Facebook Google+ Twitter

Festiwal kina lesbijskiego i gejowskiego zaczyna się w Lublanie

Od dzisiaj do 1 grudnia potrwa przegląd kina mówiącego o różnych seksualnościach w Słoweńskiej Kinotece. Poza filmami będą także performanse, kampania dotycząca HIV i wieczory taneczne. Ba, jest to też najstarszy taki festiwal w Europie.

 / Fot. plakatLublana nie przestaje zaskakiwać. Tym razem przygotowano dla wszystkich chętnych selekcję kina traktującego o problemach seksualności - wydaje się, że skrót LGBT to już wyświechtane i niewystarczające pojęcie, mam nadzieję, że działa jednak jak pewien wytrych i pozwala zorientować się, na czym festiwal będzie polegał.

Jest to, bagatela, 29-ta edycja tego wydarzenia, które zaczęło się w 1984 roku jako selekcja w ramach festiwalu filmowego Magnus. Przyznaję, że przegląd kina gejowskiego w byłej Jugosławii jest niespodzianką - przy okazji wyśmienicie pokazuje, jakie zaległości ma Polska. Wiem, nikt nie chce tej dyskusji po raz kolejny, dorzucę jeszcze jeden mały wątek - głośno potępiana ostatnio kampania dotycząca bezpiecznego seksu wśród osób homoseksualnych, która miała zwrócić uwagę na problem HIV i zachęcić do zabezpieczenia i badań ( póki co nawet nie wiemy, ile w Polsce mieszka osób zarażonych wirusem, bo ludzie boją się badać, bo nie wiedzą, gdzie, że to za darmo i anonimowo, i tak dalej). Oczywiście lewicowe środowiska protestowały, ale ministerstwo, które zaangażowane było w akcję, szybko próbowało się ze swojego udziału wycofać. Co za wstyd wspierać zwyrodnialców. No dobrze, sporo już na ten temat zostało powiedziane - tymczasem festiwalowi w Lublanie towarzyszy http://www.testiran.si/ w tym kierunku, wielka informacja gdzie i kiedy za darmo i anonimowo można się sprawdzić, której dumnie patronuje na główniej stronie Ministerstwo Zdrowia, Uniwersytet Medyczny i http://www.hivtestingweek.eu/ (w tym z kolei palce macza chociażby Komisja Europejska). Oto stan umysłu polityków na świecie - niektórzy mierzą się z istniejącymi problemami, innym nie wypada zauważać ich istnienia.

No dobrze, ale do rzeczy.
Mamy więc najstarszy festiwal o tematyce genderowej w Europie - i całkiem bogaty repertuar, w tym filmy uznane za najlepsze na świecie na innych imprezach tego typu.



Zaczyna się to dzisiaj - performansem Cibercissy i BayBJane w Kinotece, o godzinie 20:00 (trudno coś wyszukać na ich temat, więc wrzucam wideo z youtuba które może coś wytłumaczy), a zaraz po nich pierwsze projekcje - niemieckiej 7-minutówki "Cold Star" i "Ayenehaye Rooberoo", filmu nagradzanego przez liczne festiwale filmowe w różnych kategoriach - w tym często jako najlepszy film. Rzecz tym ciekawsza, że nakręcona przez irańsko-niemiecki zespół i akcja rozgrywa się w Iranie.

W niedzielę pojawi się też "Queerowa Palma" z 2012 roku - festiwal w Cannes postanowił nagrodzić w tej kategorii południowo koreański obraz "The Weight" autorstwa Jeon Kyu-hwan. Będą też teledyski (Skream Club i ich najnowszy kawałek), a w kolejnych dniach Francuskie "Bambi" Sébastiena Lifshitza nagrodzone berlińskim Niedźwiedziem i queerowy blogbuster - "Kmalu (Any Day Now)" reżyserii Travisa Fine'a. Będzie zwycięski w kategorii dokumentu "Valentine Road", którego reżyserią zajęła się Marta Cunningham. I tak można godzinami - lepiej http://www.ljudmila.org/siqrd/fglf/29/program.php#cold-star w którym znajdziecie krótkie opisy i całą metryczkę, przekonując się, że tematy różnych seksualności obecne są w kinie z całego świata, od Japonii, przez Nepal, po Stany Zjednoczone.

Poza filmami - dzisiaj wieczorem impreza z Cibersissy i BaybJane w K4, a zamknięcie w kulturalnym centrum Q 30 listopada.

Spodziewajcie się więc w następnych dniach informacji na temat międzynarodowego kina o odważnym spojrzeniu na seksualność.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.