Facebook Google+ Twitter

Filmowy „Czyngis-chan” - między fikcją a historią

Film „Czyngis-chan” Siergieja Bodrowa osadzony jest zarówno w historii, jak i teraźniejszości. Można posunąć się nawet do stwierdzenia, że konteksty powstania obrazu są bardziej interesujące od samego dzieła.


A co na to Japończycy?

W Japonii żywa jest za to legenda, że Czyngis-chan był Japończykiem z krwi i kości. Miał być nim pokonany wódz, który uciekł z Wysp Japońskich i założył Mongolię. W podtrzymywaniu tego mitu przysłużyła się japońska produkcja pt. „Borte Czono” („Szary Wilk”), w której Temudżyn miał japońską twarz. Wersja ta przeżyła burzliwe koleje losu. Najpierw planowano film z obsadą mongolską, jednak producenci japońscy wycofali się z tego projektu. Powody były co najmniej dwa: nadużycia finansowe strony mongolskiej oraz fakt, że za olbrzymią kwotę powstałby film niszowy, który w Japonii poniósłby finansową klapę. Mongołowie uważają, że to oni zerwali współpracę, dlatego że, podobnie, jak w filmie „Mongol”, w rolę Czyngis-chana wcielił się Japończyk, jednak z dużo gorszym skutkiem. Takeshi Sorimachi, najpopularniejszy aktor w 127 milionowym kraju, pokazał Czyngis-chana bezustannie targanego emocjami, od strasznego gniewu do rozpaczy. Jego bohater niemal cały czas wścieka się lub płacze. Estetyka filmów samurajskich pozwala zapomnieć, że rzecz dzieje się w Mongolii. Japońscy mongoliści przyjęli go dobrze, jako kino rozrywkowe z lubianym aktorem, gdyż został on nakręcony bez znajomości realiów i kultury nomadycznej. Mongołowie w Ułan Bator, którzy zafascynowani są japońską zamożnością, przyjęli ten film dość dobrze. Na seansie połowa kina płakała. a połowa śmiała się do rozpuku.

Do Czyngis-chana zgłaszają pretensje różne narody, w których pamięci zbiorowej jest on odpowiednio: Mongołem, Kazachem, Turkiem, Chińczykiem i Japończykiem. Mógłby się z tego wyłonić niejeden konflikt. Na szczęście, walka o niego przybiera formę kolejnych filmów. I niech tak pozostanie.

Czytaj także:
Superprodukcja "Czyngis-Chan" już na ekranach

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2018 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.