Facebook Google+ Twitter

Filozofia: "prawo do pracy" czy "prawo do wykorzystywania"?

Prawo pogwałcić można w dwojaki sposób: pozwalając na wykonanie jakiejś czynności (w przypadku pozytywnego prawa), bądź wykonując daną czynność samodzielnie (w wypadku prawa negatywnego). Jak to się ma do prawa do pracy?

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/2/23/Work_sign.png GFDL / Fot. Epson 291Choć tzw. "prawo do pracy" od lat znajduje się w Karcie Praw Człowieka , filozoficzne dysputy na temat jego egzystencji nadal nie mogą znaleźć swojego finału. Według Karty Praw Człowieka, każdy z nas ma nie tylko prawo do pracy, ale także prawo do ochrony przed bezrobociem. W takim wypadku instancją odpowiedzialną za złamanie czyjegoś prawa byłoby państwo. Tak wynikałoby z teorii korelacji praw i obowiązków, według której niewypełnienie obowiązku jest równoznaczne ze złamaniem czyjegoś prawa do wypełnienia przez nas owego obowiązku.

Wśród współczensych filozofów znajdziemy zarówno tych, którzy argumentują za prawem do pracy, jak i tych, którzy są niemu przeciwni. „Wolność od obywatelskich przymusów” oraz „Reguła chęci zamiast reguły osiągnięć” są głównymi hasłami oponentów tzw. prawa do pracy., między inegoymi filozofa publikujący pod pseudonimem A. Narcho. W jego książce „Wyobraź sobie, iż jest praca dla każdego, a nikt do niej nie idzie” określa on prawo do pracy mianem „prawa do wykorzystywania”.

„Czas pracy jest dziś podobny do czasu pracy, którą wykonywano w średniowieczu; być może nawet dłuższy (…) Jeśli zastanowimy się, jak trudno było kiedyś ściąć żołądź siłą własnych mięśni, (…) dojść pieszo z Monachium do Hamburga, i weźmiemy pod uwagę fakt, iż dzięki dzisiejszym maszynom potrafimy wykonać tę samą pracę tysiąc razy szybciej, to szybko uświadomimy sobie, iż dzisiejsza praca nie jest pracą sensowną. Jest oczywistym, iż można byłoby prowadzić życie dużo bardziej komfortowe, wykonując o wiele mniej pracy.”

A. Narcho powołuje się na myśliciela ruchu społecznego w Niemczech w roku 1968 Herberta Marcuse, który określał pracę mianem „policji”. Policji, która zabiera ludziom wolność, by móc ich kontrolować i manipulować. Był on zwolennikiem automatyzacji pracy, która doprowadzić miałaby do jak najmniejszego wkładu pracy człowieka.

A. Narcho krytykuje środowiska lewicowe, które, w ramach dopasowania się do reszty społeczeństwa, jego zdaniem porzuciły swe idee likwidacji niepotrzebnej i bezsensownej pracy.
Praca i prawo do niej stoi dziś w centrum socjalistycznego światopoglądu, co wedle A. Narcho jest zdradą prawdziwego komunistycznego ruchu. Przedstawicielami tego jedynie słusznego komunistycznego ruchu są dla niego tzw. „Nowi Lewacy”, którzy domagają się zmniejszenia godzin pracy oraz wproawdzenia, jak określa pożądany porządek świata A. Narcho „postindustrialnej anarchii”.

Kapitalizm postrzega on, tak samo, jak ten źle pojęty socjalizm, jako system,w którym obywatele postrzegani są jako masa, zmuszana do niewolniczej niemalże pracy, w ramach ochrony interesów systemu. Jedyną różnicą, jaką dostrzega są slogany i hasła: socjaliści domagają się solidarnego społeczeństwa, kapitaliści są zwolennikami własności prywatnej i gospodarce opartej na konkurencji.

Oba systemy wykorzystują jednak ludzi, jako pracowników przymusowych, pod hasłem pracy, jako reguły określającej życie i mającej być niezbędną do tego, by stać się pełnoprawnym obywatelem danej społeczności. Pracownicy są zawsze podlegli swym pracodawcom, w ten sposób „prawo do pracy staje się prawem do wykorzystywania”. Nowy system, proponowany przez A. Narcho- wspomniana już postindustrialna anarchia, zlikwidować miałaby niesprawiedliwe realia, w których pracownikowi zabierany jest jego czas wolny i prywatne życie. Charakterystyczne dla nowego systemu miałoby być, przede wszystkim, maksymalne skrócenie czasu pracy.

System panujący na świecie obecnie jest dla A. Narcho bezsensowny: ludzie pracują dużo za długo, postrzegają pracę, jako cel swego życia, przy czym jest ona przecież tylko pewną jego częścią, nikt się nie zastanawia nad tym, jak polepszyć standard swego życia, nikt się nawet nie zastanawia nad tym, czy jest szczęśliwy. Postidnustrialna anarchia miałaby być rozwiązaniem owej sytuacji: skrócony czas pracy, automatyzacja usług, która doprowadzić by miała do likwidacji tej pracy, która okaże się niepotrzebna oraz odwrócenia sytuacji, w której to pracodwaca jest szefem pracownika. To pracodwacy powinni się ubiegać o pracowników- nie odwrotnie. To, w końcu, pracownicy są tymi, którzy oferują swoje umiejętności oraz swój czas.

Istotnym jest to, że A. Narcho nie krytykuje konkretnych ludzi. On krytykuje sam system:
„Nie ma żadnego drania, który chce byśmy prowadzili swe życie w tak bezsensowny sposób. Problemem jest sam system.”

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Pani Aleksandra milczy. Z jakiegoś powodu?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobrze mówisz dziewczyno,zwłaszcza osobiste konkluzje pod koniec tekstu przypadły mi do gustu.Prawo do pracy z założenia powinno mieć wydźwięk pozytywny i bezwzględnie powinno być prawem pozytywnym,budującym.Dorzuciłbym do tych przemyśleń jeszcze jedną-moim zdaniem-niezwykle istotną sprawę.Otóż, poprzedni-tak często nie do końca słusznie piętnowany system-miał jedną ogromną przewagę nad panującą nam obecnie namiastką demokracji.Prawo do pracy każdego obywatela było realizowane.
Pracę miał każdy.Często lichą,ale miał .Nie pracował ten,kto nie chciał pracować.Zapewniało to niemal wszystkim jaką-taką egzystencję .Ludzie mieli-minimalne choćby-środki na utrzymanie,na zapewnienie bezpiecznego bytu sobie i najbliższym.Nikt nie chodził po śmietnikach,nie było bezdomnych.
Bezrobocie,konkurencja na rynku pracy sprawiły,że obywatele we własnym kraju zostali pozbawieni jednego z podstawowych czynników do normalnego życia-istnienia-zostali pozbawieni poczucia bezpieczeństwa.Taka jest prawda.Wielu osobom w Polsce żyje się dobrze.Milionom zwykłych ,szarych ludzi żyje się źle,gorzej niż za komuny.Oczywiście,to powierzchowne dotknięcie tematu.To temat rzeka i być może na nowe nocne rodaków rozmowy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.