Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Kino i TV > Film - fenomen: "It's all gone Pete Tong"

Pozycja materiału w rankingach:

48028 miejsce

Dział: Kino i TV

Ocena: 6pkt

Oceń:

Film - fenomen: "It's all gone Pete Tong"


Przedstawiony w lekki sposób, poruszający do głębi serca, dramat Frankiego Wilde' a - legendy muzyki klubowej. Obraz to wspaniała i ponadczasowa lekcja życia, historia o upadku i odbiciu się człowieka od dna.

okładka filmu DVD / Fot. Andrzej LekaczSiadając po raz kolejny przed białym ekranem często mamy wrażenie, że każdy następny film to tylko ruchome, nic nie znaczące obrazy. Tak jak ludzkie historie, jedne poruszają, bawią lub smucą, a wobec innych pozostajemy całkowicie obojętni. Bywają też filmy, które pozostawiają w naszej pamięci mocny ślad i nie pozwalają o sobie zapomnieć.

"It's all gone Pete Tong", to przedstawiony w lekki humorystyczny sposób, poruszający do głębi serca, dramat legendarnej gwiazdy muzyki klubowej. Frankie Wilde, jeden z najlepszych Dj-ów świata, będąc na szczycie sławy i bogactwa nagle... stracił słuch. Jego całe życie ulega załamaniu, gdyż nie umie on odnaleźć się w niczym innym, jak tylko w muzyce, "urodzony z umiejętnością stania nad gramofonami". W czasie choroby popadł też w problemy emocjonalne, co spowodowało, że zaczął nadużywać środków odurzających i alkoholu. Tragiczna sytuacja artysty pogorszyła się, kiedy odeszła od niego kobieta wraz z dzieckiem, a później jego manager. Chory muzyk pozostał w końcu sam ze swoimi problemami, ale odznaczające jego charakter siła i chęć walki, z czasem przezwyciężyły wszystkie trudności.

Opowieść zawiera też wątek miłosny, gdyż Frankie w końcu "staje na nogi" dzięki pięknej głuchoniemej dziewczynie, którą poznaje w szkole niewerbalnego porozumiewania się. To ona, swoją bliskością, nauczyła go jak korzystać z innych zmysłów, takich jak wzrok, dotyk i czucie poprzez ciało. Dzięki temu odkrył on w sobie fenomenalne zdolności. Nauczył się bardzo dobrze rozumieć świat bez pomocy słuchu. Bez użycia tego narządu, wyczuwając wibrację z głośników zaczął ponownie zajmować się muzyką. W bardzo krótkim czasie nagrał kolejną płytę, która przyniosła mu oszałamiającą popularność. - Wilde, nawet kiedy był głuchy, wtedy też był najlepszy- W taki sposób wypowiadali się fani po zagranych przez niego koncertach.
Andrzej Lekacz OFFline profil autora

Autor: Andrzej Lekacz

Napisz do autora

Artykuły (19) Galerie (10) Średnia ocen (4.73)

Wiek: 42 | Miejscowość: Dublin/ Rzeszów | Kraj: Irlandia

O mnie: Z zawodu ekonomista, z zamiłowania dziennikarz - współpracował z regionalnym dziennikiem "Super Nowości" ukazującym się na Podkarpaciu. Pisze poezje i fotografuje. andrzejlekacz@op.pl

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.