Pozycja materiału w rankingach:
W dniach 20-24 lipca w Piotrkowie Trybunalskim kręcono zdjęcia do pierwszego polskiego filmu 3D - "Bitwa warszawska 1920". Miałem okazję być w samym środku tego przedsięwzięcia.
"Bitwa warszawska" to pierwszy polski film zrealizowany w technologii 3D. Po olbrzymim sukcesie "Awatara" taki pomysł na kino chyba już nikogo nie dziwi. Zadziwić może natomiast rozmach całego przedsięwzięcia. Weźmie w nim udział kilka tysięcy statystów i kilkaset koni. Na planie znalazły się np. (nadal sprawne) francuskie czołgi - Renault FT-17, w które wyposażona była armia generała Hallera, znana z francuskiego błękitnego umundurowania. Broń z epoki (karabiny mauser i mosin), strzelająca oczywiście "ślepakami", była tylko uzupełnieniem całości.
Już ubrani udajemy się do charakteryzacji. Pod czujnym okiem pań Miry i Liliany (pracujących wcześniej przy innych wielkich polskich produkcjach, jak np. "Ogniem i mieczem") oraz ich 3 asystentek przechodzimy olbrzymią metamorfozę, każda z nich wykonuje inne czynności. Jedna nakłada podkład, inna zajmuje się tylko twarzą, jeszcze inna dłońmi. Nawet miejsce pod zegarkiem oraz zasłonięty kołnierzem kark nie uchodzą ich uwadze - "po prostu muszą wyglądać..." - mówią panie...Zobacz także:
Artykuły
(4)
Galerie
(6)
Średnia ocen
(4.43)
Wiek: 39 | Miejscowość: Opoczno/Mroczków Gościnny | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Ryszard PETRYCKI 20.08.2010 20:35
Tylko pogratulowac i tematu i ujec filmowych..jestem juz emerytem ,ale tak telewizja jak i film mam juz za soba, moj kuzyn p>Jacek Petrycki jest bardziej obecny na planie filmowym i telewizyjnym.
Troche za malo zdjec ,ale ?????
Pozdrawiam i zycze dalszaj owocnej obecnosci na tym portalu
ryspet4241 lub ryspetrycki@wp.pl
Robert Młynarczyk 18.08.2010 21:44
Panie Ryszardzie pańskie życzenie"kolejnych klapsów" spełni się za kilka godzin, 3 godziny spania ...i w drogę na plan kolejnego filmu... Poza tym wygląda na to,że urodziny spędzę na planie filmowym...Pozdrawiam i żegnam na kilka dni, dziekuję wszystkim za komentarze ( co nie oznacza,że kolejne mają się nie pojawić;)).
Magda Wieczorek 18.08.2010 14:45
Bardzo ciekawa relacja, podobają mi się takie inscenizacje, to inny sposób na zapamiętanie tego o czym pamiętać należy.
Roman Woźniak 18.08.2010 09:52
Ten tekst nie tylko opisuje ale pobudza do takiego jak tam, wspólnego działania w danej sprawie. Brawo.
Dorota Walkowiak 17.08.2010 23:29
Bardzo ciekawy artykuł. Wspaniała przygoda - dobrze zrelacjonowana. Poza upałem można pozazdrościć udziału w realizacji tak niezwykłego filmu. Z niecierpliwością czekam na premierę. Oczywiście 5*.
Robert Młynarczyk 17.08.2010 08:52
Panie Wojciechu, dzięki za sprostwanie, ale w ferworze ciągłych powtórek ujęć nikt o to nie pytał (czołgi użyte były w ostatnim dniu zdjęciowym, kiedy wszyscy byli juz nieco zmęczeni), przyznaję,że "zapędziłem się" nieco. Dziękuję za sprostowanie. Pozdrawiam.
Wojciech Arciszewski 16.08.2010 22:13
troszkę sprostowania:
cyt: "Na planie znalazły się np. (nadal sprawne) francuskie czołgi - Renault FT-17, w które wyposażona była armia generała Hallera"
To nie są NADAL SPRAWNE czołgi FT-17 , lecz REPLIKI, zbudowane w ilości 2 sztuk specjalnie do filmu, ale będą zapewne również służyć do innych inscenizacji historycznych http://picasaweb.google.com/darda01/RenaultFT17#
pozdrawiam
Robert Młynarczyk 11.08.2010 23:06
Tomku-przeczytałem Twój materiał, zdjęcia robisz bardzo ciekawe, potrafisz "uchwycić chwilę".
Tomasz Hens 11.08.2010 14:57
Bardzo ciekawy tekst. Na podstawie tego co na planie widziałem, w 100% oddaje klimat powstawiania filmu.
5. Festiwal Muzyki Filmowej w Krakowie oraz 80. urodziny Wojciecha Kilara. Relacja
(odsłon: +566)