Facebook Google+ Twitter

Festiwal Piosenki Rosyjskiej. Zielona Góra jak za dawnych lat!

W niedzielę w zielonogórskim amfiteatrze znów króluje rosyjska piosenka.

 / Fot. teemix.aufeminin.comNiegdyś Festiwal Piosenki Radzieckiej, obok Sopotu czy Opola, był jednym z najważniejszych wydarzeń muzycznych w kraju. Wymyślony przez Towarzystwo Przyjaźni Polsko-Radzieckiej w 1965 roku, miał być symbolem braterstwa, także kulturowego, między dwoma narodami. Odpowiednikiem zielonogórskiego festiwalu w ZSRR był Festiwal Piosenki Polskiej w Witebsku. Występ w Zielonej Górze stał się muzyczną przepustką dla wielu polskich artystów. Debiutowali tam m.in. Izabela Trojanowska, Urszula, Michał Bajor czy Małgorzata Ostrowska.

Po latach festiwal przez krytyków muzycznych jak i samych artystów był utożsamiany z kiczem i propagandą tamtych czasów. Konkursowe emocje w Zielonej Górze próbowano reaktywować jako Festiwal Piosenki Zjednoczonej Europy. Impreza jednak nie przyjęła się. W 2008 roku rosyjska piosenka na dobre powróciła na deski amfiteatru.

Dziś Festiwal Piosenki Rosyjskiej znów święci triumfy. W tym roku do konkursu na najlepszą interpretację rosyjskiej piosenki z ostatnich 20 lat wybrano 12 polskich artystów. O tradycyjny Złoty, Srebrny i Brązowy Samowar i 50 tys. złotych powalczą: Sławek Bieniek, Chłopacy, Anna Dereszowska, Marii, Magda Femme, Agnieszka Włodarczyk, Wet Fingers, Kasia Wilk, Sami, Iwona Węgrowska, Ocean oraz Video. Artyści podczas konkursowego występu będą musieli zaśpiewać, co najmniej jedną zwrotkę po rosyjsku.

Zwycięzcę za pomocą SMS-owego głosowania wybiorą telewidzowie. Oprócz emocji konkursowych na scenie nie zabraknie wielkich gwiazd rosyjskiej muzyki. Ci, którzy spodziewali się wieczoru wspomnień i etatowej gwiazdy zielonogórskiego festiwalu - Ałły Pugaczowej, mogą czuć się zawiedzeni. Organizatorzy postawili na nowych idoli rosyjskiego rynku muzycznego. W amfiteatrze wystąpią: Valeria - nazywana rosyjską Madonną, Dima Bilan (na zdjęciu) - zwycięzca Konkursu Piosenki Eurowizji i laureat nagrody MTV dla najlepszego rosyjskiego artysty, Zveri, Fabrika, Via Sirius, Pavel Sokolov oraz polsko-rosyjski duet skrzypcowy - Patrycja Piekutowska i Polina Łaptiewa.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (34):

Sortuj komentarze:

Na dobranoc anegdota: Mój znajomy w restauracji w Moskwie chciał zamówić danie, lecz nie wiedział jak ono nazywa się po rosyjsku, więc powiedział: "Proszu iskusstwo miasa". Co zamówił? Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Aniu, rozczuliłam się... Frontowy szofer to też mje wspomnienie, a do Wertyńskiego mam szczególną atencję, ponieważ jedna z moich ciotek miała z nim romans (Madame Irena) gdy występował w Polsce prze wieloma laty. Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Moje dzieciństwo upływało przy akompaniamencie tego: http://www.youtube.com/watch?v=-4V0iElBS1A&feature=related a to śpiewaliśmy na młodzieżowych spotkaniach http://www.youtube.com/watch?v=gjUewCIQXBc&feature=related.

Komentarz został ukrytyrozwiń

I pomyśleć, że ta piosenka była kiedyś na wielkim indeksie, a za jej śpiewanie można było trafić do ciupy. Czasy jednak się zmieniają...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rewelacja! Takiego dobrego wykonania "Maków..." dawno nie słyszałam. Mają swoją wymowę w tym wykonaniu. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

A to ciekawe - Jacku. Skąd mogłeś o tym wiedzieć? Fajnie, ze wygrzebałeś ten świetny, całkowicie męski chór.:)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 25.07.2010 23:49

A to, Ewo?

http://www.youtube.com/watch?v=bl2LOX2pQoQ

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 25.07.2010 23:45

To prawda, Panie Robercie... Minęło 20 lat. Niezależnie od tego, gdy brzmi pieśń - milkną działa. Myślę, ze trzeba o tym pamiętać, tym bardziej, ze artykuł jest o piosence, nie o niechęci do innych narodowości.

Ewo, bylem przekonany, ze Ci się spodoba :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Moja mama jest byłą nauczycielką rosyjskiego a obecnie na emeryturze a dlatego, że mama była nauczycielką niezbyt lubie rosyjski chociaż pewno jakbym chciał to bym sobie przypomniał. Teraz niektózy wolą speak english niż gowori pa ruskij

Komentarz został ukrytyrozwiń

Acha! Co do śmieszności - o wiele bardziej śmieszne rzeczy słyszałam i widziałam, więc tzw. muzyka nie na czasie nie jest w stanie narazić Cię na śmieszność. Kultury muzycznej od Rosjan można się tylko uczyć, ale to już jest szerszy temat.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.