Pozycja materiału w rankingach:
Sobota 11 czerwca 2011 roku była ostatnim, na szczęście, dniem 48. Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu. Nie do przyjęcia przez co bardziej wrażliwych słuchaczy, także piszącego te słowa, były występy Stachurskyego, Ryszarda Rynkowskiego i Ani Wyszkoni, której nie pomogło nawet tarzanie się po scenie obrotowej.
A my na to jak na „Lato”Zobacz także:
Artykuły
(395)
Galerie
(126)
Średnia ocen
(3.97)
Wiek: 51 | Miejscowość: Ostrowiec Świętokrzyski | Kraj: Polska
O mnie: Jestem, więc piszę. Piszę, więc jestem.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
adka 17.06.2011 02:32
Jedyny żywy artystycznie Był Kamil Bednarek z SGM. Reszta pompowana rutyna i pycha.
Isabella Degen 12.06.2011 23:51
Wszystko się zmienia i festiwal opolski też. Tekst świetny.
elaszychlińska 12.06.2011 16:21
Teraz widać jak bardzo brakuje Niny Terentiew. Włączyłam wczoraj TV aby przenieść się w tamte klimaty.To była profanacja klasyki granej w Lecie z Radiem .Konferansjerka [-] nowe aranże [-] .Gdzie Chajzer - Czajarek nie dał rady .nuda ,nuda nuda [ no może Ania Rusowicz -nadzieja]. Zupełny brak klimatu tamtych lat. Młynkowa ? kto ją lansuje ? Karin Stanek w grobie się przewraca.
eyes1946 12.06.2011 13:21
Ania Rusowicz , to nadzieja , że może będzie coś lepiej. No i Koncert-hołd dla Ewy Demarczyk (świetna interpretacja jej przebojów) szkoda że się wycofała , ale może miała rację. Za dużo śmiecia i pseudo artystów.
Gabriela Blajer 12.06.2011 12:40
5* i wielkie ukłony ;) świetny tekst!
RastafaraAntyBednarek 12.06.2011 11:24
aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa... nie moge juz sluchac o bednarku aaaaaaaaaaaaa...
:(
Joanna Kato 12.06.2011 10:58
Artykuł rewelacyjny,może na rok będzie lepiej :)
Przemek 12.06.2011 10:56
Ania Rusowicz- fantastycznie! Byłem i pozostaję pod ogromnym wrażeniem! Świetnie, brawurowo wykonane piosenki rodziców, z fantastycznie "pracującą sekcją rytmiczną( pałker fenomenalny, świetnie pulsujący beat!) i całym zespołem, chórkami. Rewelacja. Warto było męczyć sie z poprzednikami, by na deser otrzymać tak świetny występ, szkoda, że krótki. Piotr Bałtroczyk bardzo ładnie zapowiedział Anię.
5. Festiwal Muzyki Filmowej w Krakowie oraz 80. urodziny Wojciecha Kilara. Relacja
(odsłon: +504)