Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

176936 miejsce

Finał NBA: „Wielka trójka” z San Antonio

  • Tomasz J
  • Data dodania: 2007-06-11 08:22

San Antonio Spurs w tegorocznym finale NBA po raz drugi z rzędu pokonali we własnej hali Cleveland Cavaliers. Gospodarze zwyciężyli 103:92 i prowadzą już 2 – 0 w serii do czterech zwycięstw.

Koszykarz San Antonio Spurs Manu Ginobili (L) mija Daniela Gibsona (P) Cleveland Cavaliers podczas pierwszego meczu finałowego fazy play off ligi NBA. / Fot. PAP/EPA/LARRY W. SMITHZespół gospodarzy do zwycięstwa poprowadziła „Wielka Trójka”, czyli Tony Parker, Tim Duncan i Manu Ginobili. Zdobyli oni łącznie 78 punktów i byli zdecydowanie najlepszymi koszykarzami na boisku. Spurs nie dali najmniejszych szans rywalowi i pewnie kontrolowali sytuację niemal przez cały mecz. Cavs zagrali dobrze tylko w czwartej kwarcie.

- To jest drużyna, która doszła do finału NBA. Poza tym mają LeBrona Jamesa, musimy o tym pamiętać. Zagrali bardzo dobrze w czwartej kwarcie. Ale my jesteśmy
gotowi na mecze w Cleveland – powiedział po meczu dla telewizji ABC Parker, który zdobył wczoraj dla swojej drużyny 30 punktów.

Spurs zagrali pewnie od samego początku. Cleveland ani przez chwilę poważniej nie zagroziło gospodarzom; już po dwóch minutach z boiska, z powodu dwóch popełnionych fauli, musiał zejść LeBron James. Brak asa Cleveland został wykorzystany przez rywali i już po pierwszej kwarcie gospodarze prowadzili 28:17. W drugiej kwarcie koszykarze San Antonio zagrali jeszcze lepiej. Spurs w tej części meczu zaprezentowali koszykówkę na najwyższym poziomie. Świetnie funkcjonował atak (w pierwszej połowie 16 punktów rzucił Parker, 15 i 12 odpowiednio Duncan i Ginobili) oraz defensywa (9 zbiórek i 4 bloki Roberta Horry’ego w pierwszych 24 minutach gry). Cavaliers nie potrafili zatrzymać naporu gospodarzy, zaś w ofensywie razili nieskutecznością. Na przerwę zespoły schodziły przy stanie 58:33.

- Gramy dobrze, ale musimy bardzo uważać. Przed nami druga połowa, która na pewno będzie dużo trudniejsza. Musimy zagrać przynajmniej tak dobrze, jak do tej pory – powiedział w przerwie dla telewizji ABC Tony Parker.

W trzeciej kwarcie, mimo sporej liczby błędów po obu stronach, drużyny stoczyły wyrównany pojedynek. Tę część gry Spurs wygrali 31:29 i przed czwartą kwartą zespół z San Antonio prowadził różnicą 27 punktów. W ostatniej kwarcie obraz gry uległ jednak radykalnej zmianie i na 4 minuty i 53 sekundy przed zakończeniem spotkania olbrzymia przewaga Spurs stopniała zaledwie do 8 punktów (95:87). To był jednak szczyt możliwości Cavaliers w tym meczu. W kluczowym momencie, spod kosza nie trafił James, zaś w odpowiedzi Manu Ginobili popisał się czteropunktową akcją, trafiając rzut wolny tuż po celnym rzucie za trzy punkty, przy którym był faulowany. Cleveland nie potrafili się już podnieść i choć całą kwartę wygrali 30:14, w meczu ulegli 92:103.

Najskuteczniejszym zawodnikiem Cavaliers był LeBron James (25 punktów, 7 zbiórek, 6 asyst, ale ponownie aż 6 strat). Dobrze zagrał Daniel Gibson (15 punktów) i Drew Gooden (13 punktów, 6 zbiórek). W San Antonio Spurs 30 „oczek” rzucił Tony Parker. Świetne spotkanie zagrali Manu Ginobili (25 punktów, 6 zbiórek) oraz Tim Duncan (23 punkty, 9 zbiórek, 8 asyst).

Klucz do zwycięstwa Spurs to przede wszystkim (podobnie jak w pierwszym spotkaniu) powstrzymanie LeBrona Jamesa (skuteczna gra w obronie Bruce’a Bowena) oraz wysoka skuteczność rzutów z gry całego zespołu – 48, 1 %. W Cavaliers widoczne były luki w obronie, które wykorzystywał świetnie zorganizowany atak Spurs. Z kolei ofensywa Cleveland zbyt często opierała się na Jamesie, który nie potrafił skutecznie podać piłki przy podwójnym kryciu (w pierwszej połowie LeBron nie zaliczył ani jednej asysty). Zawodziła także rotacja zawodników oraz gra bez piłki. Rywalizacja przenosi się teraz do Cleveland; jeśli Cavs myślą o urwaniu choć jednego meczu rywalowi, zawodnicy muszą poprawić te elementy gry i zagrać w stopniu dużo bardziej zespołowym, niż do tej pory. Kolejne spotkanie już w najbliższy wtorek.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.