Pozycja materiału w rankingach:
W niedzielę w zielonogórskim amfiteatrze znów króluje rosyjska piosenka.
Niegdyś Festiwal Piosenki Radzieckiej, obok Sopotu czy Opola, był jednym z najważniejszych wydarzeń muzycznych w kraju. Wymyślony przez Towarzystwo Przyjaźni Polsko-Radzieckiej w 1965 roku, miał być symbolem braterstwa, także kulturowego, między dwoma narodami. Odpowiednikiem zielonogórskiego festiwalu w ZSRR był Festiwal Piosenki Polskiej w Witebsku. Występ w Zielonej Górze stał się muzyczną przepustką dla wielu polskich artystów. Debiutowali tam m.in. Izabela Trojanowska, Urszula, Michał Bajor czy Małgorzata Ostrowska.Zobacz także:
Artykuły
(13)
Galerie
(1)
Średnia ocen
(4.85)
Wiek: 26 | Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Anna Koralun 26.07.2010 00:43
Na dobranoc anegdota: Mój znajomy w restauracji w Moskwie chciał zamówić danie, lecz nie wiedział jak ono nazywa się po rosyjsku, więc powiedział: "Proszu iskusstwo miasa". Co zamówił? Pozdrawiam.
Ewa Łazowska 26.07.2010 00:26
Aniu, rozczuliłam się... Frontowy szofer to też mje wspomnienie, a do Wertyńskiego mam szczególną atencję, ponieważ jedna z moich ciotek miała z nim romans (Madame Irena) gdy występował w Polsce prze wieloma laty. Pozdrawiam!
Anna Koralun 26.07.2010 00:16
Moje dzieciństwo upływało przy akompaniamencie tego: http://www.youtube.com/watch?v=-4V0iElBS1A&feature=related a to śpiewaliśmy na młodzieżowych spotkaniach http://www.youtube.com/watch?v=gjUewCIQXBc&feature=related.
Ewa Łazowska 25.07.2010 23:58
I pomyśleć, że ta piosenka była kiedyś na wielkim indeksie, a za jej śpiewanie można było trafić do ciupy. Czasy jednak się zmieniają...
Ewa Łazowska 25.07.2010 23:54
Rewelacja! Takiego dobrego wykonania "Maków..." dawno nie słyszałam. Mają swoją wymowę w tym wykonaniu. :)
Ewa Łazowska 25.07.2010 23:49
A to ciekawe - Jacku. Skąd mogłeś o tym wiedzieć? Fajnie, ze wygrzebałeś ten świetny, całkowicie męski chór.:)
Autor usunął profil 25.07.2010 23:49
A to, Ewo?
http://www.youtube.com/watch?v=bl2LOX2pQoQ
Autor usunął profil 25.07.2010 23:45
To prawda, Panie Robercie... Minęło 20 lat. Niezależnie od tego, gdy brzmi pieśń - milkną działa. Myślę, ze trzeba o tym pamiętać, tym bardziej, ze artykuł jest o piosence, nie o niechęci do innych narodowości.
Ewo, bylem przekonany, ze Ci się spodoba :)
Damian Leciak 25.07.2010 23:42
Moja mama jest byłą nauczycielką rosyjskiego a obecnie na emeryturze a dlatego, że mama była nauczycielką niezbyt lubie rosyjski chociaż pewno jakbym chciał to bym sobie przypomniał. Teraz niektózy wolą speak english niż gowori pa ruskij
Ewa Łazowska 25.07.2010 23:39
Acha! Co do śmieszności - o wiele bardziej śmieszne rzeczy słyszałam i widziałam, więc tzw. muzyka nie na czasie nie jest w stanie narazić Cię na śmieszność. Kultury muzycznej od Rosjan można się tylko uczyć, ale to już jest szerszy temat.
5. Festiwal Muzyki Filmowej w Krakowie oraz 80. urodziny Wojciecha Kilara. Relacja
(odsłon: +504)