Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

569 miejsce

Filmy z internetu - legalne i za darmo?

Kwestia praw autorskich nie od dziś budzi kontrowersje. Czy jednak można bezkarnie i za darmo oglądać filmy w sieci? Oto przegląd kilku metod.

Sonda

Jak często oglądasz filmy online?

 / Fot. http://www.publicdomainpictures.net/Wiele serwisów internetowych oferuje użytkownikowi dostęp do obszernej bazy filmów (i to wszystko za darmo). Co zatem należy zrobić, aby móc obcować ze sztuką? Warto znać kilka adresów internetowych.

1. Ipla

Ipla jest platformą, która została udostępniona na komputery, telewizory, telefony czy też tablety. Aby z niej w pełni korzystać, należy pobrać darmową aplikację, która umożliwia użytkownikowi sieci korzystanie z zasobów online. Platforma ciągle się rozwija, poszerzając co jakiś czas swoją ofertę, jednak większość materiałów należy do telewizji Polsat.

Plusem Ipli jest obszerna baza seriali, filmów, koncertów czy też fragmentów programów, które możemy obejrzeć online bez ściągania materiałów na dysk. Spora część, tak jak to zostało już wspomniane, jest oferowana za darmo. Oprócz materiałów wolnych od opłat, Ipla zgromadziła bogatą kolekcję pełnometrażowych filmów, za które musimy zapłacić. Tych jest zdecydowana większość (czego nie było w początkach działalności platformy). Ich cena waha się w granicach 5-7 złotych, ale portal oferuje także pakiety na seanse bez ograniczeń (co już można odebrać na plus). Platforma co prawda oferuje bezpłatne filmy, ale ich oferta jest jednak skierowana wyłącznie do wielbicieli dokumentów, filmów przyrodniczych czy mało popularnych komedii. Warto dodać, że kilka miesięcy temu baza bezpłatnych materiałów była bogatsza i zróżnicowana. "Efekt motyla 3", który był dostępny za darmo, obecnie wymaga zapłacenia kilku złotych. Ceny filmów nie są jednak wygórowane i w większości przypadków stanowią mniej niż połowę biletu do kina (choć magii czarnego ekranu nic nie zastąpi). Plusem jest duża baza seriali, minusem ilość darmowych "pełnometrażówek", których mamy jak na lekarstwo.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (12):

Sortuj komentarze:

poprawdzie Dzisiaj 08:57 wybrałem autora tego wpisu z uwagi na merytoryczną argumentację:). Jedno sprostowanie tylko, mam 60 lat i w necie "buszuję" od 17 lat. Wiele już widziałem i wiele przeżyłem. masakra Dzisiaj 05:47 nie sil się człowieku, który powiadasz o sobie nauczyciel historii. Dałeś ostatnio kilka powodów swojej emocjonalnej dojrzałości, masz dzisiaj od rana dzień twórczej i debilnej weny. Nie licuje to z Twoim wiekiem.

Komentarz został ukrytyrozwiń
puchacz
  • puchacz
  • 02.08.2012 18:52

jakby nie internet w zyciu nie obejrzał bym wspanialych dawnych polskich filmów jak ogniomistrz kaleń ,matka joanna od aniolow ,nóż w wodzie ,salto ,ewa chce spać itd tj polskich arcydzieł filmowych z lat 60 i 70 ... to światowa czołówka dzisiaj jakie badzieje to każdy widzi ...a tv publiczna śpi...i nie pokazuje polskiej wspaniałej klasyki dlaczego???

Komentarz został ukrytyrozwiń

To, co miałem do przekazania w tej sprawie, uzupełniłem w komentarzu i nie chcę powielać tych samych treści. Pragnę jedynie dodać, że serwisy takie jak: Ipla, Iplex mają ,,certyfikat" portalu www.ogladaj-legalne.pl (http://ogladaj-legalne.pl/). Cytat ze strony: ,,Osobom, które chcą konsumować cyfrową rozrywkę legalnie – akcja ma pomóc w rozpoznaniu serwisów i legalnych treści oraz naświetlić jak działa łańcuch zależności w świecie produkcji i dystrybucji treści." Portal zajmuje się sprawdzaniem treści poszczególnych serwisów i wydawanie im opinii. Nie jest tak, że daje się ten ,,certyfikat" na ładne oczy :) TVP VOD i ONET VOD z wiadomych celów nie muszą go posiadać, bo skoro TVP produkuje seriale/filmy, to sama sobie jest ,,sterem, żeglarzem, okrętem". Jedyne zastrzeżenie można mieć do portalu YouTube, ale powtarzam to ponownie: zwyczajny użytkownik sieci nie ma takie obowiązku, aby wszystko sprawdzać, tym zajmują się specjalne instytucje, a YT często płaci jakieś kwoty wytwórniom. Ponadto pisałem o tym, że wiele materiałów jest płatnych, a użytkownik musi wykupić dostęp do pojedynczego filmu lub też do abonamentu.

