Facebook Google+ Twitter

Finał EuroBasketu w Spodku z perspektywy kibiców

Współautorzy: Livia Kolan

W niedzielę 20 września, w katowickim Spodku, odbył się mecz finałowy pomiędzy reprezentacją Hiszpanii, a drużyną Serbii. Po fantastycznym spotkaniu, mistrzostwo Europy zdobyła "Espana", pokonując swoich rywali 85:63.

1 z 15 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Spodek na kilkanaście minut przed wielkim finałem. Fot. Paweł Kiliański
Spodek na kilkanaście minut przed wielkim finałem. Fot. Paweł Kiliański

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

Szkoda,że mnie tam nie było. Zazdroszczę Wam. Fotki fajowe +5

Komentarz został ukrytyrozwiń

piękne fotki, pokazują piękno tej imprezy :) 5+!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

5! Brawo:):)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja nikogo do niczego nie zmuszałam :D

To też czegoś dowodzi- siedzieliśmy obok siebie i kibicowaliśmy przeciwnym drużynom :D Ciekawie to musiało z zewnątrz wyglądać. Szkoda, że na półfinały nie zabraliśmy laptopa bo powstałaby relacja z dwóch punktów widzenia :))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przyzna się szczerze, to kibicowałem od początku Słoweńcom:). Dopiero na finale pewna osoba zmusiła mnie do dopingowania Hiszpanii... :P

Livia, nie wprowadzaj ludzi w błąd... ;D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Też bym był za Serbami. My Polacy cosik Serbów lubimy, nie wiem do końca czemu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A gdzie fotka Pawła pomalowanego w barwy Serbii??:P

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Mecz finałowy Serbia- Hiszpania był rewelacyjny! Bardzo podobał mi się również mecz Słowenia- Serbia w półfinałach- arcyciekawy i trzymający w napięciu do końca :) Ale chyba najbardziej podobała mi się atmosfera i postawa kibiców. Coś niesamowitego... Jestem pod olbrzymim wrażeniem tego, jak ludzie z różnych krajów potrafili się wspólnie fantastycznie bawić. Zero agresji, mnóstwo pozytywnych emocji :))" To jest lepsze miejsce dla tego komentarza.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobra była impreza. Pokazaliśmy jako naród, że potrafimy organizować takie iwenty.

PS Dopiero teraz sobie skojarzyłem, że gdy jechaliśmy z ojcem i wujem na mecz Warty z Warszawy do Zawiercia to na trasie w pewnym momencie (chyba właśnie koło zjazdu na Poraj) minął nas samochód z wywieszoną flagą od strony kierowcy. Była to flaga serbska. Jak mówię nie skojarzyłem tego z mistrzostwami i pomyślałem sobie, że ci Serbowie to jednak większe od nas świry jeśli chodzi o miłość do własnego narodu. Tak na co dzień jeździć z flagą Serbii po ulicach w dodatku obcego państwa. :D
A ten gość musiał jechać na finał.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję za ostatnią fotkę :)) To zdjęcie wcale nie jest rozmazane, to flaga płonie :P

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.