Facebook Google+ Twitter

Film "Wałęsa. Człowiek z nadziei" polskim kandydatem do Oscara

Komisja Oscarowa, powołana przez ministra kultury Bogdana Zdrojewskiego, zdecydowała, że film Andrzeja Wajdy będzie polskim kandydatem do Oscara w kategorii "Najlepszy film nieanglojęzyczny".

Wałęsa. Człowiek z nadziei / Fot. plakat Obraz Andrzeja Wajdy "Wałęsa. Człowiek z nadziei" został wybrany przez Komisję Oscarową, powołaną przez ministra kultury Bogdana Zdrojewskiego, do konkursu Amerykańskiej Akademii Filmowej w kategorii "Najlepszy film nieanglojęzyczny". Film laureata Oscara za całokształt twórczości będzie rywalizował o prestiżową światową nagrodę.

Decyzję o nominacji najnowszego filmu Andrzeja Wajdy podjęto większością głosów. W skład Komisji Oscarowej wchodzą: Waldemar Krzystek (przewodniczący), Andrzej Bart, Marek Hendrykowski, Barbara Hollender, Izabela Kiszka-Hoflik, Bartosz Konopka, Artur Reinhart, Agnieszka Odorowicz. Członkowie Komisji podkreślili, że "wśród rozpatrywanych tytułów było wiele interesujących propozycji artystycznych, które na pewno zyskają uznanie na międzynarodowych festiwalach". Stwierdzono, że niektóre z nich mają szansę uzyskać nominację do Oscara w przyszłym roku.

Przewodniczący Komisji Oscarowej, reżyser Waldemar Krzystek powiedział, że komisja jednak uznała, iż film Andrzeja Wajdy ma najwięcej atutów promocyjnych. Twórca zaznaczył, że film "Wałęsa. Człowiek z nadziei" ma szanse być zrozumianym przez Amerykanów, choćby dlatego, że mamy te same ideały, czyli umiłowanie wolności. Reżyser dodał, że skoro film ma być pokazany w amerykańskim Kongresie, to znaczy, że budzi zainteresowanie. Minister Bogdan Zdrojewski zaznaczył, że jest już duże zainteresowanie zakupem praw do filmu i zaproszenia na wiele festiwali na całym świecie.

W filmie opowiedziano m.in. o działalności Lecha Wałęsy w Stoczni Gdańskiej, jak w sierpniu 1980 r. stanął na czele historycznego strajku, który doprowadził do powstania związku zawodowego "Solidarność". Pokazano okres internowania w Arłamowie, a także to, jak w 1983 r. lider "Solidarności" otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla i jak w 1989 r. wygłosił pamiętne przemówienie w Kongresie USA. Jest też scena, w której Wałęsa podpisuje dokument o współpracy ze służbą bezpieczeństwa, robiąc to z obawy o własną rodzinę, zastraszany przez esbeków.

Legendarny lider "Solidarności" powiedział, że trzyma kciuki za sukces filmu "Wałęsa. Człowiek z nadziei". Powiedział: "Kto by nie chciał sukcesu? Wajdzie życzę jak najlepiej". Zastrzegł, że nie zna się zbytnio na filmie, jednak ma przeczucie, że jego filmowa biografia może powalczyć o najwyższe laury.

Film Andrzeja Wajdy premierę światową miał podczas 70. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji, gdzie został przyjęty entuzjastycznie. Będzie pokazywany na festiwalach na całym świecie, m.in. w Petersburgu, Rio de Janeiro, Busan, Londynie, Chicago i Kalkucie.

Polska uroczysta premiera "Wałęsy. Człowieka z nadziei" będzie miała miejsce w najbliższą sobotę, tj. 21 września w Teatrze Wielkim w Warszawie, a do kin film trafi 4 października. W obsadzie są m.in.: Robert Więckiewicz, Agnieszka Grochowska, Zbigniew Zamachowski, Maciej Stuhr, Cezary Kosiński i włoska aktorka Maria Rosaria Omaggio (jako Oriana Fallaci).



