Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Polska > Film ze Skrzydlewskim ma szlaban, ale nie w Youtube

Pozycja materiału w rankingach:

30992 miejsce

Dział: Polska

Ocena: 0pkt

Oceń:

Film ze Skrzydlewskim ma szlaban, ale nie w Youtube

  • Źródło: Dziennik Łódzki
  • 2010-01-04 09:55
  • Odsłon: 2071
  • Komentarzy: 0

Wstrząsający "Necrobusiness", czyli szwedzki film o głośnej łódzkiej aferze "łowców skór", którego jednym z bohaterów jest radny Witold Skrzydlewski, pojawił się na portalu Youtube. Szkopuł w tym, że polscy widzowie mieli nigdy nie obejrzeć dokumentu, zrealizowanego przez BBC. Tak zastrzegł w umowie z producentami Witold Skrzydlewski.

- Słyszałem, że film trafił niedawno do internetu. Ale niech się o to martwi BBC i człowiek, który go tam umieścił - komentuje Witold Skrzydlewski.

Film na zlecenie BBC wyreżyserowali Fredrik von Krusenstiern i Ryszard Solarz, Polak od lat mieszkający w Szwecji. Twórcy dokumentu obserwowali procesy oskarżonych i skazanych w aferze handlu ludzkimi zwłokami w zamian za łapówki. Dotarli też do świadków i rodzin zmarłych pacjentów. Do szwedzkich kin dokument wszedł wiosną 2008 roku. Od razu zaczął bić rekordy popularności. Jaką rolę gra w nim łódzki przedsiębiorca i obecny radny Skrzydlewski? Niepochlebną. W filmie jest sugestia, że on również płacił pogotowiu za informacje o zwłokach.

- Zgodziłem się na udział w filmie, bo miał być o zmianach w Polskim biznesie, tymczasem pokazano mnie jako gangstera - mówi Skrzydlewski. Radny Witold Skrzydlewski: w filmie ukazano mnie jako gangstera

Radny opowiada, że zdjęcia były kręcone dwa lata i dodaje, że część ujęć z jego udziałem musiała powstać przy użyciu ukrytej kamery. Podkreśla, że w umowie z twórcami zastrzegł, że film nigdy nie trafi do polskich kin. Ale, jak wyjaśnia, nie dlatego, że miał coś wspólnego z głośną sprawą ani dlatego, że czuł się winny.

- Gdybym w związku z aferą "łowców skór" miał cokolwiek na sumieniu, od dawna siedziałbym w więzieniu, byłbym skazany - mówi Witold Skrzydlewski. - Nie chciałem emisji filmu w Polsce, bo miałem dość sławy.

Więcej na stronach "Dziennika Łódzkiego".

Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.