Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

15290 miejsce

Film "Justin Bieber. Believe" w polskich kinach już 24 stycznia!

- Zobaczyłem w nim młodego, odpowiedzialnego człowieka, wspaniałego artystę. Ten film pokaże nie tylko efektowne muzyczne spektakle, które tworzy, ale przede wszystkim jego prawdziwą twarz – mówi reżyser.

Justin Bieber / Fot. By Joe Bielawa  Uploaded by MyCanon (Justin Bieber) [CC-BY-2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/2.0)], via Wikimedia CommonsFani idola Justina Biebera, będą mieli wkrótce nie lada gratkę: do polskich kin wejdzie w styczniu obraz "Justin Bieber. Believe", czy jak niektórzy nazywają na Facebooku: "Justin Bieber, Believe Movie". Film o Justinie Bieberze odsłoni fanom muzycznego idola od strony prywatnej. Ten kanadyjski wokalista popowy/R&B, autor tekstów i aktor - Justin Bieber (rocznik 1994), został muzycznie odkryty pięć lat temu przez Scootera Brauna. Według Radia Eska: informacja o filmie to prawdziwy HIT!

Młodziutki Justin Bieber jest dziś jednym z najbardziej znanych piosenkarzy na świecie, a jego niezwykła, bajecznie szybka kariera, stała się tematem filmu. Producenci filmowi z Hollywood zauważyli nieprzeciętny talent Justina, i dzięki ich pracy już 24 stycznia 2014 roku, na ekrany kin wejdzie ciekawy, intrygujący, barwny w treści dokument o gwieździe muzyki pop. Amerykański reżyser i scenarzysta Jon M. Chu (1979 - Kalifornia) nie kryje, że zafascynował się tym 19-letnim kanadyjskim piosenkarzem.

Nie będzie to niestety, produkcja – jak wcześniej zapowiadano – w wydaniu 3D. I nie wejdzie na nasze ekrany 26 grudnia 2013! Na razie nieznana jest też data wprowadzenia na rynek wersji filmu Believe Movie na płytach DVD. Sprzedaż biletów, o czym poinformowało Radio Eska, rusza już dziś: 23 grudnia.

Dokument pokazuje występy Biebera i momenty schodzenia artysty ze sceny. Przedstawia jego emocje w chwilach, kiedy bije się z nimi, sam na sam. W zwyczajnym, szczerym wywiadzie artysta opowiada o tym, co jest dla niego ważne w życiu i co myśli o wielu sprawach, m.in. o miłości. Widzowie poznają codzienność Justina, która dość często przepełniona jest natręctwem paparazzi i "tłumów fanek z całego świata".

- Zobaczyłem w nim młodego, odpowiedzialnego człowieka, wspaniałego artystę. Ten film pokaże nie tylko efektowne muzyczne spektakle, które tworzy, ale przede wszystkim jego prawdziwą twarz - mówi reżyser Chu.

To ogromnie ciekawe i porywające, "co dzieje się, kiedy opada kurtyna i zostaje sam - czy nie czuje się wtedy samotny?" - Kto wtedy na niego czeka? Jak sobie z tym radzi? Myślę – przyznaje reżyser, że widzowie będą zaskoczeni. Zobaczą młodego mężczyznę, który próbuje poradzić sobie nie tylko ze sławą i bogactwem, ale także z zakochaniem i złamanym sercem. Bo w końcu Bieber jest człowiekiem i przeżywa to, co każdy z nas - dodaje Jon M. Chu.

Justin Bieber wydał pierwszego singla "One Time", w maju 2009 roku, przy pomocy m.in. The-Dreama i Tricky Stewarta. Tego samego roku w listopadzie miał premierę jego debiutancki mini album "My World", który według RIAA uzyskał status platynowej płyty, za sprzedaż powyżej miliona egzemplarzy na terenie USA.

Bieber przeszedł już do historii muzyki rozrywkowej, jako pierwszy artysta, którego aż 7 piosenek debiutanckich ze specjalnego wydawnictwa, było notowanych na liście Billboard Hot 100. Furorę światową zrobił pierwszy album studyjny "My World 2.0" wokalisty Biebera, wydany w marcu 2010 r., który osiągnął szczyty notowań w Ameryce, Kanadzie, Australii i w innych państwach.

Film "Justin Bieber. Believe", wejdzie do polskich kin 24 stycznia 2014 roku i będzie wyświetlany tylko przez 10 dni. Według dystrybutora, ofertę amerykańskiej produkcji, otrzymały wszystkie działające w Polsce filmowe sieci. Zatem jest nadzieja, że fani zobaczą "Believe Movie" we wszystkich dużych miastach.

Stanisław Cybruch

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.