Lubisz filmy Andrzeja Wajdy? Dowiedz się, kiedy są emitowane w telewizji! Sprawdź program tv!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (41):

Sortuj komentarze:

Nie pamiętam tytułu, ale widziałam film opraty na biografi Pani Anny Walentynowicz. Ciekawe , że przeszedł jakoś bez echa... słaba fabuła czy kiepski scenariusz, Nie wiem. Film widziałam, nie zrobił na mnie wrażenia, aczkolwiek postać Pani Anny sympatyczna. Film zrobiona chyba jeszcze za jej życia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Bartłomiej Bąk: Powtórzę - nie chodziło mi o Pana Łukasza, bo z jego opinią się zgadzam (sam raczej nominowałbym film "Chce się żyć" Macieja Pieprzycy). Pan Łukasz kieruje się, jak mniemam, walorami artystycznymi filmu, czego nie da się powiedzieć o panu RK.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomaszu, nie chce mi się rozpisywać o Twoim Smoleńsku, przy okazji tak ambitnego projektu X muzy. I Tobie radzę, by Ci się udało skupić na tym konkretnym temacie :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomku, zapominasz o wyznawcach uciemiężenia homoseksualistów w Polsce, zwolennikach ZUS-u i polityki Rostowskiego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Krzysztofie, napisał pan wyraźnie "ci państwo", a chodziło właśnie o Łukasza Brzezickiego i p. Magdę Wieczorek

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robert S. Lęch Dzisiaj 21:34

''Polacy mają swoje zdanie na tamat Wałęsy, Magdalenki, Agory. I już żaden film tego nie zmieni. Mnie, Krzysztofie, żal polowania na muchy ...''


Zapomniałeś dodać PRAWDZIWI Polacy.
Oczywiście wpisuje się w tą wiedzę jeszcze smoleński zamach......

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Bartłomiej Bąk: W żadnym wypadku nie miałem na myśli Łukasza Brzezickiego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeszcze nie tak dawno Wałesa był pośemiewiskiem Agory, w tym i Wajdy. Gdy Polska zaczęła się mocno polaryzować, podjęto próbę zjedoczenia Polaków znów pod jakimś sztandarem, spróbowano (choć na zewnątrz) zawiesić karabiny na kołku. Wciągnięto w to Janusza Głowackiego.
W takiej sytuacji Zdrojewski nie mógł podjąć innej decyzji. Ta decyzja zapadła wraz z pierwszym KLAPSEM!
Co na to wszystko Holywood? Pożyjemy, zobaczymy. Akademia nie zawsze kieruje się poziomem artystycznym. Czasami przeważają inne czynniki. Chyba wszyscy mają świadomość realiów dzisiejszego świata.
Polacy mają swoje zdanie na tamat Wałęsy, Magdalenki, Agory. I już żaden film tego nie zmieni.
Mnie, Krzysztofie, żal polowania na muchy ...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Krzysztofie, ta interpretacja o drugim Lechu chyba z palca wyssana. Łukasz Brzezicki fanem Kaczyńskiego? Jak już pan kogoś szufladkuje to chociaż do dobrej szuflady.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W świecie szołbiznesu nie chodzi wyłącznie o ocenę filmu, lecz również o kasę.Jest, to wielki biznes, który ze swej natury powiązany jest politycznie.
Oficjalnie Wałęsa nie ma nic wspólnego z oceną filmu, a jednak to on poprzez swoją antypolską politykę przyczynił się do zbycia ogromnego majątku oddając w ręce zagranicznych finansistów. Kapitał Polski znajduje się w obcych bankach i to oni decydują o kształcie Polskiej gospodarki i o życiu Polaków. Polacy nigdy nie zapomną kto ICH całkowicie uzależnił od obcych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.