Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Imprezy > Festiwal nie do końca niezwykły

Pozycja materiału w rankingach:

25898 miejsce

Dział: Imprezy

Ocena: 8pkt

Oceń:

Festiwal nie do końca niezwykły


Festiwal Filmów Niezwykłych w Sandomierzu odbył się w tym roku po raz szósty. Trwał też sześć dni. Mój jednodniowy na nim pobyt nie upoważnia mnie z pewnością do wydawania wiążących opinii o całej imprezie, jednak pozwolę sobie przedstawić kilka uwag.


Podobnie denerwująca była maniera niepunktualnego rozpoczynania projekcji, przez co na przykład spora grupa widzów straciła kilka początkowych minut interesującego filmu "Na krawędzi nieba", który włączono wcześniej niż podawał program.

Reżyser Niezwykły 2009: Wojciech Marczewski. / Fot. Krzysztof KrzakNie do końca jest dla mnie zrozumiałe rozplanowanie miejsc projekcji filmów i spotkań z artystami. Na przykład filmy Wojciecha Marczewskiego wyświetlano w Domu Katolickim, a spotkania autorskie z reżyserem odbywały się w FKZS. Odległość między obydwoma budynkami jest niby niewielka, ale jednak wymagająca czasu na przejście, co z kolei powodowało kolejne opóźnienia. Nie wiem też, dlaczego projekcję świetnego filmu "Jeszcze nie wieczór" Jacka Bławuta zorganizowano w Kościele św. Jakuba, gdzie liczba miejsc siedzących o dobrej widoczności jest mocno ograniczona.Podczas spotknia autorskiego; od lewej: Wojciech Marczewski, Teresa Marczewska, Janusz Gajos, Krzysztof Wakuliński. / Fot. Krzysztof Krzak

Festiwal Filmów Niezwykłych w Sandomierzu to generalnie rzecz ujmując bardzo pożyteczna impreza (chwała władzom miasta, że nie zaprzestały jej organizacji, jak to się stało w Kielcach). Można tu obejrzeć (i to bezpłatnie) wartościowe filmy, które w wielu przypadkach nie wejdą do masowej dystrybucji. Można poobcować z wybitnymi artystami - do dziś jestem pod wrażeniem ubiegłorocznego spotkania z Mają Komorowską. Słowa uznania należą się organizatorom za tegoroczne warsztaty filmowo-muzyczne dla młodzieży; brawa za propagowanie filmów animowanych i dokumentalnych... Może jednak warto by zatrudnić jakiegoś fachowca, który logistycznie "ogarnie" całe przedsięwzięcie i wyeliminuje choćby najmniejsze przejawy amatorszczyzny i bylejakości?
Logo festiwalu na murach zamku. / Fot. Krzysztof Krzak Spotkanie z twórcami serialu "Ojciec Mateusz":drugi od lewej - Michał Piela (Nocul), obok - Krzysztof Grabowski (producent). / Fot. Krzysztof Krzak
Krzysztof Krzak OFFline profil autora

Autor: Krzysztof Krzak

Napisz do autora

Artykuły (395) Galerie (126) Średnia ocen (3.97)

Wiek: 51 | Miejscowość: Ostrowiec Świętokrzyski | Kraj: Polska

O mnie: Jestem, więc piszę. Piszę, więc jestem.

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 4

Sortuj komentarze:

Ewa Krzysiak 12.05.2009 22:02

Ocena: Ocena pozytywna 42 Ocena negatywna 45

Patrząc na te minusy nie mogę oprzeć się wrażeniu ,że skrytykowane osoby np.oburzony organizator nie miał odwagi skomentować pod swoim nazwiskiem i wizerunkiem .tylko jak Gall Anonim zalogował się na tę okazję.

Prawdziwa sztuka krytyk się nie boi -to, tak parafrazując Ignacego K.:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Zwięch 07.05.2009 10:04

Ocena: Ocena pozytywna 45 Ocena negatywna 34

j.w.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Zwięch 07.05.2009 09:56

Ocena: Ocena pozytywna 46 Ocena negatywna 37

- Minus!
- Bo nie do konca jest Pan rzetelny! (bylem na spotkaniu osobiscie).
Rewelacji nie bylo ale tak ostre slowa pod adresem konkretnej osoby sugeruja, ze nie jest Pan wobec niej obiektywny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Krzysiak 03.05.2009 18:55

Ocena: Ocena pozytywna 41 Ocena negatywna 42

+ Bo podoba mi się, że nie tylko pokazujesz same plusy ale i minusy konkretnej imprezy ( jeśli takie są)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.