Czwarte spotkanie o złoto w finale Polskiej Ligi Hokejowej wpisuje się w ciąg spotkań stojących na znakomitym sportowym poziomie. W Tychach miejscowy GKS podejmował drużynę Podhala Nowy Targ.
Wypełniona po brzegi hala gospodarzy ani na chwile nie ucichła, nawet wtedy gdy ich ulubieńcy w 6.
minucie stracili bramkę po trafieniu Tomasa Jakesza.
Niesiona głośnym dopingiem tyska drużyna potrzebowała zaledwie pięciu minut żeby doprowadzić do wyrównania.Zobacz także:
Artykuły
(4)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(5.00)
Wiek: 62 | Miejscowość: Nowy Targ / Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Szklarska Poręba gotowa na PŚ. Spełni się marzenie Justyny Kowalczyk
(odsłon: +3975)