Facebook Google+ Twitter

Filmy"Janosik" i "Dekalog" zostały zrekonstruowane cyfrowo. W kolejce czekają kolejne produkcje

Telewizja Polska zakończyła rekonstrukcję trzynastu odcinków serialu "Janosik". Film z Markiem Perepeczko w roli tytułowej nakręcił w latach 70. Jerzy Passendorfer. Rewitalizacja trwała od grudnia ubiegłego roku.

 / Fot. Autor: fdecomite (Angenieux lenses  Uploaded by tm) [CC BY 2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/2.0)], Wikimedia Commons– Proces cyfrowej rekonstrukcji poklatkowej obrazu filmowego jest bardzo skomplikowany i pracochłonny – podkreśla Jerzy Kaźmierczak, zastępca dyrektora Ośrodka Dokumentacji i Zbiorów Programowych TVP. Rekonstrukcja poszczególnych odcinków cyklu polegała na usunięciu wszelkich deformacji widocznych na ekranie: rys, zadrapań i odprysków emulsji, nadmiaru ziarnistości, braku stabilności kadru, migotania tła, uszkodzeń czy też artefaktów.

Widzowie TVP oglądali już kolejne części „Dekalogu” Krzysztofa Kieślowskiego w nowej, cyfrowo zrekonstruowanej wersji. Prace nad wszystkimi filmami z tego cyklu zakończono w czerwcu. Rozpoczęto je 15 września ubiegłego roku. Trzeba było przejrzeć aż 842 125 klatek filmowych (566 minut) i usunąć wszelkie deformacje widoczne na ekranie. Rewitalizacja cyfrowa realizowana jest z wykorzystaniem najnowocześniejszych systemów i narzędzi. Projekt w całości jest finansowany ze środków własnych TVP.

Efektem końcowym jest nowa, atrakcyjna forma dzieła wybitnego twórcy. Odnowiony „Dekalog” jest emitowany na antenach telewizji publicznej – TVP1 i TVP HD. W trakcie digitalizacji i cyfrowej rewitalizacji są w TVP kolejne głośne seriale: „Kolumbowie”, „07 zgłoś się” oraz „Czterej pancerni i pies”. W tym roku zakończona została także rewitalizacja filmów fabularnych „Ostatni prom” i „Karate po polsku”, a w trakcie rekonstrukcji są 3 filmy w reżyserii Wojciecha Wójcika: „Trójkąt bermudzki”, „Prywatne śledztwo” i „Zabić na końcu”. Ponadto w trakcie rekonstrukcji jest także przyrodnicza seria „Saga prastarej puszczy”.

Czytaj także: Absolwent łódzkiej filmówki podbija Hollywood. Hoyte Van Hoytema stanął za kamerą w "Interstellar" i "Spectre"


Marcin Sikora (aip)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Nawet "Dyrektorzy" doczekają lepszych czasów ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lista oczekujących filmów jest olbrzymia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.