Facebook Google+ Twitter

Filmowy „Czyngis-chan” - między fikcją a historią

Film „Czyngis-chan” Siergieja Bodrowa osadzony jest zarówno w historii, jak i teraźniejszości. Można posunąć się nawet do stwierdzenia, że konteksty powstania obrazu są bardziej interesujące od samego dzieła.


Pięciu „rocznicowych Czyngis-chanów”

W 2006 r. w 800. rocznicę utworzenia państwa i narodu mongolskiego w Kraju Błękitnego Nieba miały miejsce liczne uroczystości. Oprócz rekonstrukcji historycznych, wybudowano front parlamentu z posągiem Czyngis-chana, Ogedeja i Kubiłaja, wzniesiono pomnik Czyngis-chana w rodzinnym Chentej, gdzie mieści się góra Burkan Kałdun. Specjalnie na tę okazję Szaraw skomponował operę pt. „Czyngis-chan”, imponującą rozmachem, lecz najsłabszą z oper mongolskich. W trakcie otwarcia narodowych igrzysk Ich Naadam śpiewało 800 śpiewaków. Jednak nikt w Mongolii nie pomyślał, aby stworzyć film na uroczystości 800-lecia. Dopiero w trakcie roku obchodów rozpoczęto przygotowania, zakończone premierą na wiosnę 2008 r.

Wcześniej wpadli na ten pomysł Chińczycy, którzy zaproponowali Mongołom współpracę. Strona chińska wyłożyła pieniądze i wskazała reżysera z Mongolii Wewnętrznej, resztą mieli zająć się Mongołowie. Po roku zdjęć współpracę z niewyjaśnionych bliżej powodów zerwano. O wiele bardziej owocna była współpraca pomiędzy Rosją, Mongolią, Chinami oraz państwami Azji Centralnej i Europy Zachodniej nad projektem jakuckim. „Z rozkazu Czyngis-chana” Andreja Borisowa wszedł na ekrany kin po otwarciu Igrzysk Olimpijskich w Pekinie.

W Mongolii zauważalne jest skrajne podejście do osoby twórcy narodu, co jest w głównej mierze spuścizną po okresie podporządkowania ZSRR. Z jednej strony „odreagowanie” ograniczeń z poprzedniego okresu jest odrodzenie buddyzmu z bóstwem opiekuńczym Mongolii Wadżrapanim, za którego awatarę przyjmuję się Czyngis-chana. Z drugiej strony wykształceni, lecz zrusyfikowani Mongołowie potrafią powiedzieć o nim tylko to, że był mordercą. Jednak hucznie świętowano nie tylko w Mongolii, bowiem kult Czyngis-chana funkcjonuje także w Buriaci i Mongolii Wewnętrznej, regionie autonomicznym Chin. Mieszka tam więcej Mongołów niż w niepodległej Republice Mongolskiej. Jednak tam Mongołowie zdominowani są liczebnie przez Hanów. Kwestia Czyngis-chana porusza skomplikowane kwestie narodowym na tym obszarze.

Wśród Mongołów w Chinach żywy jest kult Czyngis-chana lub szacunek należny bohaterom. Obecnie obserwujemy odrodzenie nacjonalizmu i, za pozwoleniem władz, jego zewnętrzną manifestację. Film został nakręcony w języku chińskim na rynek ogólnochiński wraz z piosenką bardzo popularnego w Północnych Chinach mongolskiego piosenkarza Tengera. Jednak powstał on przede wszystkim dla samych Mongołów, gdyż operuje symboliką niezrozumiałą poza ich kręgiem kulturowym. Wiernie też pokazuje ich kulturę materialną oraz obyczajowość. Pod tym względem jest to zdecydowanie najlepsza z nakręconych w ciągu ostatnich dwóch lat aż trzech filmów o Czyngis-chanie, porównywalnym z legendarnym „Pod Wiecznym Niebem”.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2018 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.