Pozycja materiału w rankingach:
Współautorzy:
Livia Kolan
W niedzielę 20 września, w katowickim Spodku, odbył się mecz finałowy pomiędzy reprezentacją Hiszpanii, a drużyną Serbii. Po fantastycznym spotkaniu, mistrzostwo Europy zdobyła "Espana", pokonując swoich rywali 85:63.
Zobacz także:
Artykuły
(144)
Galerie
(39)
Średnia ocen
(4.60)
Miejscowość: Katowice | Kraj: Polska
O mnie: "Przyjaźń- nie zna granic państw, ani liter prawa"
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Tomasz Młynek 26.09.2009 08:46
Szkoda,że mnie tam nie było. Zazdroszczę Wam. Fotki fajowe +5
Rafał Nastarowicz 21.09.2009 23:32
piękne fotki, pokazują piękno tej imprezy :) 5+!!!
Livia Kolan 21.09.2009 21:47
Ja nikogo do niczego nie zmuszałam :D
To też czegoś dowodzi- siedzieliśmy obok siebie i kibicowaliśmy przeciwnym drużynom :D Ciekawie to musiało z zewnątrz wyglądać. Szkoda, że na półfinały nie zabraliśmy laptopa bo powstałaby relacja z dwóch punktów widzenia :))
Paweł Kiliański 21.09.2009 21:44
Przyzna się szczerze, to kibicowałem od początku Słoweńcom:). Dopiero na finale pewna osoba zmusiła mnie do dopingowania Hiszpanii... :P
Livia, nie wprowadzaj ludzi w błąd... ;D
Adam Lutostański 21.09.2009 21:35
Też bym był za Serbami. My Polacy cosik Serbów lubimy, nie wiem do końca czemu.
Paweł Majchrzak 21.09.2009 21:32
A gdzie fotka Pawła pomalowanego w barwy Serbii??:P
Livia Kolan 21.09.2009 21:20
"Mecz finałowy Serbia- Hiszpania był rewelacyjny! Bardzo podobał mi się również mecz Słowenia- Serbia w półfinałach- arcyciekawy i trzymający w napięciu do końca :) Ale chyba najbardziej podobała mi się atmosfera i postawa kibiców. Coś niesamowitego... Jestem pod olbrzymim wrażeniem tego, jak ludzie z różnych krajów potrafili się wspólnie fantastycznie bawić. Zero agresji, mnóstwo pozytywnych emocji :))" To jest lepsze miejsce dla tego komentarza.
Adam Lutostański 21.09.2009 21:08
Dobra była impreza. Pokazaliśmy jako naród, że potrafimy organizować takie iwenty.
PS Dopiero teraz sobie skojarzyłem, że gdy jechaliśmy z ojcem i wujem na mecz Warty z Warszawy do Zawiercia to na trasie w pewnym momencie (chyba właśnie koło zjazdu na Poraj) minął nas samochód z wywieszoną flagą od strony kierowcy. Była to flaga serbska. Jak mówię nie skojarzyłem tego z mistrzostwami i pomyślałem sobie, że ci Serbowie to jednak większe od nas świry jeśli chodzi o miłość do własnego narodu. Tak na co dzień jeździć z flagą Serbii po ulicach w dodatku obcego państwa. :D
A ten gość musiał jechać na finał.
Livia Kolan 21.09.2009 20:55
Dziękuję za ostatnią fotkę :)) To zdjęcie wcale nie jest rozmazane, to flaga płonie :P
Sondaż TNS Polska: Platforma w górę, PiS i Ruch Palikota mocno w dół
(odsłon: +3781)