Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

15474 miejsce

Fiesta na Kostaryce. Pokonali Włochów, wyeliminowali Anglików

Mario Balotelli nie dostanie „buziaka” od królowej Elżbiety II, bo ani zapowiadanego zwycięstwa Włochów ani włoskich bramek nie było. Szczęśliwi są za to kibice Kostaryki, która wygrała dzisiaj 1:0. Anglia odpada z Mistrzostw Świata.

 / Fot. Autor: Nick (Flickr: Bryan Ruiz) [CC-BY-2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/2.0)], undefinedBalotteli rozczarował kibiców nie tylko reprezentacji Włoch ale i Anglii zwłaszcza, kiedy w pierwszej połowie zmarnował dwie dobre sytuacje do strzelenia bramki. Pomimo, że jego chęci były ogromne to Włochowi nic nie wychodziło. W 31. minucie po genialnym podaniu Pirlo nadarzyła się wyśmienita okazja do strzelenia pierwszej bramki. Mario próbował kopnąć precyzyjnie piłkę, ale ta minęła nie tylko bramkarza, ale i bramkę. Zaledwie dwie minuty później Włoch znowu stanął przed szansą strzelenia gola. Tym razem jego uderzenie „z woleja” obronił Keilor Navas.

Minuty mijały i to nie Włosi, a Kostaryka zaczęła mieć coraz więcej okazji do zdobycia upragnionej bramki. W 37. minucie silnym strzałem popisał się Christian Bolanos, ale Buffon odczytał intencje pomocnika Kostaryki. Sześć minut później przed bramką został sfaulowany Campbella. Sędzia nie odgwizdał rzutu karnego co bardzo zbulwersowało nie tylko piłkarzy, ale i Jorge Luisa Pinto. Sprawiedliwości stało się jednak za dość w 44. minucie, kiedy pierwszą bramkę strzela Bryan Ruiz.

 / Fot. PAP/EPAWłosi w drugiej połowie wypadali znacznie gorzej od Kostaryki. Chociaż próbowali atakować to w prosty sposób tracili piłki czym umożliwiali organizowanie kontrataków przeciwnikowi. W 53. minucie w końcu po faulu Umany mocno z wolnego uderzył Pirlo, ale strzał obronił Navas. Kolejne groźny strzał oddał też m.in. Antonio Cassano. W kilku dogodnych sytuacjach była również reprezentacja Kostaryki. Swoją okazję do podwyższenia wyniku zmarnował chociażby Christian Bolanos. W końcówce spotkania Buffonowi chciał zagrozić jeszcze Randall Brenes, ale posłał piłkę obok bramki i mecz zakończył się wynikiem 1:0.

Dzisiaj Kostarykanie mogą świętować awans do 1/8 finału. Włosi myślą już o wtorkowym meczu z Urugwajem. Do awansu wystarczy im remis. Zwycięstwo Kostaryki wyeliminowało Anglików, którzy 24 czerwca spotkają się z nią w swoim pożegnalnym meczu. Mundial 2014 jak na razie jest pełen niespodzianek.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.