Najlepiej zawsze szukać u źródła. Podaję cytat ze strony IPLEX: ,, 'Czy muszę oglądać reklamy video?'
Tak. Dzięki naszym Reklamodawcom możemy udostępniać Użytkownikom filmy za darmo'' I ,,'Mieszkam za granicą i nie mogę oglądać u was filmów, dlaczego?' Ze względów licencyjnych iplex.pl oferuje swoje usługi jedynie na terytorium Polski".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jakie łamanie praw? Telewizja udostępniająca posiadane przez siebie audycje również przez internet łamie prawo autorskie? Niby w jaki sposób?

Komentarz został ukrytyrozwiń
autor
  • autor
  • 02.08.2012 09:00

@Autorów to ma wynagrodzić wydawca - a przynajmniej tak jest w teorii. ...No właśnie, w praktyce jest zupełnie odwrotnie i dlatego nie ma zgody na łamanie praw, które pozwalają twórcom dzieł na przeżycie

Komentarz został ukrytyrozwiń
poprawdzie
  • poprawdzie
  • 02.08.2012 08:57

@Czy jednak można bezkarnie i za darmo oglądać filmy w sieci? Oto przegląd kilku metod... Tak pisze autor już na wstępie. Rzeczywiście 68 - letni facet nie kuma, jak można w tak poczytnym serwisie rozpowszechniać metody włamu do drzwi... A czym to się różni od włamania do Waszych mieszkań?

Komentarz został ukrytyrozwiń
masakra
  • masakra
  • 02.08.2012 05:47

Mosiuczuk 68 letni facet znów nie kuma tematu, a biedny Dariusz Okoń tłumaczy po kilka razy jak chłop krowie na rowie. Co z tego wynika jak usiądzie dziadek przed komputerem , nawet nie potrafi wyszukać odpowiednich argumentów w necie by się nimi podeprzeć w rozmowie . Masakra .Starość nie dorówna młodości.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jakie łamanie skoro firmy udostępniające mają albo umowę z właścicielami, albo wręcz jak TVP same są właścicielami multimediów. Autorów to ma wynagrodzić wydawca - a przynajmniej tak jest w teorii.
Rozumiem, że pan Ireneusz jest zwolennikiem przyszłościowej sytuacji w której muzyki czy filmu nie będzie można pokazać nawet znajomym jeśli nie uiszczą opłaty?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Oburzony
  • Oburzony
  • 01.08.2012 20:05

Zgadzam się Panem Ireneuszem, że autor zachęca do złodziejstwa w sieci. Kradzież jest przestępstwem a nieznajomość prawa szkodzi. To, co autor proponuje to wyszukiwanie luk w prawie i udawanie Greka w kwestii najbardziej oczywistej. Jakby nie tłumaczyć chęci obcowania ze sztuką, to nie do obrony jest teza, że można to robić za darmo. Najpierw trzeba być świadomym swoich praw i obowiązków człowiekiem, potem powinno się pomyśleć, zanim wymodzi się taki żenujący art

Komentarz został ukrytyrozwiń

"...Skoro wszystko jest legalne, to nie jest to już ,,podłość, kradzież, oszustwo, przestępstwo"..." Panie Dariuszu jest, po wielokroć jest. Na pańskie życzenie przygotuję zestaw blokad np. TVP oraz innych właścicieli praw autorskich. Potrzebuję na to dwa dni-mam inne obowiązki. Dla średnio zorientowanego z necie to kwestia kilku godzin-precyzyjniej, dwóch, trzech. Komentarzem z 17.12 potwierdził pan jedynie moje zastrzeżenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.