Facebook Google+ Twitter

Ferie czas zacząć!

Jeżeli myślicie, że Łódź nie ma nic do zaoferowania swoim najmłodszym mieszkańcom, to grubo się mylicie! Już z pierwszym dniem ferii zimowych, w Centrum Zajęć Pozaszkolnych nr 1 ruszyły półkolonie dla dzieci i młodzieży.

Dzieci ze świetlicy w Emdeku Na Zawiszy 39 / Fot. Łukasz KucharskiPo przekroczeniu progu świetlicy, przywitały nas 10-letnia Ada i 15-letnia Paulina. Dowiedzieliśmy się od nich, że już niebawem wybierają się na seans filmowy. Mała Adrianna była wprost zachwycona: - Ja bardzo lubię Madagaskar! Zdradziła nam też, że wręcz przepada za swoją panią instruktorką, z którą spędza mnóstwo czasu. - Lubię jak pani pomaga mi rysować. Moim ulubionym kolorem jest niebieski.

Julia postanowiła porozmawiać z resztą dzieciaków, ja w tym czasie zrobiłem kilka zdjęć. Moja partnerka dowiedziała się, że maluchy bardzo lubią rysować, grać w bilard, a chłopcy przede wszystkim uwielbiają gry telewizyjne. Od 12-letniego Wojtka dowiedziałem się co jest teraz na topie: - My gramy w ,,Ratchet Clank”.

Spytałem się, czy mogę zagrać z nim. Muszę przyznać, że takie gry naprawdę wciągają. Niestety, mój brak doświadczenia sprawił, że Wojtek bardzo szybko mnie pokonał.

Przy stole bilardowym spotkałem Martę i Kubę. Nareszcie miałem okazję popisać się swoją siłą przekonywania. W końcu udało mi się namówić młodych graczy na kilka zdjęć. Na pożegnanie spytałem wszystkich gości świetlicy: - Jak jest? - Jest super - usłyszałem jednogłośną odpowiedź. Julia jeszcze chwilkę porozmawiała z dziećmi i wyruszyliśmy do kolejnej sali.

„Kolorowa dżungla"

Następnym przystankiem była sala plastyczna. Po przestąpieniu progu tego magicznego świata zalało nas morze kolorów. Od błękitu, przez zieleń, na czerwieni kończąc. Cały pokój wypełniony był rysunkami małych artystów i ich starszych kolegów. Łatwo było się domyśleć, że w tej chwili przebywają tu najmłodsi - przedszkolaki.

Zajęcia kształtujące wyobraźnię prowadziła dyrektor CZP nr 1 – pani Barbara Krzemińska-Sobczyk. Udaliśmy się do stolików, przy których siedzieli najmłodsi artyści. Julia spytała pierwszą dziewczynkę, jak ma na imię, co lubi, ile ma lat i co w tej chwili rysuje. Lekko zawstydzona mała artystka odpowiedziała: - Mam na imię Vanessa, mam sześć lat. Bardzo lubię zwierzątka. A to, co rysuję, to jest dżungla.

Ta kolorowa dżungla zrobiła na nas ogromne wrażenie. To zadziwiające, w jaki sposób maluchy z ubabranymi farbą rączkami potrafią realistycznie przedstawić swoje marzenia. Miejmy nadzieję, że cała kadra zajmie się kształtowaniem ich wyobraźni. Na to właśnie liczymy!

Dalsze informacje, plan zajęć oraz relacje z pozostałych dni na stronie CZP nr 1 można przeczytać na stronie domkultury.com.pl.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.