com).

Co sprawiło, że taka niepozorna, mała maszyna zawojowała cały światek? Okazało się, że pojawiła się nowa grająca grupa zwana "casual gamers". Ten kto jest tak nazywany, najprawdopodobniej zamiast poważnych, trudnych gier woli lekkie oraz przyjemne tytuły nie wymagające większego doświadczenia. Nintendo trafiło w dziesiątkę. Zalew gier dla takiego odbiorcy był przerażający. Co prawda nie pobił DS'a na którym zaczęły się pojawiać produkty które czasem ciężko nazwać grą (np. seria programów "Brain Training..." wytężające szare komórki), ale w małej liczbie pojawiały się przygodówki, horrory czy sportówki.

Pojawia się pytanie, czy szał na Wii minie. Czy jest to tylko chwilowa moda? Jeśli tak, to znaczy że ta chwila się przedłuża, ponieważ ani X360 ani PS3 nie są chętniej kupowane od produktu Nintendo. Trzeba również podkreślić, że Polacy bardzo zimno przyjęli to urządzenie. Na świecie, gdzie konsolki znikają z półek w niesamowitym tempie koncern nie potrafi sobie poradzić z apetytem graczy (były momenty gdy ciężko było ją kupić) tak w Polsce zalegają i się kurzą. U nas jednak rządzi marka Playstation.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 30.04.2008 12:31

Dobry artykuł ale mam wątpliwości czy rządzi jednak ps.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja się ostatnio zastanawiałem czy by nie kupić może nie całego wii ale przynajmniej wii-mote'a
z takiego powodu:
http://www.hackaday.com/2007/12/09/wiimote-projector-whiteboard/
iem, zboczenie zawodowe technika elektronika)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.