Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

35234 miejsce

Film dokumentalny o The Doors zostanie wyświetlony w listopadzie

"Feast Of Friends" to nietypowy dokument z 1969 r., którego bohaterami są The Doors. Legendarny zespół realizował produkcję własnym nakładem. Do tej pory wydawnictwo znane było z nieoficjalnej wersji o jakości poniżej krytyki.

The Doors. Od lewej: Jim Morrison, Ray Manzarek, Robby Krieger, John Densmore. By Electra Records (eBay front back) [Public domain], via Wikimedia Commons / Fot. Electra RecordsPo 45 latach "Feast Of Friends" ukaże się jako oficjalne wydawnictwo The Doors. Film zapowiedziano na 11 listopada tego roku. Do tej pory fragmenty z pierwotnej wersji były często wykorzystywane w różnych kompilacjach o charakterze biografii zespołu. Jakość HD to niezaprzeczalny atut nowego wydania.

"Feast Of Friends" powstał jako 40-minutowy film dokumentalny zrealizowany przez samych bohaterów obrazu, czyli The Doors. Produkcja utrzymana w konwencji cinéma-vérité, prezentuje zespół w okresie od połowy kwietnia do początku września 1968 roku. Prace ukończono w maju 1969r. Ekipę filmową stanowili: Paul Ferrara (kamery), Babe Hill (dźwięk) i Frank Lisciandro (montaż).

Jim Morrison nazywał film zarówno "poetyckim", jak i "dokumentem fikcyjnym." Głównym pomysłodawcą był Paul Ferrara, oficjalny fotograf The Doors, kolega Morrisona i Raya Manzarka z czasu nauki w UCLA Film School. To Ferrara zaproponował by sfilmować zespół podczas koncertu i w trasie. Jego koncepcją było ukazanie grupy z początku 1968 roku, na co The Doors przystali i zgodzili się finansować projekt. Znamienne, że film Ferrary jest dziełem cośkolwiek niedokończonym. Powodem były kłopoty Morrisona po występie w Miami, w 1969r. Bożyszcze tłumów oskarżono o zachowania sprośne i lubieżne. Strumień pieniędzy jaki beztrosko płynął na realizację "Feast Of Friends" nagle uległ wstrzymaniu.

Ostatecznie Ferrara zdołał zgromadzić 23 godziny materiału filmowego. Trudno zaszufladkować "Feast Of Friends", gdyż nie jest typowym dokumentem opowiadającym historię zespołu muzycznego. Nie jest pomyślany jako biografia. Brak jakichkolwiek wywiadów. Często można napotkać stwierdzenia jak "chaotyczny" czy "narkotyczny". Film znany szerzej jako video bootleg o jakości bad trip*. Nie zyskał do tej pory większego uznania. Warto zauważyć, że Oliver Stone kręcąc swój film "The Doors" był żywo zainteresowany koncepcją Paula Ferrary.

"Feast o Friends" rozpoczyna się piosenką "Strange Days" i przyjazdem Jima Morrisona na Westbury Music Fair w dniu 19 kwietnia 1968r. W kadrze pojawia się fanka krzycząc: "Witamy w Westbury!" W limuzynie, obok Jima widzimy dziennikarza Alberta Goldmana. Idol wysiada otaczany przez wielbicieli i policyjną asystę.

Nowa wersja zawiera bonusowe video zatytułowane "Encore", jakiego nie włączono do filmu w 1969r. Kolejny rarytas to "The Doors Are Open", czyli występ w londyńskim Roundhouse, nagrany w 1968r. Zaś część zatytułowana "The End" to wykonanie tytułowej piosenki, które zarejestrowano podczas The Rock Scene – Like It Is, w sierpniu 1967r. Są zdjęcia Jima grającego w pokera, sprzeczka z fotografem Richarden Avedonen czy zapisy z pobytu zespołu w studio nagraniowym. Obraz i dźwięk zdołano przywrócić do jakości jaką można już powszechnie zaakceptować. Rozwiązano też problem z nierówną prędkością odtwarzanego filmu.



* Bad trip (ang. zła podróż) - określenie na przerażające lub trudne doświadczenia po zażyciu substancji psychoaktywnej, głównie psychodelików [ogólnie narkotyków - przyp. aut.]; cyt. za Wikipedia Również kolokwialne określenie dla złego odbioru dzieła sztuki, jego marnej jakości, technicznie nagannej formy przekazu, miałkiej treści czy przerostu formy.

źródło: The Doors Guide

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.