Facebook Google+ Twitter

„Figura w przestrzeni” - Seurat we frankfurckim Schirn Muzeum

Jak confetti wysypane na płótno... Tysiące barwnych punktów, z których wyłaniają się obrazy Georgesa Seurata, przyprawiają o prawdziwy oczopląs publiczność podziwiającą jego dzieła.

Obraz "Cyrk" 1890/91 / Fot. Fot.Isabella DegenFrancuski neoimpresjonista Georges Seurat (1859-1891) jest twórcą kierunku pointylizmu. Frankfurckie muzeum sztuki współczesnej Schirn prezentuje retrospektywę jego malarstwa. Wystawa nosi tytuł „Figura w przestrzeni” i przedstawia 60 prac z muzeów i prywatnych zbiorów. Można na niej zobaczyć obrazy, studia olejne oraz rysunki.

Metoda pointylizmu polegała na nakładaniu drobnych plamek farby o czystych nasyconych barwach, bez mieszania ich na palecie. Plamki o różnych barwach oglądane z pewnej odległości zlewały się i tworzyły płaszczyznę w określonym kolorze. Metoda ta była na wskroś nowatorska.
Seurat był zafascynowany teorią światła i barw. Niestety nie zdążył rozwinąć swojego kierunku dalej, zmarł w wieku 31 lat na dyfteryt.
Frankfurckie muzeum Schirn. / Fot. Fot.Isabella Degen
Na równi z obrazami ciekawe są jego rysunki kredką węglową Conte na czerpanym papierze. W rysunkach odnajdujemy wspaniałe kontrasy odcieni czerni wychodzące z kredki węglowej. Na wystawie mamy również możliwość zobaczenia małych formatów wielu studiów olejnych, które były pierwowzorem najbardziej znanego obrazu „Niedzielne popołudnie na Grande Jatte” (1884/86). Ze znanych i perfekcyjnych dzieł artysty możemy we Frankfurcie podziwiać obraz „Cyrk” (1890/91) wypożyczony z paryskiego Muzeum Orsay.

Obraz: "Wieczór nad kanałem Gravelines" 1890 / Fot. Fot.Isabella DegenSeurat był kontrowersyjną postacią. Szokował krytyków mnogością małych kolorowych plamek, kanciastymi, zgeometryzowanymi kształtami, które umieszczał jak statystów w przestrzeni. W 1884 roku „Salon paryski” odrzucił udział jego obrazu w wystawie impresjonistów. Seurat wystawiał więc swoje obrazy na „Wystawie malarzy niezależnych” gdzie został dostrzeżony przez malarza Paula Signaca i Camille Pissarra, którzy później przejmą jego styl. Jego obrazy znalazły licznych zwolenników w Belgii. W lutym 1887 roku wystawiono w Brukseli „Niedzielne popołudnie na wyspie Grande-Jatte” i jego obrazy marynistyczne. Na przełomie lat 1887/88 Seurat zmienił tematykę obrazów i dostosował swą technikę do wnętrz (powstają wtedy obrazy „Modelki”, „Parada” i „Cyrk”).

Obraz "Tęcza" studium olejne do obrazu "Kąpielisko w Asnieres" 1883. / Fot. Fot.Isabella DegenPointylizm Seurata miał zdecydowany wpływ na wielu znanych malarzy, jak Cezanne, Vincent van Gogh, Paul Gauguin, Matisse aż po Picassa. Jednak żaden z tych malarzy nie osiągnął podobnych efektów jak Seurat. Ta fascynująca technika do dziś inspiruje i będzie nadal inspirowała wielu artystów.

Wystawę można jeszcze zobaczyć do 9 maja Schirn Kunsthalle Frankfurt (Römerberg).

Informacja: schirn.de
Źródła: Katalog wystawy: Georges Seurat. "Figur im Raum", Hrsg. Christof Becker und Julia Burckhardt, Deutsche Ausgabe, ISBN 9783775724388

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

A ja dziękuję za to, że mogę czytać tak ciekawych ludzi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuje za opinie. Szczególnie dziękuję Ani za tak zwięzłe i profesjonalne rozszerzenie tematu pointylizmu, to cenne uzupełnienie dla tego artykułu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Bardzo trudno jest w krótkim tekście opisać twórczość, technikę, pokrótce opisać życie artysty i na dodatek zachęcić do oglądania wystawy. Tutaj zostało to zrobione po mistrzowsku"
- w pełni zgadzam się z tą opinią - brawo za popularyzację Sztuki w zwięzły, ciekawy sposób! 5* za temat, przekaz i docenianie ogromnego szczęścia jakim jest mozliwość uczestniczenia w takich wydarzeniach artystycznych.
Co do poitylizmu(technika "plamkowa") i dywizjonizmu(zasada rozbicia plamy barwnej na kolory składowe), to stosowany tak rygorystycznie jak u Seurata daje często efekt sztuczny i zbyt wykoncypowany, ale jako rewelacyjne odkrycie ogromnych mozliwości malarskich zastosowania prostych praw optyki - nie do przecenienia!
Efekty, jakie daje budowanie koloru wprost na płótnie i wykorzystanie zjawiska sumowania się barw w oku, zamiast mieszania składników na palecie są od tej pory podstawą dobrego warsztatu i źródłem ogromnej satysfakcji dla widzów wrażliwych na kolor. To jak efekt kwadrofonii w porównaniu z płaskim dźwiękiem mono. Ale nie zapominajmy, że dawni mistrzowie stosując o wiele subtelniejszą technikę laserunku(przezroczystych warstw barwnych - na przemian ciepłych i zimnych) tworzyli głębię koloru pełną niuansów, które porównałabym z kolei z urodą dźwięku czarnej płyty - niezrównaną dla smakoszy odrzucających nowsze technologie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo ciekawy artykuł,opisujący kierunek w sztuce zwany pointylizmem.
Tego typu malarstwo zachęca do głębszej refleksji,ponieważ perspektywa oraz określony kąt widzenia,pod jakim patrzy się na dzieło,powodują w naszej wyobraźni różne skojarzenia.Myślę,że w obecnych czasach,kiedy wchodzimy w świat sztucznej techniki trójwymiarowej w mediach,będącej pewną iluzją,związaną z naszymi oczami,tym bardziej należy cenić możliwość bezpośredniego kontaktu z dziełem.Ten prosty, ale jednocześnie wysublimowany sposób powstawania obrazu,pełen jest ekspresji i treści twórczych.
Nie każdy oczywiście będzie miał możliwość odwiedzenia muzeum we Frankfurcie,ale,dzięki Autorce artykułu, każdy może
w jednym momencie ożywić cząstkę ducha historii we własnej wyobraźni...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pointylizm Seurata nie jest moją ulubioną "techniką". Znacznie bardziej wolę obrazy Jean Paul Gauguina, Matisse'a czy też van Gogh'a - tak jak Oni ten świat widzieli czy też malowali!

Ale...w czasie moich nauk na HAW mieliśmy świetnego P'sora od rysunku Aktu, figuratywnego...Wilhelma Bush'a który kochał cyrk, i starał się bardzo tę miłość do aktu & cyrku, koni etc., nam - swoim studentom przekazać! Myślę iż coś z tego pozostało po dziś dzień. za artykuł *5

pozdrawiam serdecznie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję ! Staram się informować i nie zanudzać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo trudno jest w krótkim tekście opisać twórczość, technikę, pokrótce opisać życie artysty i na dodatek zachęcić do oglądania wystawy. Tutaj zostało to zrobione po mistrzowsku. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawe! Masz szczęscie, że możesz to ogladać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.